Andrzej Zybertowicz: Opozycja się zagalopowała - uderza w Państwo polskie - zdjęcie
16.12.19, 09:24(fot. flickr)

Andrzej Zybertowicz: Opozycja się zagalopowała - uderza w Państwo polskie

16

- Mam wrażenie, że coś niedobrego wydarzyło się u części opozycji i części sędziów, która gra jakby z opozycją - powiedział w  rozmowie z Konradem Piaseckim w „Rozmowie Piaseckiego” TVN24 Andrzej Zybertowicz, doradca prezydenta Andrzeja Dudy.

 

– Z ostatnich wypowiedzi prezydenta wynika, żę zakłada, że kierunek tej korekty ustawowej idzie w dobrą stronę, natomiast gdyby poważni przedstawiciele stron zaniepokojonych w sposób rzeczowy, bo oczywiście istnieje zaniepokojenie pompowane czysto politycznie, tą sprawą chcieli skorzystać z potencjału mediacyjnego prezydenta, to myślę, że prezydent byłby otwarty – stwierdził Andrzej Zybertowicz

– Mam wrażenie, że coś niedobrego wydarzyło się u części opozycji i części sędziów, która gra jakby z opozycją - dodał

- Mianowicie mówiąc językiem dziecinnym, jest to syndrom „na złość mamie odmrożę sobie uszy”. Ale jak sędzia odmraża sobie uszy pewnym stylem wyrokowania, to poniekąd odmraża uszy nam wszystkim. Kwestionowanie przez jednego sędziego prawa do orzekania innych sędziów. To uruchamianie fali strukturalnego chaosu w całym systemie praworządności, czego ofiarą mogą być wszyscy Polacy, biznesmeni, obywatele którzy chodzi do sądów w sprawach spadkowych, majątkowych czy innych rzeczy – wyjaśniał

 

tg/300polityka.pl

Komentarze (16):

