30.08.18, 16:15

Andrzej Talaga: W nowej Europie też można się umościć

"Sygnały płynące z Niemiec i Francji zwiastują czarne chmury nad polską wizją bezpieczeństwa europejskiego. USA oddalają się od serc i umysłów zachodnich Europejczyków, Rosja zaś przybliża" - pisze Andrzej Talaga komentując aktualną sytuację Polski na arenie międzynarodowej.

"Rozdźwięk pomiędzy Paryżem a Berlinem w sprawie przyszłości UE wydaje się należeć do przeszłości, obie stolice będą teraz działały ręka w rękę, ponieważ mają podobną diagnozę sytuacji, co praktycznie uniemożliwia powstrzymanie realizacji ich planów. To niemiła rzeczywistość, ale rzeczywistość, sztuka polityki zaś polega na tym, by jak najlepiej spozycjonować swój kraj w realiach jakie są, a nie jakie chcielibyśmy, aby były" - pisze Talaga.

Ekspert w swoim komentarzu wymienia kilka punktów, które pojawiły się w przekazach ministra spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maasa i prezydenta Francji Emmanuela Macrona.

"Gdyby streścić ich zamysł do najbardziej fundamentalnych punktów, brzmiałyby one następująco: a) zachód nie jest już jednością, b) pęknięcie pomiędzy USA a Europą to nie tymczasowa wypadkowa polityki prezydenta Trumpa, ale trwałe zjawisko, c) w takiej sytuacji Niemcy i Francja muszą prowadzić samodzielną politykę w zakresie bezpieczeństwa, d) taka polityka będzie najskuteczniejsza na forum zreformowanej Unii Europejskiej, d) elementem nowej europejskiej układanki bezpieczeństwa powinna stać się także Rosja, jako balans dla związków Europy z USA, e) dalekosiężnym celem jest europejska samodzielności gospodarcza, polityczna i obronna, zajęcie miejsca trzeciego gracza światowego obok USA i Chin".

Podsumowując Andrzej Talaga zauważył, że jeśli Francja i Niemcy dojdą do wspólnego porozumienia w kwestiach zmian Unii Europejskiej, to nie będzie problemem, aby takowe wprowadzić wręcz natychmiast.

"Jeśli plan ten będzie realizowany, Polska stanie przed nieprzyjemnym wyborem strategicznym: trwać po stronie USA, największej potęgi militarnej świata, gwaranta siły NATO czy iść z Niemcami i Francją, które w ramach UE są z kolei gwarancją naszego bezpieczeństwa politycznego, rozwoju gospodarczego i dobrobytu" - czytamy.

Całość komentarza znajduesz na stronie Warsaw Enterprise Institute.

źródło: wei.org.pl