Amerykańskie specsłużby potwierdzają: To był zamach - zdjęcie
18.07.14, 06:46Fot. You Tube

Amerykańskie specsłużby potwierdzają: To był zamach

17

Malezyjski samolot miał zostać zestrzelony przez rakietę klasy ziemia-powietrze. Ślad trajektorii jej lotu odnotowały radary. Służby w tej chwili zajmują się analizą miejscaz którego rakieta została wystrzelona, co ma ułatwić ustalenie, kto dokonał zamachu na samolot.

Źródła amerykańskie zastrzegają jednak, że nie ma najmniejszych dowodów na to, że za zamachem mogą stać Ukraińcy. - Ukraina nie miała ani możliwości, ani interesu, by do doprowadzić do zamachu – podkreśla anonimowy urzędnik amerykański.

TPT/Censor.net.ua/Interfax.ru

Komentarze (17):

anonim2014.07.18 7:04
Przy innym artykule jest to samo zdjęcie, ale tam źródłem jest Facebook.
anonim2014.07.18 7:10
Nie wierzę póki co w żadne spiski. Ktoś w ukraińskiej kontroli lotów, zapewne przez głupotę puścił samolot pasażerski nad terenem walk, pewnie nie był pierwszy i nie byłby ostatni. Akurat jego trafili.
anonim2014.07.18 7:12
W UE nie chcieli zbytnio słuchać o Smoleńsku, by nie drażnić Rosjan. To teraz mają swój Smoleńsk. Czy teraz będą bardziej potrafili zrozumieć nas Polaków. Gdy patrzy się na zdjęcia rozbitego Boeinga, bardzo przypomina szczątki rozbitego samolotu w Smoleńsku. --- ANATOMIA UPADKU część 2 Anita Gargas - Gazeta Polska luty 2014. W 36:00 do 38:00 minucie mówi się o rozsypywaniu samolotu w powietrzu. Potwierdził to były minister spraw nadzwyczajnych Rosji Siergiej Szojgu „Anatomia upadku. Część 2.” poszerza naszą wiedzę na temat tego, co wydarzyło się 10 kwietnia 2010 r. Tylko z pozoru w tym filmie nie ma nowych informacji. http://dodane.pl/file/346977/ANATOMIA_UPADKU_czesc_2__Anita_Gargas_-_Gazeta_Polska_luty_2014.mp4
anonim2014.07.18 7:14
Nie wiadomo, kto zestrzelił> Jeśli zestrzelił! To mogło być pomyłkowe zestrzelenie, ale niekoniecznie. Nic nie stało na przeszkodzie ukraińskim wojskowym, aby jedną z wyrzutni rakiet ustawić na terytorium opanowanym przez separatystów. I odwrotnie. Jeśli ktoś to zrobił rozmyśnie, to ten, komu to mogło przynieść korzyść. Rosjanom tylko pod warunkiem, że udałoby się zrzucić winę na Ukraińców, Ukraińcom tylko pod warunkiem, że udałoby się zrzucić winę na separatystów lub Rosjan. Separatyści mogli zestrzelić pomyłkowo, ale - rodzi się pytanie - kto wysłał samolot pasażerski w rejon, gdzie codziennie strącane są dwa samoloty? Zanim zaczniemy poważnie traktować opinie amerykańskich ekspertów, warto odłożyć emocje na bok i spojrzeć na to wydarzenia z dystansu. Mając na uwadze, że to USA prą do wojny.
anonim2014.07.18 7:14
I wojna światowa Winston Churchill, który w 1911 roku został mianowany pierwszym lordem Admiralicji, rozpaczliwie pragnął, aby Ameryka wystąpiła w charakterze sojusznika Anglii. W wydanej później książce "The World Crisis" Churchill pisał: "Posunięcie, które wprowadza na arenę sojusznika, jest równie korzystne, jak zwycięstwo w wielkiej bitwie". Zgodnie z obowiązującym prawem wojennym brytyjskie i niemieckie okręty wojenne powinny przed zatopieniem statku wroga dać jego załodze szanse uratowania się. W przypadku okrętów podwodnych oznaczało to konieczność wynurzenia się i stanięcie twarzą w twarz z wrogiem. W 1914 roku Churchill nakazał brytyjskim statkom handlowym nie zwracać uwagi na żadne zagrożenie, a jeżeli był uzbrojone - kontratakować. Ten rozkaz zmusił dowódców niemieckich okrętów podwodnych do wystrzeliwania torped pod wodą. Churchill rozkazał także brytyjskim okrętom wojennym usunąć nazwy i wywieszać flagi państw neutralnych w czasie postoju w portach. Churchil otwarcie przyznał, że jego rozkazy miały na celu wciągnięcie innych krajów do wojny. Stwierdził: "Zanurzone okręty podwodne musiały coraz częściej uciekać się do podwodnych ataków i z tego powodu ponosił większe ryzyko, że pomylą statki państw neutralnych z brytyjskimi, narażą załogi tych