4 czerwca 89 r. - rozgrzeszenie dla naiwnych i wieczne potępienie dla zdrajców - zdjęcie
04.06.19, 13:45(fot. wikipedia/Domena publiczna)

4 czerwca 89 r. - rozgrzeszenie dla naiwnych i wieczne potępienie dla zdrajców

27

Inteligentna i rzeczowa ocena tego, co się stało 4 czerwca 1989 roku musi zawierać w sobie dwie perspektywy. Pierwsza wydaje się naturalna, po prostu przenosimy się w czasie do roku 1989 i zapominamy o wiedzy oraz doświadczeniu, jakie zebraliśmy do roku 2019. Po co taki wybieg? Żeby nie mylić perspektywy współczesnego spojrzenia, z tą drugą, historyczną perspektywą. Dwie różne okoliczności, rzekłbym nawet, że skrajnie różne i dlatego warto uczciwie patrzeć na wszystko co się działo przy Okrągłym Stole i po nim. W 1989 roku prawdopodobnie usiadłbym przy Okrągłym Stole, z tej prostej przyczyny, że po 45 latach komunyjakakolwiek szansa na przerwanie tej szaro-burej mitręgi, była pokusą nie do odrzucenia.

Pamiętajmy, że po stronie komuny stało wszystko, pełnia władzy, doświadczenie polityczne i archiwa wypełnione hakami na prawie każdego prominentnego działacza pozycji. W Polsce stacjonowała Armia Radziecka, a przeciętnemu Polakowi naprawdę się w głowie nie mieściło, że potęga ZSRR może upaść i wraz tym upadkiem posypie się cała „żelazna kurtyna”. Owszem, kolejne wydarzenia przebiegały w ekspresowym tempie, ale to wszystko działo się po polskim „pokojowym wyjściu z komunizmu”. Czy sekretarze PZPR i przede wszystkim bezpieka miała wiedzę na temat sytuacji międzynarodowej i pod tę wiedzę rozpisała okrągłostołowy scenariusz? Z całą pewnością wiedzieli 1000 razy więcej niż opozycja i chociaż wszystkiego w polityce przewidzieć się nie da, to wystarczyła jedna informacja, aby urządzić polityczny teatrzyk.

O ile Jaruzelski z Kiszczakiem nabrali przekonania, że towarzysze radzieccy już nie zapanują nad komunistycznym obozem, to cała reszta wyjaśnia się sama. Komuniści urządzili Okrągły Stół, żeby uciec do przodu i w taki sposób z oprawców stali się pełnoprawnymi uczestnikami „demokratycznego życia”. Byłoby szaleństwem zakładać, że stan wiedzy generałów wyglądał inaczej, ponieważ oni bez konsultacji z Moskwą nie byli w stanie wyprodukować papieru toaletowego. Niestety to wszystko wiemy dopiero tu i teraz, w 1989 roku polityczna naiwność pomieszana z cynizmem sekretarzy i TW, połączyły się z psychicznym stanem narodu, a pamiętam doskonale, jako ówczesny dziewiętnastolatek, że przechodziliśmy przez jedną wielką narodową depresję.

Z tych powodów nie mam pretensji do polityków, z opozycji i tak zwanej opozycji, którzy usiedli przy stole, jak wspomniałem sam bym się na to nabrał. Dla porządku dodam jeszcze, że co niektórzy nazywają zdrajcami Lecha i Jarosława Kaczyńskiego za to, że wzięli udział w Okrągłym Stole i jednocześnie zapominają, że Bronisław Komorowski obrady okrągłostołowe zbojkotował. Wynika z tego tyle, że Komorowski był bohaterem i nie jest beneficjentem układu z Magdalenki? Bzdury, jakich mało i zupełnie inne należy przyjąć kryterium oceny, aby dokonać podziału na zdrajców i patriotów. Wskaźnikiem kto zdradził nie jest obecność przy Okrągłym Stole i przyjęcie w 1989 roku, że to przełomowe wydarzenie dla Polski, bo w tę pułapkę historyczną wpadło mnóstwo przyzwoitych ludzi.

