13.12.14, 12:03Zakaz uboju rytualnego? Brońmy najpierw dzieci poczęte! (fot. archiwum)

Artur Górski: Zakaz uboju rytualnego? Ochrońmy najpierw dzieci poczęte!

Wczytuję się w internecie w liczne głosy sprzeciwu wobec prawa zabijania (rytualnego i nierytualnego) zwierząt, "tych biednych, bezbronnych istot, które przecież czują ból".

Jako człowiek i jako katolik zapytam wegetarian i wrażliwców czułych na los zwierząt jadalnych: A czy w pierwszej kolejności nie należy z taką determinacją sprzeciwiać się zabijaniu w majestacie prawa dzieci poczętych?

Czy na aborcję nie są narażone dzieci w łonach matek, te malutkie, bezbronne istoty, które czują ból? Nie trzeba być katolikiem, wystarczy być człowiekiem, żeby mieć świadomość, że nasze dzieci są najważniejsze, a nie zwierzęta.

Obrońmy najpierw dzieci poczęte przed zabijaniem.

Artur Górski

Komentarze

anonim2014.12.13 12:25
@villain- jeśli chodzi o mnie dzisiejszej nocy, to też można by postawić pytanie: "w ogóle coś czuje"? Nic nie czułem nie miałem świadomości. Zabić mnie?
anonim2014.12.13 12:28
A co ma piernik do wiatraka? Brońcie życia poczętego, a ubój rytualny tak czy inaczej powinien być zakazany. Dla mnie to jest logika w stylu "kanapka z szynką jest lepsza od silnika diesla". Czy obrona życia poczętego automatycznie oznacza, że o wszystkich innych problemach należy z miejsca zapomnieć?
anonim2014.12.13 12:32
"Obrońmy najpierw dzieci poczęte przed zabijaniem." Panie Arturze załóżmy na chwilę, że batalia o życie poczęte została wygrana. Przejdzie Pan na wegetarianizm i będzie walczył o zakaz zabijania zwierząt? Szczerze wątpię. Łaskawie więc proszę nie dyktować co najpierw kiedy nie zamierza Pan nic nie robić potem.
anonim2014.12.13 12:35
…kiedy nie zamierza Pan robić czegokolwiek potem.
anonim2014.12.13 12:37
Kimże byliście przed narodzeniem,szydzący z życia nienarodzonego ?
anonim2014.12.13 12:43
villain "....czy rozwijający się płód do 12 tygodnia i powyżej w ogóle coś czuje i ma świadomość tego że jest zabijane?" gdyby ci ktoś poderżnął gardło w czasie snu też byś tego nie czuł i nie byłbyś świadomy. Kiedy ludzie cierpiący na brak wiedzy zrozumieją, że poczęte dziecko to żywa istota? Mniej ważne jest to czy czuje, mówi, chodzi
anonim2014.12.13 13:14
@villain Nie posprzątali po tobie chodnika, nie wiem czy wiesz?
anonim2014.12.13 13:38
villain . Mam pytanie jak Ciebie ktoś opije do nieprzytomności tak ,żebyś stracił świadomości i utnie łeb to nie będzie zabójstwo? W 1 dniu poczęcia okresłone są już cechy jakimi będziesz się charakteryzował bo już żyjesz czego Ci jeszcze trzeba ,żebyś uznał nowego człowieka?
anonim2014.12.13 14:58
Mądra wypowiedz pana Arrtura..
anonim2014.12.13 20:20
Panie Arturze, Pańska katolicka nieczułość na cierpienie żyjących istot i kpiarskie opinie dotyczące tych, którzy czują ból innych wskazuje na zaburzenie wynikające z braku empatii - charakterystyczna cecha psychopatów.
anonim2014.12.16 18:22
@Tonia Czyli Twoim kryterium jest to, na ile istota zdążyła się rozwinąć i czy odczuwa ból. Jeżeli jeszcze nie, to możemy ją zabić (szybko, nim będzie za późno! Bo jeszcze poczuje...) Dla mnie tego rodzaju przerwanie czyjegoś istnienia - jak najbardziej realnego - i to na samym jego początku, jest głębokim gwałtem na godności osoby i woła o pomstę do nieba.
anonim2014.12.17 8:54
10/10 Szacun !
anonim2014.12.17 8:55
villain - a coś takiego, jak geny ?? Słyszał ? Czy tylko łysenkizm ?? :))