statków na utonięcie i wciągną w ten sposób Niemcy w konflikt z innymi wielkimi mocarstwami". Akurat taka "pomyłka" zdarzyła się 7 maja 1915 roku, kiedy dowódca niemieckiego U-boota storpedował brytyjską "Lusitanię" płynącą z Nowego Jorku do Liverpoolu. Wraz ze statkiem poszło na dno prawie 200 ludzi, w tym 128 Amerykanów. Ta zbrodnia wywołała w całych Stanach Zjednoczonych burzę nastrojów antyniemieckich, podniecanych przez prasę zdominowaną przez Rockefellera i Morgana. Okoliczności zagłady brytyjskiego liniowca "Lusitania" wyszły na jaw dopiero po latach. Wbrew głoszonej przez Stany Zjednoczone polityce neutralności, statek wiózł 600 ton bawełny strzelniczej, 6 milionów sztuk amunicji, 1248 skrzyń szrapneli i inne materiały wojenne. "Opuszczając port w Nowym Jorku i udając się w swój ostatni rejs, "Lusitania" była w rzeczywistości pływającym składem amunicji".
anonim2014.07.18 7:15
Pearl. Harbor Na dno poszły okręty stanowiące trzon amerykańskiej Floty Pacyfiku. Zginęło prawie 3 tys. Amerykanów. Przez dziesięciolecia ten atak przedstawiany był jako dowód perfidii Japończyków, którzy znienacka napadli na bazę amerykańską na Hawajach. Po sześćdziesięciu latach okazało się, że być może atak wcale nie był zaskoczeniem, lecz ostatnim ogniwem łańcucha działań starannie przygotowanych przez najwyższe władze USA. Ich celem było sprowokowanie Japonii do zaatakowania amerykańskich sił stacjonujących na Hawajach i w efekcie przystąpienie Ameryki do wojny.
anonim2014.07.18 7:15
Wojna w Wietnamie Incydent w Zatoce Tonkińskiej z 1964 roku był pretekstem przystąpienia Stanów Zjednoczonych do wojny w Wietnamie. Otwarty konflikt pomiędzy USA a Wietnamem Północnym rozgorzał 5 sierpnia 1964 roku, gdy lotnictwo strategiczne Stanów Zjednoczonych rozpoczęło zmasowanie lotnicze bombardowanie terytorium Demokratycznej Republiki Wietnamu. Oficjalnym powodem reakcji amerykańskich wojsk był fakt, że w nocy z 2 na 3 sierpnia trzy kutry torpedowe DRW zaatakowały amerykański niszczyciel "Maddox", ponoć już na otwartym morzu. W 1999 roku - po upływie 35 lat - odtajnione zostały przez USA akta i dokumenty wojskowe, dotyczące tegoż incydentu, i nawet dowódca okrętu "Maddox" oraz wysocy urzednicy Departamentu Stanu i CIA wyjaśnili, że żadnego ataku nie było. Wszystko zostało wymyślone na użytek propagandowy, już po przygotowaniu się do wojny przez USA!
anonim2014.07.18 7:16
Agresja na Afganistan 11 września 2001 r. kilkunastu rzekomych członków Al.-Kaidy, rzekomo porwało cztery samoloty i zaatakowało najważniejsze obiekty w Stanach Zjednoczonych. Dwa uderzyły w najwyższe budynki w Nowym Jorku, powodując rzekomo ich zawalenie. Trzeci budynek sam się zawalił. Ze strachu. Po tym ataku „terrorystów” G. Busch zaatakował Afganistan.
anonim2014.07.18 7:16
Atak na Irak Głównym powodem agresji USA na Irak było rzekome posiadanie przez Saddama Husajna broni masowego rażenia. Dość szybko się wydało, że żadnej takiej broni tam nie ma. Po prostu, USA nie było w stanie dostarczyć na to żadnych dowodów. Nikt za to kłamstwo, które doprowadziło do zniszczenia dużego państwa na Bliskim Wschodzie i śmierci – na razie - ponad 1 mln ludzi nie poniósł konsekwencji.
anonim2014.07.18 7:17
Wojna w Gruzji (Osetia) „Zdaniem byłego kandydata na prezydenta USA, Patricka Buchanana, bezpośrednim architektem prowokacji gruzińskiej jest Randy Scheuneman, kandydat na stanowisko szefa polityki zagranicznej Waszyngtonu w razie zwycięstwa w wyborach prezydenckich Johna McCaina. Zadaniem Randy’ego Scheunemana, zgodnie z poleceniami marionetkowego rządu w Tbilisi, uzgodnionymi z Izraelem, było uzyskanie gwarancji NATO dla Gruzji oraz uwikłanie USA w konflikt z Rosją, podporządkowanie Tbilisi zbuntowanych prowincji Osetii Południowej i Abchazji, odmówienie prawa samostanowienia ludności tych krajów. Od stycznia 2007 do marca 2008 roku Randy Scheuneman otrzymał z funduszów kampanii wyborczej McCaina 70 tysięcy dolarów. W tym samym czasie, za pośrednictwem swojej firmy Orion Strategies, otrzymał 290 tysięcy dolarów od rządu Micheila Saakaszwilego, prezydenta Gruzji. Gdyby Scheunemanowi udało się osiągnąć swój cel, doszłoby na Kaukazie do walk żołnierzy USA z Rosjanami, którzy wkroczyli do Gruzji po tym, jak Micheil Saakaszwili, kierując się instrukcjami doradców z Izraela, 7 sierpnia 2008 roku rozpoczął zupełnie idiotyczny i zbrodniczy atak na Osetię Południową, zwłaszcza na dzielnice mieszkalne stolicy Chinwali.” Iwo Cyprian Pogonowski
