Artur Górski dla Fronda.pl o karach za niszczenie sowieckich pomników - zdjęcie
29.05.14, 17:38Pomnik "czterech śpiących" na warszawskiej Pradze (fot. Wikipedia)

Artur Górski dla Fronda.pl o karach za niszczenie sowieckich pomników

12

W 2011 roku dwóch młodych mężczyzn oblało farbą pomnik "Czterech śpiących" na warszaskiej Pradze. Napisali na monumencie hasło "czerwona zaraza". Czyn taki jest w Polsce ścigany z urzędu, dlatego sprawcy zostali oskarżeni o dewastację i znieważenie pomnika.

W obronie mężczyzn stanął poseł PiS Artur Górski, który skierował specjalne pismo do prokuratury. Parlamentarzysta podkreślił w nim, że młodzieńcy nie dokonali bezmyślnej dewastacji, a jedynie dali wyraz swojemu patriotyzmowi i poglądom na temat obecności sowieckich pomników w przestrzeni publicznej.

W odpowiedzi na pismo Górskiego prokurator podkreśla, że jest powołany do ścigania przestępstw i zgodnie z zasadą legalizmu był zobowiązany do wszczęcia postępowania oraz wniesienia sprawy do sądu. „Nie mogę jednak podzielić poglądu o jednoznacznie entuzjastycznej ocenie ich postawy. Nie można bowiem patriotyzmu utożsamiać z dewastacją obiektów publicznych niezależnie od formułowanych ocen zasadności ich funkcjonowania w przestrzeni publicznej” - pisze prokurator Paweł Śledziecki. Zapewnia jednak, że zostaną uwzględnione opinie biegłych historyków.

"Prokuratura deklaruje, że opinia historyka w sprawie pomnika "czterech śpiących" nie pozostanie bez wpływu na stanowisko prokuratury w kwestii wysokości ewentualnej kary. Widać, że prokuraturę stać na refleksję i chce uwzględniać różne okoliczności, w tym opinie historyków, co może spowodować obniżenie wysokości kary, a moim zdaniem nawet odstąpienie od niej ze względu na niską szkodliwość społeczną" – komentuje w rozmowie z Fronda.pl poseł Artur Górski.

"Niewątpliwie istnienie oficjalnej umowy polsko-rosyjskiej, kwestionowane dziś przez stronę polską, wymusza na prokuraturze działanie z mocy prawa, ale to działanie nie musi oznaczać penalizacji czynu w stronę odpowiedzialności karnej, gdyż te pomniki są symbolem komunizmu i sowieckiej okupacji, a przecież zarówno Konstytucja RP jak i kodeks karny zabraniają propagowania komunizmu, tej zbrodniczej ideologii" – dodaje parlamentarzysta PiS.

MaR/Naszdziennik.pl/Fronda.pl 

Komentarze (12):

anonim2014.05.29 18:45
Po co robić aferę - umyć i po krzyku, a potem postawić w jakimś skansenie, na sowieckim cmentarzu, albo ostatecznie przy Żwirki i Wigury.
anonim2014.05.29 18:54
@Apologeta2 Człowieku, czemu masz duszę niewolnika ?
anonim2014.05.29 19:10
@Prof. CzęstochowskiPoeta Nie widzisz różnicy miedzy sowieckim okupantem, a prezydentem RP wybranym w wolnych wyborach? Naprawdę zaskakujesz mnie.
anonim2014.05.29 19:23
państwo promuje komunizm tym pomnikiem , więc obywatele reagują protestem, ... powinni złożyć jeszcze doniesienie do prokuratury na władze miasta
anonim2014.05.29 19:41
Pesymista - tu nie chodzi o obiektywną słuszność postępowania, tylko o udzielanie sobie pozwolenia na określone działanie na bazie światopoglądu. Jeśli uznajemy, że patriota ma prawo wandalizować radzieckie pomniki (tylko dlatego, że ich nie lubi) to musimy też uznać, że komunista ma prawo wandalizować patriotyczne pomniki - bo nie lubi ich tak samo jak patriota nie lubi komuszych. To są dwa końce jednego kija...
anonim2014.05.29 20:11
Pomniki komunistyczne powinny zniknąć z krajobrazu polskich miast, ale powinna być to decyzja władz. Nie można natomiast usprawiedliwiać ich samowolnych dewastacji. Jeżeli ktoś to robi nie powinien się później skarżyć, że jest karany. Za taką formę protestu trzeba zapłacić zgodnie z obowiązującym prawem. @Szarlej: zgoda, światopogląd nie może dawać pozwolenia na łamanie prawa w takim przypadku.
anonim2014.05.29 20:29
@Szarlej Jakby to powiedzieć? Masz racje i równocześnie jej nie masz. Masz rację, bo faktycznie niszczenie pomników, ławek w parku, elewacji budynków itd to wandalizm i należy za niego karać (proponuję sprzątanie, mycie, ogólnie prace społeczne). Z drugiej strony tak już jest, że jedna podłość rodzi kolejne podłości. Pozostawianie w Polsce sowieckich pomników jest podłością, jest haniebne. Dlatego moim zdaniem odpowiedzialność za czyn tych młodych ludzi nie spada jedynie na nich, ale także na tych którzy znak zniewolenia naszego kraju publicznie eksponują i dlatego staję w obronie wandali.
anonim2014.05.29 20:34
@Pesymista: prawo jednak trzeba szanować. Tragedią Polaków jest to, że historia zmuszała nas do nieszanowania prawa bo stanowili go obcy, wrogowie. Teraz jednak walczyć o usunięcie pomników komunistycznych powinno się drogą legalną. Wandalowie powinni być ukarani, nie ciężko, ale tak aby szkoda została naprawiona. Jeżeli ktoś wybiera taki sposób protestu to musi się liczyć z konsekwencjami, a nie zasłaniać się patriotyzmem by uniknąć kary.
anonim2014.05.29 20:47
Pesymista - usuwanie bądź nie sowieckich pomników jest kwestią sporną, ale mimo to wandalizm musi zostać ukarany. Jeśli zaczniemy przymykać oko na takie rzeczy to będziemy tworzyli precedensy na przyszłość.
anonim2014.05.29 21:33
@Szarlej Przychodzi mi do głowy tylko jeden argument za ich pozostawieniem: rychły powrót Polski do rosyjskiej strefy wpływów. Wandalizm nie jest w Polsce karany (a jeśli to raczej niezwykle łagodnie). Żeby się o tym przekonać wystarczy się wybrać na spacer po dowolnym mieście. Traktowany jest jako czyn o niskiej szkodliwości społecznej. Ale tu mamy przypadek specjalny, prokuraturę, śledztwo itd. Czyli mamy sprawę polityczną. Mamy nie zwykły wandalizm, ale sprzeciw wobec władzy, która pokaże teraz, że nie należy z nią zadzierać.
anonim2014.05.30 12:47
Wy czerwone m
anonim2014.05.30 12:49
Wy czerwone gnidy won do korei