Natomiast jeśli dziś, po 30 latach z pełną wiedzą i doświadczeniem, ktokolwiek broni okrągłostołowego biznesu esbecji z TW, to jest zdrajcą albo skończonym politycznym idiotą. Takie jest moje postrzeganie 1989 roku z dwóch perspektyw i nie będą sobie przypisywał autorstwa, dużo wcześniej mówił o tym śp. Jan Olszewski, czy Lech i Jarosław Kaczyńscy. Dziś wiemy kim jest Bolek Wałęsa, wiemy kogo Michnik nazywał człowiekiem honoru, wiemy ilu TW siedziało przy stole i ciągle się domyślamy ilu jeszcze mogło siedzieć. Mamy też wiedzę z zakresu polityki międzynarodowej i dlatego między bajki można włożyć bredzenie o tym, że bez Okrągłego Stołu nie upadłaby „Żelazna kurtyna”.

Tak, byliśmy pierwsi, ale wyszliśmy na tym jak Zabłocki na mydle i nie sposób się oprzeć wrażeniu, że ten scenariusz był pisany obcym alfabetem. Być może Polska miała pokazać innym demoludom, w jaki sposób przejść z socjalistycznej republiki, do republiki bananowej pod zarządem tych samych kacyków i ich kapusiów oraz pod nadzorem tych samych mocarstw światowych. O tym może się jeszcze kiedyś przekonamy, póki co rozgrzeszenie dla naiwnych z 1989 roku i wieczne potępienie dla zdrajców kultywujących Okrągły Stół w 2019 roku.

Matka Kurka/Kontrowersje.net

Komentarze (27):