anonim2014.07.18 7:30
Kilka minut przed katastrofą malezyjskiego Boeinga na Ukrainie w jego pobliżu został zauważony ukraiński samolot wojskowy – poinformował na swoim blogu na Twitterze hiszpański kontroler lotów, który prowadził samolot Malaysia Airlines. Zgodnie z jego słowami samolot wojskowy przeleciał obok Boeinga zaledwie trzy minuty do tego, jak zniknął z radarów. [Gajowy nie bardzo rozumie znaczenie ostatniego zdania, prawdopodobnie zostało źle przetłumaczone - admin] „Kiedy Boeing po prostu zniknął z radarów, kijowskie władze poinformowały nas, że samolot się rozbił. Jak mogły dowiedzieć się o tym tak szybko?” – napisał kontroler na swoim blogu. http://polish.ruvr.ru Za: http://marucha.wordpress.com/2014/07/18/kijowskie-wladza-za-szybko-poinformowaly-ze-samolot-sie-rozbil/
anonim2014.07.18 7:38
Owszem, samolot został zestrzelony. Tyle że: - to nie był czarter tylko regularny lot - zawsze latał inną trasą, mijał Krym u nasady półwyspu - to Warszawa zmieniła mu trasę aby wleciał w obszar walk
anonim2014.07.18 7:43
Pomyłkowe zestrzelenia samolotów pasażerskich zdarzały się już w przeszłości : - 3 lipca 1988 Airbus A300 linii Iran Air lecący z Bandar-e Abbas w południowym Iranie do Dubaju (lot miał trwać zaledwie pół godziny) został pomyłkowo trafiony rakietą przez amerykański niszczyciel USS Vincennes. Zginęło 274 pasażerów, w tym 66 dzieci, i 16 członków załogi. - 1 września 1983 Myśliwiec ZSRR zestrzelił w okolicach Sachalina południowokoreańskiego boeinga 747 linii Korean Air. Maszyna leciała ze Stanów Zjednoczonych. Zginęło 269 osób (w tym 61 obywateli USA). - 27 lipca 1955 Samolot Lockheed L-149 Constellation należący do Israel Airlines i lecący z Londynu do Tel Awiwu został zestrzelony przez bułgarskie myśliwce w okolicach miasta Petricz.Zginęło 51 pasażerów i siedmiu członków załogi. - 4 października 2001 Tupolew 154 rosyjskich linii Sibir lecący z Tel Awiwu do Nowosybirska został nad Morzem Czarnym trafiony rakietą ukraińskiej armii, która w okolicach Krymu przeprowadzała swoje ćwiczenia. Doszło do dekompresji kadłuba i pożaru, w efekcie maszyna spadła do wody i zatonęła w miejscu, w którym morze ma 2 km głębokości. Zginęło 78 osób.
anonim2014.07.18 7:45
@PiotrZW Dobra wyliczanka, wszytko układa się w całość. Można jeszcze dodać klika pomniejszych przykładów, mechanizm jednak zawsze jest ten sam. Lecą iskry blisko lontu, do detonacji nie trzeba już wiele.
anonim2014.07.18 8:06
w Smoleńsku też był zamach i samolot też rozpadł się na miliony kawałków jak i w tym przypadku
anonim2014.07.18 8:33
czeszczu kłamiesz, już wiem że jesteś płatnym trolem, propagandystą warszawskich morderców i niemieckich świń. Liczysz że ktoś ci uwierzy na słowo? Ja właśnie widziałem mapy lotów i kłamiesz gdy mówisz o lataniu nad Donieckiem. NIGDY nie latał nad donieckiem, korekty trasy zachodziły przy przekraczaniu granic. Poza ostatnim przypadkiem gdy warszawa skierowała go na śmierć.
anonim2014.07.22 6:25
Najzabawniejsze (jeśli można w ogóle użyć w tej sprawie takiego określenia) jest to: "Ukraina nie miała ani możliwości, ani interesu, by do doprowadzić do zamachu – podkreśla anonimowy urzędnik amerykański". I już, pozamiatane. "Anonimowy urzędnik" zawyrokował i nie wolno już nawet pomyśleć inaczej. USA wie lepiej. Zapewne tak samo lepiej, jak 11 września "roku pamiętnego". Z Bogiem.