Barbara Dziuk: Nie możemy ustać w domaganiu się prawdy o II wojnie światowej  - zdjęcie
03.09.20, 18:45Fot. Barbara Dziuk/Zdj własne

Barbara Dziuk: Nie możemy ustać w domaganiu się prawdy o II wojnie światowej

12

Wydarzenia ostatniego tygodnia zdominowały obchody 81. rocznicy wybuchu II wojny światowej, powrót dzieci do placówek oświatowych i zawirowania wokół procedur bezpieczeństwa zarówno w szkołach, jak i w przedszkolach.


Co do przeżywania 81 rocznicy wybuchu II wojny światowej, to nadal trzeba przypominać i dobitnie domagać się usuwania wszelkich bzdur na jej temat. Przebieg wojny i krzywdzące decyzje polityczne, podejmowane w jej wyniku przez obce mocarstwa, a dotyczące Polski, powinny być jasno i raz na zawsze wyartykułowane. Za tę wojnę płacimy do dziś, ale żeby świat zdał sobie z tego sprawę, musi posiadać wiedzę na ten temat. Historia jest nauką niebezpieczną, zwłaszcza dla winowajców, przeto trwają usilne próby naginania języka do potrzeb i odbierania faktom historycznym dramaturgii na rzecz owijania ich w bawełnę i sprzedaży ludzkości w formie delikatnej materii. Tylko my, Polacy, możemy prostować tę materię i nie ustawać w trudzie poprawnego informowania świata o tym, co się wydarzyło w latach 1939-1945. I jakie tego były konsekwencje.


Osobnym zagadnieniem jest nauczanie historii w naszych szkołach, ponieważ mediom już udało się narzucić młodym Polakom narrację o tym, że ofiarami faszyzmu byli przede wszystkim…Niemcy. O czym można poczytać w wypowiedziach na Facebooku.


Od marca szkoły żyją raczej pandemią niż nauczaniem. Teraz procedury bezpieczeństwa i ewentualne przerwy w nauczaniu bądź nauczanie online, to tematy, które są poruszane w mediach na pierwszym miejscu. Musimy wrócić do normalnego toku nauczania, jak widać brakowało młodym ludziom kontaktów. Dzieci potrzebują nauczyciela, studenci profesora i mistrza. Nauczanie online jest koniecznością, nie wyjściem z sytuacji. Może być dodatkiem, nie może zastąpić regularnej edukacji. Wyniki tegorocznych matur wskazują na to jednoznacznie. Było źle, jest gorzej.


Pandemia nie zwalnia z myślenia, chociaż niektórym tak się wydaje. Ta wyjątkowa sytuacja wymaga wyjątkowych działań i decyzji podejmowanych odpowiedzialnie, nie w panice, przewidujących dalekowzrocznie skutki zarządzeń.  Dotyczy to dalszej pracy na rzecz reformowania szkoły, która ma uczyć i wychowywać, a nie przechowywać dzieci i młodzież.


Portale społecznościowe, to teren, na którym królują nastolatkowie. Tam, mimowolnie, odkrywają poziom swojego wychowania i stan polskiej oświaty. Można się bardzo zdziwić zarówno tym pierwszym, jak i prezentowaną wiedzą z zakresu historii, historii literatury czy geografii. Jest nowa rzeczywistość, z którą musimy obecnie sobie wszyscy poradzić gospodarczo, zdrowotnie oraz emocjonalnie, aby iść do przodu i się rozwijać, tworząc nowe projekty dla ludzi, ponieważ wszystko ma swój czas i miejsce.


Razem możemy pokonać wszystkie problemy.  

Poseł Barbara Dziuk

Komentarze (12):

antoni.s2020.09.6 17:47
Mazurek,teraz ta pani,ich przemyślenia sieją w głowach niezły zamęt,to fakt.
verizanus2020.09.4 9:45
Podobno jakaś ustawa o IPN miała być w tym temacie żeby narodu polskiego nie zniesławia≤ć ale się eskimosom niespodobała i nasi dzielni rządzący MUSIELI ustąpić. Ale pocieszające że przynajmniej znowu w gębie są mocni ;)
Mirek2020.09.4 9:42
Jeżeli Niemcy nie zapłacą Polsce odszkodowania za wszelkie zło które nam wyrządzili to sama gadka niczego nie rozwiązuje . Najpierw kasa a dopiero później ble , ble , ble.......
Pyjter2020.09.4 9:11
A może by tak przyznać się do rozbioru popierania Niemiec od 1934 na arenie międzynarodowej, rozbioru Czechosłowacji ,wykorzystywania poniemieckich obozów do tworzenia obozów koncentracyjnych dla ludności zamieszkałej wschodnie Niemcy, do wypędzenia kilku milionów Niemców , Ślązaków, Mazurów, Rusinów itd.
hehehe2020.09.4 0:02
j.w.
polacke2020.09.3 22:12
Takie miękkie stanowisko to kompletne nieporozumienie. Należało Niemców zagonić do narożnika, tak jak to zrobili Żydzi. "Polokaust" to jest odpowiedź dla Niemców i reszty. Należy bezustannie atakować, a nie się bronić i tłumaczyć, nie mamy się z czego tłumaczyć. Otworzyć kanał międzynarodowy TVP i walić w Niemców jak w przysłowiowy bęben. Poczytać Winstona Churhill'a i następnie brać się do roboty.
ryszard2020.09.3 22:00
To bezsporny fakt. Dlaczego więc nieustanie niszczy się polską oświatę a tym samym świadomość, tak ścisłą logiczną (matematyka) jak narodową (jęz. niepolski i takaż historia). Do degradacji polskiej oświaty w równym stopniu przyczyniły się dwie dwie ostatnie antyreformy (wprowadzenie i potem sposób likwidacji gimnazjów). Teraz inne portale donoszą, że pani Zalewska z wysokości swej brukselskiej synekury gardłuje za skróceniem godzin lekcyjnych do 30 min (samo wyłożenie kolejnego materiału to 20 do 30 min, a gdzie sprawdzenie wiedzy z lekcji poprzednich i zrozumienia bieżącego wykładu, wyjaśnienia niezrozumień itd.). Albo to wszystko jest jedną wielką hipokryzją, albo wśród rządzących jest ostry podział na patriotów i kosmopolitów?
ryszard2020.09.4 16:13
I z ostatniej chwili jak donosi Interia: "Doceniam inicjatywę minister Anny Zalewskiej i jej zaangażowanie - podkreśla minister Dariusz Piontkowski. - Warto jednak zaznaczyć, że chociaż godzina lekcyjna trwa 45 minut, to już w obecnym stanie prawnym, w uzasadnionych przypadkach, możliwe jest skrócenie czasu zajęć edukacyjnych do 30 minut - przekazał Interii szef MEN." Bez komentarza.
Marco Bresalviano2020.09.3 21:45
Chcecie powrotu normalności? Ale tej normalności normalnej, nie tej "nowej"? Trzeba było zrobić to, co zrobili Szwedzi i Białorusini. Ciekawe jest to, że na Białorusi mówiło się niedawno o milionach demonstrantów i jakoś pandemia tam nie szaleje.
BogaNIEMA2020.09.3 19:20
Religia precz ze szkół!
I'll see you soon.2020.09.3 19:24
YHWH
BogaNIEMA2020.09.3 19:32
Z Aszerą też się zobaczę?