Mirek2019.12.16 20:56
Najwyższy czas aby pogonić na szczaw i mirabelki "nadzwyczajną kastę" . Mamy 10 tysięcy sędziów i nic się nie stanie gdy 2 ......3 tysiące odejdą z zawodu . Płacimy tym łajdakom po 10.....20 tysięcy a oni fochy stroją . Nie podoba się to won !!! .
12019.12.16 16:49
wszyscy powiązani z pisiorami tylko gęby wycierają sobie ojczyzną,patriotyzmem.W realu byle się nachaPAĆ
Nina2019.12.16 15:10
Opozycja to jest była grupa komunistów z PZPR, POstkomuna z partii PO i ich POlityczni sędziowie komuniści i POstkomuniści. To są prawdziwi wrogowie Polski i Polaków,oni dbali tylko o siebie i swoje rodziny. Czas rozliczyć tę czrwoną zarazę i odstawić na boczny tor. Tylko banicja dla zdrajców i targowiczan.
Marian2019.12.16 14:25
Tak naprawde nic szczegolnego sie nie wydarzylo.Oni od zawsze sa antypolscy.
lex.2019.12.16 11:38
"Polskie sądownictwo" poza nielicznymi wyjątkami to kastowa mafia przestępcza, która tylko szkodzi ludziom, Polsce i stanowionemu prawu.
Wiesław Kaloryfer2019.12.16 11:00
Ciekawe czy Zybertowicz nie ma świadomości, czy po prostu kłamie, kiedy mówi o niebezpiecznym precedensie w postaci kwestionowania przez jednego sędziego statusu sędziego innego? Zakładam pewien stopień dobrej wiary Profesora, bo jest socjologiem, a nie prawnikiem i na prawie zna się jak świnia na gwiazdach. Bo to nie żadne novum, a standard przy weryfikowaniu przez sądy odwoławcze wyroków niższych instancji co najmniej od 1989 r. Wyroków w tego typu sprawach są dziesiątki, jak nie setki. Różnica jest tylko taka, że wcześniej władza wykonawcza i ustawodawcza, po kwestionowaniu pewnych przepisów, przepisy te zmieniała, by być w zgodzie z obowiązującym porządkiem konstytucyjnym. Natomiast ta władza ma to w d... i woli straszyć sędziów wyrzuceniem z zawodu, konfabulując że podważania statusu sędziego w procesie odwoławczym od orzeczenia, to niebezpieczny, szkodliwy i niezgodny z prawem precedens.
anonim2019.12.16 11:32
Nie znam się na prawie więc dopytam , czy ten ,, standard przy weryfikowaniu przez sądy odwoławcze wyroków niższych instancji co najmniej od 1989 r. " polega na sprawdzeniu , czy prezydent który go mianował , miał wszystkie klepki i czy przypadkiem nie był z Pisu , tak jak dziś czynia to sędziowie , czy może jednak sąd apelacyjny weryfikował coś innego ?......ciekaw jestem ogromnie , bo kogoś kto chce robić na złość niepowstrzyma żaden przepis , tym bardziej jeśli czuje wsparcie , a rząd był jak dotąd pobłażliwy , w Turcji , czy w Korei sędziowie nie protestują ........
Wiesław Kaloryfer2019.12.16 12:34
Innego. Wcześniej sporne w zasadzie były dwie kwestie. Pierwsze to kwestia asesorów. ostatecznie TK uznał za niezgodne z Konstytucją orzekanie przez nich i wylecieli z sadów. Niedawno wrócili, ale ze mianami w zakresie ich powoływania, co te uchybienia konstytucyjne przynajmniej trochę zniwelowały. W kazdym razie ich orzekanie nie wywołuje juz jakis szczególnych kontrowersji. Druga sprawa to była kwestia delegowania sędziów do sądów wyższych instancji przez Ministra Sprawiedliwości. Tam było kilka wątpliwości, m. in. sytuacja czy delegacja była prawidłowa, kiedy zamiast ministra sprawiedliwości delegację podpisała upoważniona przez niego osoba. Te sytuacje w porównaniu z sytuacją obecną mają wspólny mianownik - badana jest bowiem kwestia, czy osoba podpisująca się jako sędzia danego sądu ma prawidłowe umocowanie do takiego działania.
anonim2019.12.16 15:21
Nie chcę się mądrować , ale ten wspólny mianownik to tylko nazwa ,, badanie " bo cele ich różnią , wtedy , rozumiem dbałość o procedury , dziś próba uwalenia ,,neo KRS " tej Ziobrowej , która nie jest z ich bajki i stworzenia takiego chaosu prawnego , który pomógłby im powrócić w stare koleiny........
Wiesław Kaloryfer2019.12.16 16:21
KRS nie jest celem a przyczyną (choć każdy może miec inne zdanie). Celem jest prawidłowe obsadzanie sądów. Czy to poprzez prawidłową delegację sędziego (jak kiedyś), czy poprzez uzyskanie należytego obsadzenia sędziego (czyli powołanie przez Prezydenta po decyzji KRS). Zapobieżenie chaosowi prawnemu możliwe jest tylko poprzez działania ustawodawcy polegające na "naprawie" KRS. Teraz nawet jakby nasze sądy nic nie zrobiły, to przegrywająca strona pójdzie do ETC z zarzutem osądzenia przez "niesąd" i przy takim orzeczeniu TSUE (to z listopada) ma olbrzymią szansę wygrać.
Bogo2019.12.16 10:28
Panie Sakiewicz ty śpisz ,a ja gore. Trzeba wyjść i pogonić to zaprzaństwo.
robaczek 2.02019.12.16 10:26
oj ludziska ten wasz wielki PIS nawet nie potrafi porzadnie reformy przygotowac. malutkie ustawy, łatanie, pisane na kolanie, nie sprawdzone z prawem unijnym, bydziace wiuecej pytan niz odpowiedzi. nawet sami w pis nie potrafią wytlumaczyc o co tam chodzi, dlaczego tak i jakie to ma podstawy prawne oj ludziska ludziska takich nieudaczników u władzy to nawet za komuny nie bylo tylko Polski szkoda ;/
Franek2019.12.16 10:00
„Coś niedobrego wydarzyło się wśród części sędziów…” Zybertowicz, ja ci powiem co się wydarzyło wśród sędziów. PiS chciał obstawić się w sądach swoimi ludźmi, a nie przeprowadzić zmianę w strukturach sądowych - I zrobił to w niecywilizowany sposób. PiS obrał najbardziej obrzydliwą metodę z możliwych – na podstawie wyszukanych przypadków przedstawił wszystkich sędziów jako złodziei i oszustów, i to za publiczne pieniądze (bilbordy) – to jest typowy staro-bolszewicki sposób. Tak nie powinno być w normalnym kraju – takich metod nie stosuje już nawet współczesna Rosja.
anonim2019.12.16 11:19
Znasz wierszyk ,, Franek , kurna Franek " ?.......leci to tak : Franek , Franek !!!!!!.......kurna , Franek.........na takie dyrdymały pomaga tylko gumowy młotek , kup sobie taki i walnij się w łeb , może ci się widzenie poprawi......to nie Pis przedstawia wszystkich sędziów jako złodziei , to ten Sąd Najwyższy orzekł , że sędzia może być złodziejem , a złodziej sędzią i to nie wszyscy sędziowie skaczą po estradach a tylko wcale nie tak duża grupa i powinnni wiedzieć , że jeśli ktoś pcha się na scenę to publika zaczyna mu się uważniej przyglądać , czy naprawdę jest taki kryształ .......nagonka , nagonka ?......
Nina2019.12.16 15:12
Franek łeb masz pusty jak dzbanek.
A. Szlachcic2019.12.16 9:31
A może to nie wy, szanowni rządzący, zniszczyliście procedurę cywilną? Jak to teraz wygląda? Strona nie ma żadnych praw, tylko sam sędzia się liczy. Już widzę, jaką wam okażą za to wdzięczność.