03.01.19, 13:35

Archidiecezja Warszawska zabrała głos ws. pogrzebu Dębskiego

Archidiecezja Warszawy zabrała głos w sprawie katolickiego pogrzebu lekarza Romualda Dębskiego. Na kierowaym przez niego oddziale szpitalnym w samym tylko 2017 roku zabito 131 dzieci w łonach matek.

Zmarły niedawno lekarz Romuald Dębski ma mieć katolicki pogrzeb. Przeciwko temu wystąpił prezes Fundacji Pro - Prawo do Życia, Mariusz Dzierżawski. W liście otwartym do rzecznika Archidiecezji Warszawskiej pytał, jak to możliwe, że człowiek prezentujący takie poglądy na sprawę życia poczętego jak Dębski będzie mieć katolicki pogrzeb. Zwłaszcza, że za tymi poglądami szły czyny.

,,W latach 2011-2018, według informacji podanych przez szpital, na oddziale kierowanym przez doktora Dębskiego, zabito poprzez aborcję 783 dzieci. W jednym tylko roku 2017 zabito tam 131 dzieci'' - przypomniał w liście Mariusz Dzierżawski.

,,Romuald Dębski wielokrotnie zabierał głos w debacie publicznej, opowiadając się za dopuszczalnością aborcji eugenicznej, w tym również za aborcją dzieci podejrzanych o Zespół Downa'' - napisał dalej.
 
Dzierżawski wskazał, że byłoby budujące, gdyby Dębski nawrócił się i gdyby podano taką informację do wiadomości publicznej. 
 
Co na to Archidiecezja Warszawska? 
 
,,Kościół nigdy nie zaprzestaje modlitwy za zmarłych, zwłaszcza tych, którzy tej modlitwy najbardziej potrzebują. Prof. Romuald Dębski był ochrzczonym katolikiem i przed śmiercią został opatrzony Świętymi Sakramentami, które w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia powodują zatrzymanie skutków ewentualnie zaciągniętej ekskomuniki. Ponadto żadna kara przewidziana przez prawo kościelne nie została Mu wymierzona ani wobec Niego zadeklarowana'' - napisano.
 
Archidiecezja przyznała przy tym, że niepokój wiernych jest ,,uzasadniony''.
 
,,Uzasadniony niepokój wiernych wywoływała znana powszechnie postawa Zmarłego wobec aborcji, która była sprzeczna z nauczaniem Kościoła. Przypominamy, że Kościół nieustająco upomina się o prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci i sprzeciwia się jakiejkolwiek formie aborcji. Nie sposób jednakże pominąć wdzięczności licznego grona kobiet w zagrożonych ciążach, którym Zmarły pomógł w urodzeniu ich dzieci'' - stwierdzono.
 
Następnie argumentowano jednak, że Dębskiemu należy też... wyrazić wdzięczność za to, że pomagał wielu kobietom. A co więcej ,,nie znamy najgłębszych motywacji i tajemnic jego sumienia''.
 
,,Po wyrażeniu jednoznacznej oceny poglądów i postawy Zmarłego w tej niezwykle ważnej i delikatnej kwestii, pamiętajmy o tym, że Zmarły nie podlega już ludzkiemu osądowi. Mamy prawo do oceny Jego postępowania, także negatywnej, nie znamy jednak Jego najgłębszych motywacji i tajemnic Jego sumienia. Zmarły podlega już tylko trybunałowi Miłosiernego Boga. Biorąc pod uwagę wszystkie te okoliczności, władze Archidiecezji Warszawskiej zadecydowały, że odbędzie się katolicki pogrzeb prof. Dębskiego. Podczas mszy pogrzebowej nie są przewidziane żadne przemówienia poza homilią liturgiczną proboszcza parafii bł. Edwarda Detkensa w Warszawie. Mamy nadzieję, że ta liturgia będzie okazją do poważnej refleksji nad wartością ludzkiego życia, za które każdy odpowie przed sprawiedliwym i miłosiernym Sędzią. Niech nasza modlitwa za Zmarłego pozwoli wyjednać Mu Boże Miłosierdzie'' - napisała Archidiecezja.
 
bb