mordechaj2019.06.5 22:58
Lech Kaczyński to największy beneficjent "układu w Magdalence". Dzięki uczestnictwu we wszystkich najtajniejszych spotkaniach z Kiszczakiem zrobił oszałamiającą karierę w III RP, największą ze wszystkich. Był: senatorem, posłem, Ministrem Stanu, Szefem BBN, Prezesem NIK, Ministrem Sprawiedliwości, Prezydentem Warszawy, Prezydentem Polski. W Magdalence był człowiekiem najwyższego zaufania.
anonim2019.06.5 18:33
Własnie tak jest jak Pan mówi, wówczas można było nie wiedzieć w co się wchodzi, ale z dzisiejszej perspektywy ocena musi być jednoznaczna.
mordechaj2019.06.5 17:15
Widać na filmach i zdjęciach archiwalnych, jak Lech Kaczyński pije w Magdalence wódkę z Kiszczakiem. Są też ogólnodostępne filmy, jak po wyjściu z autobusu Lech Kaczyński jest przyjacielsko poklepywany po plechach przez Kiszczaka. Lech Kaczyński, obok Lecha Wałęsy, uczestniczył we WSZYSTKICH spotkaniach w Magdalence.
Czytelnik2019.06.5 13:53
4 czerwca ....swieto bolkow !!!!
Mirek2019.06.5 12:24
Magdalenka i Okrągły Stół to jeden wielki przekręt . Ale największe złodziejstwo nastąpiło po wyborach 4 czerwca 1989 roku . Wtedy złodzieje tak z lewa jak i z prawa kradli W IMIENIU PRAWA . Dlatego uważam że dzień 4 czerwca powinien byc ogłoszony DNIEM ZŁODZIEJA .
Jarek2019.06.4 22:59
Uprzejmie proszę o opublikowanie pełnej listy uczestników obrad Okrągłego Stołu i wcześniejszych w Magdalence: uczestników strony rządowej,uczestników strony opozycyjnej, duchownych... I dopiero wtedy rozważajmy o rzekomej zdradzie narodowej. Namnożyło się dzisiaj bohaterów,gdy cena krwi staniała i nic nie kosztuje. A ja doskonale pamiętam tamten czas: 1.Byliśmy (przymusowo) w Układzie Warszawskim. 2. Panował powszechny marazm i przygnębienie,kto mógł wyjeżdżał na Zachód.3.Kryzys ekonomiczny i inflacja.4. Strach przed rozlewem krwi.5.Pamiętam szok i entuzjazm po wyborach 4 czerwca.6. Jesień Ludów w Europie Wschodniej... Pamiętam: wasz prezydent,nasz premier, wolne wybory w 1991 roku, wybory powszechne Prezydenta. Można dyskutować,ale jakoś nie pamiętam tych krzyczących dziś ,,bohaterów". A bitwy i wojnę wygrywa się strategią, a nie pięknymi hasełkami
21:37 xD2019.06.4 15:30
Rozumiem, że Sronda potępia też Kaczyńskich, którzy byli przy Okrągłym Stole i w Magdalence.
polak2019.06.4 15:58
jesteś tylko jutas
21:37 xD2019.06.4 18:32
Kto?
Malinka972019.06.4 15:24
Hej, Jestem Karolina mam 21 lat :) Napisz do mnie na https://wyspalasek.pl/malinka97/ jeśli jesteś koneserem kobiecych kształtów, lubisz piękne i inteligentne kobiety to zapraszam Cię do bliższej znajomości z moją osobą :)
michu2019.06.4 15:16
Kto jest zwyciężcą a kto przegranym widać po tym kto dziś ma jakie emerytury i jak jest ustawiony finansowo. Są goście ze zwycięskiej PZPR, którzy dziś pod innym szyldem będą inkasować niezłą kasę z Brukseli. Można się zastanowić jak to się dzieje, że FAKTYCZNIE zawsze wygrywają ;)?
z Bródna2019.06.4 15:13
Dzień spokoju od pedalstwa kremlowskiego. Jeżeli jest ktoś tak naiwny i sądzi, że to nie jest putinowska propaganda żyje w przysłowiowym lala land. Ale to nie tylko pedalstwo blogowe jest kremlowskie, jest na blogach ich o wiele więcej. Trawi ich nienawiść nie tylko do religii, Kościoła, ale i wszystkiego co obecna administracja robi albo czego nie robi. Wielka czwórka imbecyli; Albert, Nowak, Stachu, dumny pedał. Dwoją sie i troją, aż nagli pytanie: Co wy q..... taka wasza była robicie na blogach katolickich?
anonim2019.06.4 15:17
"asswipe" ? I keep wonder-how can you be able to reconcile your catholic faith along with your disdain to the elderly, dependent people? Have you ever seen how the hospice care looks like? What is the point of you being the Catholic?
you know by now2019.06.4 15:44
I keep wondering.... Catholic (proper noun)... contempt (is an active negative feeling, disdain is passive) for elderly... Have you ever seen what hospice care looks like? What does it mean for you to be Catholic? Your venom and hatred will be a cause of your demise, asswipe. Keep practicing.
nikt2019.06.4 15:02
Zapomniałam dodać , że miałam wiedzę zarówno co do Solidarności ( byłam czynną opozycjonistką - nawet represjonowaną ) jak i SB ( dzięki powiązaniom rodzinnym ) jak i Kościoła dzięki spowinowaceniom i znajomościom . Nie byłam członkiem PZPR , gdyż nie zależało mi na karierze zawodowej . Wykonywałam zawody , które mnie fascynowały a nie takie , które dawały poczucie wyższej pozycji zawodowej czy społecznej . Zawsze byłam w zgodzie sama ze sobą , a to jest prawdziwy luksus i komfort życia . Mucha nie siada . :):):):):):):):)
