Abp Fulton J. Sheen: Dlaczego świat przestał wierzyć w piekło? - zdjęcie
05.10.19, 12:30

Abp Fulton J. Sheen: Dlaczego świat przestał wierzyć w piekło?

28

Istnieje wiele powodów, dla których współczesny świat przestał wierzyć w piekło; przede wszystkim należy wymienić powód psychologiczny.

Jeśli człowiek wiódł nikczemne życie, nie chce on, aby jego niewłaściwe postępowanie zakłócane było przez ostre słowa o sprawiedliwości. Jego pragnienie, aby nie istniała ostateczna kara za jego przestępstwa, staje się ojcem dla przekonania, że nie istnieje takie miejsce jak piekło. Dlatego właśnie nikczemny człowiek zaprzecza istnieniu piekła, podczas gdy święty nigdy nie kwestionuje jego istnienia, lecz jedynie się go boi.

Innym powodem jest to, że niektórzy ludzie mylą prymitywną wizję poetów i artystów z rzeczywistością moralnego porządku, jaka kryje się w w doktrynie. Wieczysta rzeczywistość nie zawsze daje się łatwo zobrazować za pomocą symboli czasu i przestrzeni, lecz nie ma powodu, dla którego powinno się ją kwestionować, podobnie jak nie powinno się zaprzeczać istnieniu Ameryki tylko dlatego, że czasem symbolizowana jest ona przez kobietę dzierżącą czerwono-biało-niebieski sztandar.


Ostatecznym powodem zaprzeczania istnieniu piekła jest to, że próbuje się oddzielić doktrynę piekła od organicznego całokształtu prawd chrześcijańskich. Gdy oddzieli się ją od doktryn grzechu, wolności, cnoty, zbawienia i sprawiedliwości, staje się ona tak absurdalna jak oko oddzielone od ciała. Dowodem na to jest fakt, że ludzie zaczynają gorszyć się wspomnieniem piekła, gdy tylko przestaje ich gorszyć grzech. Kościół nigdy, ani na jotę nie zmienił wiary w wieczne odmęty piekielne, tak jak nauczał jego Założyciel, nasz Pan i Zbawiciel, Jezus Chrystus. Pozostając wiernym Jego słowom, Kościół naucza, że piekło jest po pierwsze wymogiem sprawiedliwości, a po drugie – jest ono wymogiem miłości.


Arcybiskup Fulton J. Sheen


Źródło: „Go to Heaven”, 1961r., str. 241-242.

Komentarze (28):

