Abp Stanisław Gądecki: Doktryna została podtrzymana - zdjęcie
12.02.16, 17:00

Abp Stanisław Gądecki: Doktryna została podtrzymana

3

Arcybiskup Stanisław Gądecki udzielił obszernego wywiadu niemieckiej sekcji katolickiej telewizji EWTN. Mówi w nim o ostatnim Synodzie Biskupów. O sprawie poinformował portal pch24.pl.

Poznański pasterz powiedział, że październikowe zgromadzenie biskupów nie zmieniło w żadnej mierze doktryny Kościoła katolickiego. "Analizujemy tekst synodalny i nie dostrzegamy w nim żadnego dowodu, który wskazywałby na zmianę doktryny" - zaznaczył. Jak dodał, nie ma nigdzie mowy o dopuszczeniu rozwodników w nowych związkach do Eucharystii. "Możemy wziąć cały tekst i nigdzie nie znajdziemy odniesienia do Komunii świętej. Oczywiście, mówi się tam o głębszej integracji, większym uczestnictwie, większym wprowadzenie rozwodników w nowych związkach w rozmaite sfery życia kościelnego [...], ale naturalnie bez przyjmowania Komunii świętej" - mówił Gądecki amerykańsko-niemieckiej telewizji.

Metropolita poznańskki wyjaśnił, że zmienia się nieco praktyka, ale jedynie w kwestii "towarzyszenia" duszpasterskiego rozwodnikom. W niektórych krajach mogą być teraz też bardziej "integrowani" w życie Kościoła, na przykład nauczając religii w szkołach, co nie dotyczy jednak Polski. 

Dokument Synodu Biskupów arcybiskup ocenia jednak niejednoznacznie. O ile niektóre jego części są naprawdę ważne i dobrze skonstruowane, to inne już nie. Gądecki powiedział, że za mało jest mówienia o grzechu, zupełnie, jakby biskupi się tego tematu bali. Dodatkowo nie ma wystarczających odniesień do Jana Pawła II. Metropolita poznański powiedział, że Synod cytuje Familiaris Consortio tego papieża, ale... jedynie wybiórczo. 

hk/pch24.pl

Komentarze (3):

anonim2016.02.12 17:47
W dokumentach Soboru Watykańskiego II też niby nie doszło do podważenia doktryn, ale zmiany są widoczne w wielu aspektach, np w sprawie ekumenizmu czy hierarchii w Kościele.
anonim2016.02.13 8:58
Papież - lewak dążył do demontażu małżeństwa. Z rozmysłem również lansuje miłosierdzie, wykrzywiając to pojęcie. Nie istnieje dekalog, nie ma kary, nie istnieje piekło. Obowiązuje lewackie 'róbta, co chceta', bo Bóg i tak okaże miłosierdzie.
anonim2016.02.13 17:12
Masz rację @Arom; nie ma już Kościoła, który zbudował Jezus na Piotrze, jego własne dzieci (duchowieństwo) zniszczyły go wprowadzeniem w życie nauk II Soboru Watykańskiego; jest to ich własna nauka, nie Boża. Teraz te swoje pogańskie śpiewki podpinają pod Kościół Jezusowy by ludzie im wierzyli, a Jezus mówił: "nie dajcie się zwieść.