nikt2019.06.4 15:37
I jeszcze muszę dodać , że wśród moich powinowatych była Kozaczka , która widziała na własne oczy co działo się w czasie Rewolucji Październikowej , wśród rodziny Powstańcy Śląscy , żołnierze Wehrmachtu , niewolnik z Anglii , paru obecnie Niemców , Anglików , powinowata rodowita Francuzka , Czeszka , obecnie osiedlonych w Anglii , bywalców w USA , przyjaciółka Białorusinka .Jej rodzice byli skarbnicą wiedzy na tematy związane z Białorusią . I jeszcze tego jest tak dużo , że nie wystarczy miejsca na opisy . Dobry znajomy był wysokim rangą żołnierzem . Też dużo wiedzy płynęło z jego strony . Inny politykiem , ale nie przeszedł w wyborach na Senatora . Tak , że swoją wiedzę się ma . Z pierwszej ręki .
nikt2019.06.4 15:53
Przypomniało mi się jeszcze dwu takich ważniejszych : kolega i sąsiad był za czasów PRL w korpusie dyplomatycznym w Austrii był szpiegiem SB , a była sympatia liderem RAŚ . A ja z natury jestem ciekawska i mam zacięcie psychologiczne więc potrafię z ludzi wyciągać informację . Ale jestem też dyskretna i nigdy nikomu ich nie zdradzam . Nawet we własnym interesie .
Wiesław Kaloryfer2019.06.4 16:47
Eee tam. Ja to się kumplowałem z Reganem i JPII. Z JP II nawet na balkonie w Watykanie byłem. Wszyscy pielgrzymi mi machali!!! Pozdrawiam: Masztalski
2019.06.4 14:55
A co tam ‘Okrągły Stół’, ja wierzącym nie mogę wybaczyć św. Inkwizycji.
nikt2019.06.4 15:04
Ja jestem wierząca a Kościołowi nie mogę wybaczyć dużo więcej niż Inkwizycja . Zacznij rozróżniać wiarę o przynależności religijnej . W tym wypadku Katolicyzmu .
michu2019.06.4 15:19
Faktycznie Inkwizycja zwiodła, gdyby prawidłowo działała to by do rewolucji nie doszło a pogrobowcy Hitlera i Stalina nie mogliby dziś fałszować (jak zwykle) historii ;)
nikt2019.06.4 14:45
W zasadzie to wszystko , co napisał autor jest prawdą , ale taką jakąś nierzetelną , naciąganą ,tendencyjną . Początek artykułu ujdzie , ale później już widać brak obiektywizmu . Poza tym w porównaniu ze mną w tamtym okresie autor był prawdopodobnie początkującym studentem mającym w głowie mrzonki . Ja w tamtym okresie miałam już rzetelną wiedzę o świecie , ludziach , stosunkach społecznych , politycznych , gospodarczych i bagaż doświadczeń . Poza tym w dzieciństwie wszyscy postrzegali mnie jako niezwykle bystre i inteligentne dziecko. W/g moich nauczycieli .......podobno miałam wyrosnąć na niezwykłego człowieka . Nie wiem co takiego we mnie widzieli i czy na takowego wyrosłam , ale moje i autora wiedza na temat tamtych zdarzeń i ich interpretacja po głębokich przemyśleniach wtedy i teraz jest nieporównywalna . Ale to tak mimochodem , gdyż razi mnie każde kłamstwo i fałsz . Nie ujmuję niczego braciom Kaczyńskim , gdyż w tamtym okresie byli mało istotni i niewiele na ich temat wiedziałam . Wiadomo , jaka była łączność i środki masowego przekazu . Może ci , którzy z nimi obcowali na co dzień wiedzieli więcej . Ja mimo swego dużego zaangażowania w działalność Solidarności ich nie znałam . To nazwisko wypłynęło dopiero po Okrągłym Stole .
zdumiony głupotą2019.06.4 15:18
Przykład typowego pustosłowia - bełkot o niczym z podkreśleniem własnego ego
nikt2019.06.4 15:25
Skoro takie jest Twoje zdanie ? Jestem za , a nawet przeciw . :):):):):):):):) Czasem też trzeba czytać pomiędzy wierszami , wiesz ? Jest takie przysłowie " mądrej głowie dość po słowie " . Ale ludzie od tego już dawno temu odwykli . Potrzeba stu zdań , by ktoś zrozumiał chociaż jedną myśl .
anonim2019.06.4 14:14
Pawłowicz i Kaczyńskiego zaliczacie do której kategorii?
Miroslaw2019.06.4 13:51
TO JEDNA Z KRZYWD KTORA WOLA O SPRAWIEDLIWOSC
Paula2019.06.4 13:50
Cześć! :) Poszukuję do badania osób zadeklarowanych jako katolicy, pomyślałam, że na tej grupie mogłabym sporo takich osób znaleźć. Wypełnienie ankiety nie powinno Wam zająć dłużej niż 10 min, a dla mnie będzie to ogromna pomoc. Brakuje mi ponad 150 osób, które deklarowałyby, że są katolikami. :( Badanie ma na celu sprawdzenie jak różne zmienne psychologiczne wpływają na postrzeganie ludzi. Zależy mi, aby zebrać możliwie dużą grupę osób badanych oraz aby grupy badane były równe pod względem stosunku do religii. Badanie jest w pełni anonimowe a wyniki analizowane zbiorczo. Wszystkim zainteresowanym prześlę wyniki mailem. Będę bardzo wdzięczna za pomoc! :) Link do ankiety: https://warsawpsy.eu.qualtrics.com/jfe/form/SV_cYcGGk7shuyU2fX