violencja2019.10.6 21:47
Największym sukcesem szatana jest wpojenie ludziom przekonania , że piekła nie ma .A ono jest.
anonim2019.10.5 19:43
Ogień chrześcijańskich stosów, miał przypominać wyznawcom o ogniu piekielnym. Heretyk czy czarownica, płonąc żywcem miał szansę jeszcze nawrócić się na "prawdziwą wiarę" w końcówce życia pod wpływem nieopisanego bólu w myślach. Kiedy chrześcijanie przestali palić ludzi, ten rodzaj przestrogi i przypomnienia przestał działać i tak stopniowo zaczęto odchodzić od refleksji o ogniu piekielnym - dodatkowo pod wpływem rozwoju nauki i oświeceniowego świeckiego prawodawstwa. Recepta jest jedna, aby ludzkość znowu zaczęła bać się piekła, wręcz umierać ze strachu na jedną myśl o nim, jak całe pokolenia w czasach rozkwitu chrześcijaństwa - trzeba na powrót wprowadzić karę spalenia żywcem na stosie.
Jan Statystykiewicz2019.10.11 9:32
Dziękuję za określenie "chrześcijanie" a nie pisanie o katolikach, bo palenie na stosie było specjalnością protestantów. Słynna Inkwizycja przez 300 lat działania zabiła 180 osób, podczas gdy takie "kulturalne" wydarzenie jak stan wojenny w 3 lata zabił ponad 100 osób, a z jakąś rzezią się nie kojarzy. Tymczasem bardzo "oświecona" Wielka Rewolucja Francuska zabiła miliony. Tak więc nie wiem, co bardziej przypomina piekło? Może jednak rewolucja i może to ją powinno się przedstawiać jako jego przypomnienie. Życzę owocnych przemyśleń.
Moly2019.10.5 14:45
Haha. I czym tu straszyc i kontrolowac. Ten pociag naprawed juz dawno odjechal
Lewak2019.10.5 13:48
mówią że ponoć kacap dzielnicowy sowiecka onuca to ten pajac w durszlaku co do mszy lgbt służył ...
BiegunkaProrocza2019.10.8 1:22
Ja służyłam porcelanowym sedesem.
Krycjasz2019.10.5 13:18
Był taki czas, gdy życie ludzi było nieuporządkowane, zwierzęco dzikie, poddane panowaniu siły; nie było wtedy żadnej nagrody dla dobrych ani żadnej kary dla złych. Dopiero później, jak przypuszczam, ludzie ustanowili prawa karzące; chodziło im o to, żeby Prawo stało się tyranem ujarzmiającym zuchwałość, by karany był, ktokolwiek popełnił przestępstwo. A kiedy już prawa zabraniały ludziom popełniania jawnych gwałtów, ludzie czynili zło po kryjomu. Wtedy dopiero jakiś przebiegły i mądry mąż wpadł na myśl, że trzeba wynaleźć lęk przed bogami, aby istniało coś, co odstrasza złych wtedy, gdy czynią, mówią lub zamyślają coś po kryjomu. Rozumując tak wymyślił bóstwo, mówiąc: „Istnieje dziwny duch (daimon), wiecznym cieszący się życiem, słyszy on, widzi i czuje rozumną myślą, na wszystko baczną, boską naturę mając, co wszelkie ludzkie słowo posłyszy zaraz i będzie mogło dojrzeć wszelakie czyny; a choćbyś zło ukradkiem zamyślał jakie, zostanie to zauważone przez bogów, bo rozum czujny posiadają”.
Jan Statystykiewicz2019.10.11 9:16
Szanowny Panie - widać, że |Pan to człek myślący i umiejący przeprowadzić logiczny wywód. Dlatego nie odpowiadam Panu wprost, a licząc na intelektualną ciekawość, polecam lekturę :Traktatu o prawie", czyli jednego z tomów Sumy Teologicznej Św. Tomasza z Akwinu. On tam świetnie rozprawia się z takimi wywodami. Przytoczę tylko 1 argument: Jest takie coś jak prawo natury, które każdy człowiek w sposób przyrodzony ma odciśnięte w duszy. Jak się w nie wsłucha, to nawet nie znając Boga wie, co ma robić. Niech każdy odpowie sobie, czy takie coś bądź kogoś w sobie ma? Oczywiście, ale głos sumienia można czasowo albo nawet trwale zagłuszyć.
Pierz2019.10.5 13:10
Dlaczego? Bo świat zrozumiał, że piekła nie ma.
darecki2019.10.5 14:04
mylisz sie piekło istnieje a najwiecej ludzi ponoć w piekle to takich co w nie nie wierzyli.
Ura-Bura - syn Baby Jagi2019.10.5 14:12
Nie ma to jak w piekle - poje się, popije i poleży w cieple!!! I można zajrzeć do Joli - a tam się ......i.
Albert2019.10.5 13:07
"Dlaczego świat przestał wierzyć w piekło?" Z tej samej przyczyny, dla której ludzie w pewnym wieku przestają wierzyć w świętego Mikołaja, krasnoludki i Królewnę Śnieżkę.
Pielgrzym2019.10.5 12:50
Piekło jest konsekwencją ostatecznego odrzucenia Boga i Jego Miłości. Czas się kończy, lecz dusza nie umiera, pozostając w stanie niezdolnym do życia w Bożej obecności. Wtedy zaś, skazana jest na wieczność z duchami, do których za życia się upodobniła.
Pielgrzym2019.10.5 12:52
Miłosierdzie Boże sprawia jednak, że ta niezdolność może być jedynie czasowa, co nazywamy Czyśćcem.
katolik2019.10.5 12:38
Piekło wymyśliły klechy tylko po to żeby nim straszyć i trzymać wiernych za pysk!
JS2019.10.5 12:55
Nikt normalny nie czyta twojej czczej pisaniny. W IMIĘ JEZUSA idź precz szatanie.
stan2019.10.5 20:57
