Antysemityzm w Niemczech przybiera na sile! To wciąż temat tabu - zdjęcie
10.12.19, 12:02(fot. pixabay/pexels)

Antysemityzm w Niemczech przybiera na sile! To wciąż temat tabu

12

Antysemityzm pozostaje w Niemczech tematem tabu. Aż do zamachu na synagogę w Halle (9 października 2019) wszystkie akty agresji wymierzone w Żydów konsekwentnie nazywano rasistowskimi, ale nie antysemickimi. Zwraca na to uwagę Guilhem Zumbaum historyk antysemityzmu w Niemczech.
 
Przyznaje on, że nieudany zamach w Halle, w którym zginęło dwóch przypadkowych przechodniów, a neonazistowskiemu zamachowcy nie udało się wejść do wypełnionej Żydami synagogi, był wstrząsem dla opinii publicznej. To właśnie tym wydarzeniem była też podyktowana niedawna wizyta kanclerz Angeli Merkel w Auschwitz.
 

Żydzi nie czują się w Niemczech bezpiecznie. Liczba wymierzonych w nich aktów agresji stale rośnie, o 20 proc. rocznie. Według badań przeprowadzonych na zlecenie Światowego Kongresu Żydów 27 proc. Niemców ma względem nich negatywne uprzedzenia.

Zdaniem Guilhema Zumbauma postawa ta wynika z faktu, że Niemcy zawsze traktowali Żydów jak obcych. Nigdy nie przyswoili sobie ich dziedzictwa jako elementu własnej tożsamości, kultury i historii. Dziś Żyd ma dla nich tylko jedno podstawowe imię: ofiara.

W ostatnich latach niemiecki antysemityzm zyskał nowy podatny grunt, wraz z masowym napływem migrantów. Reakcją wielu Niemców na narastającą liczbę przybyszów jest niechęć względem obcych. Do tej grupy zaliczani są też niestety Żydzi.

Całkowicie nowy rozdział w historii niemieckiego antysemityzmu otwierają natomiast muzułmańscy migranci, którzy przywożą ze sobą wrogość względem Izraela – mówi Guilhem Zumbaum.

 

„Antysemityzm w Niemczech ma różne formy. Przede wszystkim antysemityzm skrajnej prawicy, który opiera się na ideologii narodowego socjalizmu. Ale jest też antysemityzm środowisk muzułmańskich – mówi Radiu Watykańskiemu Guilhem Zumbaum. – Kiedy rozmawia się na przykład z Syryjczykami, którzy przyjechali do Niemiec, to przyznają, że u siebie byli indoktrynowani przeciw Izraelowi. Dla nich to jedyna słuszna postawa. Kiedy przybywają do Niemiec, są zaskoczeni, że ten kraj nie podziela wrogości względem Izraela. Intelektualiści zdają sobie sprawę z tej różnicy. Ale wielu młodych nadal żyje według tej ideologii wszczepionej im przez reżim Assada. To znaczy: Izrael to to samo co Żydzi, a zatem trzeba ich zgładzić, trzeba ich atakować. I nie poprzestają na samych słowach. Atakują Żydów na ulicach Berlina, Kolonii czy innych miast. Jeśli ktoś ma jarmułkę, czy gwiazdę Dawida, to zostaje przez nich uderzony.“

 

bz/vaticannews.va

Komentarze (12):

hahar2019.12.10 18:41
....więc zacznie się "usprawiedliwiony" następny, enty exodus żydostwa na z góry upatrzone pozycje w Europie.
Ja 2019.12.10 16:56
Kto sieje wiatr zbiera burzę.
polak2019.12.10 15:42
gdzie te głosy oburzenia ---boli,że to nie w Polsce tylko u potomków morderców i zwyrodnialców ----michnik daj głossi gdzie jest gross
guess who2019.12.10 15:10
Latem 1978 roku do Sobiboru przyjeżdżają filmowcy. To francuska ekipa, dokumentaliści. Oprowadza ich miejscowy. W czasie wojny pracuje tu na stacji kolejowej, jest robotnikiem, potem pomocnikiem zwrotniczego. Widzi transporty, dym z płonących stosów zwłok, słyszy krzyki. Za kaplicą, "stałym punktem odniesienia" filmowcy zauważają doły. Jest ich kilka. Reżyser, przez tłumaczkę, pyta przewodnika: - Czy są tu hieny? Ten udaje, że nie rozumie. Reżyser pyta ponownie. - Nic mi na ten temat nie wiadomo - odpowiada przewodnik. - Ludzie tu kopali, ale po wojnie, teraz już nie. - Więc co oznaczają te doły? - docieka reżyser. - Pojawił się szkodnik, który niszczy las, w ten sposób pobierane są próbki - odpowiada przewodnik. Reżyserem jest Claude Lanzmann, w Sobiborze kręcił sceny do swojego epickiego dokumentu Shoah. "Płuczki - Poszukiwacze Żydowskiego Złota" str.140-141
Eryk2019.12.10 14:26
I bardo dobrze, czas i pora, tak ma być. Może wreszcie Żydzi przycichną ze swoim panoszeniem się i bezgraniczną chciwością.
sylw2019.12.10 13:21
g... prawda, tam nigdy nie brakowało ,antyżydowskich wybryków i tak jest teraz, natomiast żydzi chcą do Polski, stąd ta wzmożona propaganda antyżydowska aby ugruntować ich zaplanowane cele
hahar2019.12.10 18:44
też tak myślę, to ich przygrywka
Marian2019.12.10 12:57
Antysemityzm jest potrzebny,sprawia ze nie sa oni tak bezgranicznie bezczelni.
N.2019.12.10 13:39
Święte słowa. To samo z aanypolonizmem.
Marian2019.12.10 13:54
Czyzby zydowski antypolonizm byl reakcja na jakies bezczelne zadania z naszej strony.
lady chapel2019.12.10 12:15
W Polsce panuje na szczescie tolerancje jak na katolicki kraj przystalo
Cool2019.12.10 12:32
Niestety to prawda! ... na nieszczęście Polski, Żydzi nigdzie nie mieli lepiej.