Dlaczego nie czytasz Ewangelii, a udajesz mądralę? Jezus wyraźnie mówi wielokrotnie o piekle. Przeczytaj, to nie jest czyjkolwiek wymysł, to są słowa Boga! I - przemyśl swoje dotychczasowe życie. Dla judaistów nie jesteś bliźnim, ale dla chrześcijan - tak. Dlatego po chrześcijańsku upominam Cię - zawróć z tej drogi, bo osobiście się przekonasz, że piekło istnieje. Podobno w piekle jest najwięcej takich, którzy nie wierzyli w jego istnienie. Nie piszę tego złośliwie, ale dla Twego dobra. Jesteś dzieckiem Bożym, jak ja. I Bogu na Tobie też zależy, byś nie poszedł na zatracenie
Marek2019.10.6 8:50
Póki żyjesz masz szanse na to by nie trafić dopiekła no i nawet stać się osobą bożą (chociaż z tego co wylewasz trudne do wyobrażenia),ale uważaj bo jest tak kiedy serce jest nasycone jadem,pogardom i nienawiścią totalną jak to ty robisz to czasami jest tak ,że na jakąś wewnętrzną zmianę jest niezwykle trudno bywa ,że nie możliwe tak więc abyś kiedyś się nie zdziwił
JS2019.10.5 12:32
Jak ludzie tu na ziemi mają jak w niebie to po co im Niebo ? Jeżeli ludzie wierzą, że stworzyła ich ewolucja to skąd miałoby się wziąć piekło ??? Pozdr.
J.P2019.10.5 12:42
To prawda, w społeczeństwach gdzie brud, smród i ubóstwo łatwiej o wiarę w lepszy świat, jest to naturalny proces wyparcia tej nędzy która otacza na rzecz iluzji którą serwuje mózg, w ten sposób działa system obronny psyche. Mimo to i tak trudno nazwać rajem istnienie na tym padole łez. Ewolucja nie jest wiarą, wiarą jest wypieranie naukowych faktów.
JS2019.10.5 12:54
Istnienie BOGA nie jest iluzją. Jest na to wiele świadectw, wiele dowodów nie wprost. Najwięcej wierzących jest wśród fizyków, chemików, matematyków, także astronomów. Tylko ludziki co mają za mało wiedzy nie potrafią przekroczyć progu nadziei. Pozdr.
Albert2019.10.5 13:06
"Istnienie BOGA nie jest iluzją. Jest na to wiele świadectw, wiele dowodów nie wprost." Podaj jeden. "Najwięcej wierzących jest wśród fizyków, chemików, matematyków, także astronomów. " Jest dokładnie na odwrót. Pomiędzy poziomem wykształcenia/ilorazem inteligencji oraz żarliwością wiary istnieje silna korelacja ujemna. Co akurat nikogo nie powinno dziwić.
JS2019.10.5 13:48
Ech Albert. Toż Einstein wierzył w Boga a ty swoim małym rozumem nie możesz pójść troch ę na skróty i skorzystać z mądrości innych, mądrzejszych od ciebie ? Ile ja mam pisać tobie ? Musisz zdjąć blokadę umysłu założoną w szkole podst. i średniej a jak skończyłeś studia to i te. Powód 1. Świadectwa osób, które przeszły śmierć tzw. kliniczną. Nie jeden lekarz podważał i drwił z opowiadań, dopóki osoba uznana za nieżyjącą nie powiedziała mu co on robił w trakcie dyżuru, co mówił, co robił. Czy to tak trudno ZROZUMIEĆ ????????? Powód 2. Kod DNA. Współczuję tym, którzy utknęli na etapie wiary w ewolucję jako kreatora tak ekstremalnie skomplikowanego języka programowania budowy organizmu. To jest KONSTRUKCJA ! Pozdr.
J.P2019.10.5 15:52
Albert Einstein był co najwyżej agnostykiem jak większość umysłów ścisłych, jeśli to uznać za wiarę w Boga to i owszem. Piszesz o blokadzie umysłu tymczasem sam poprzez jej pryzmat widzisz świat. Ramy nakłada nam światopogląd, czy jest to religia czy inne przekonania to nie istotne. Faktem jest, że nie będąc nigdy pewnym własnych przekonań do końca, chcemy innych w nie uwiklac dla własnego utwierdzenia się. Co do świadectw po śmierci, dość dobrze są rozpoznane przez naukę, tunel itp. Wyjście z ciała to szeroki temat (świat astralny). Nie jest to wszystko dowodem na istnienie konkretnego Boga, bo niby jak to udowodnić?
Piotr Trojanowski2019.10.6 21:29
Panie J. P. Ilość wiedzy, jak również inteligencja, nie mają wiele wspólnego z wiarą w Boga w Trójcy Jedynego. Wystarczy się chwilę zastanowić nad statystykami i oczywiste jest, że w Boga wierzyło mnóstwo wybitnie inteligentnych i utalentowanych ludzi. Ich dzieła różnej treści świadczą o tym, że byli zapewne o wiele inteligentniejsi od Pana i ode mnie. Ale nie o to chodzi. Pan jako argumentu użył także zwykłego psychologizmu o światopoglądzie. Wytrwały rozum i serce szukające dobra wcześniej czy później odnajduje prawdę i nie leży ona w wymysłach okultystycznych, przed którymi serdecznie Pana przestrzegam. Proszę pooglądać o tym choćby filmy na YT lub poczytać Pismo Święte. Pozdrawiam w Jezusie
leszczyna2019.10.5 14:13
Ludwik Pasteur, ten od "pasteryzacji", mawiał, że mało wiedzy od Boga oddala, a dużo wiedzy do Boga z powrotem przybliża. Sądzisz, że bredził od rzeczy? Jeżeli wierzysz w to, co napisałeś o korelacji ujemnej miedzy wiarą i wiedzą, to pamiętaj o @leszczynie, dla której im więcej wiedzy, tym więcej wiary.
Cóż to jest prawda?2019.10.5 12:55
Ewolucja nie jest wiarą, to fakt, bo jest jedynie żałosną TEORIĄ.
JS2019.10.5 13:50
Tak ewolucja jest faktem ale jej możliwości dotyczą dostosowywania się organizmu do warunków. Ślepa, bezrozumna, bezkierunkowa, przypadkowa zmiana niczego nie mogła stworzyć a co najwyżej może rozwalić doskonale funkcjonujący organizm i zagrozić jego istnieniu. Pozdr.