USA

Vance uderza w wojnę z Iranem

Do poważnych napięć ma dochodzić w obozie Donalda Trumpa po wyborczej klęsce Republikanów. Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych J.D. Vance publicznie wskazał wojnę z Iranem jako główną przyczynę utraty przez jego partię kontroli nad Kongresem. Jednocześnie zakwestionował polityczną cenę konfliktu, którego kontynuacji broni prezydent USA. Wypowiedź Vance’a wywołała spekulacje dotyczące jego przyszłych ambicji prezydenckich i różnic wewnątrz administracji.

mp 05.11.2026 Aktualizacja 05.11.2026 4 min czytania
J.D. Vance

Wtorkowe wybory parlamentarne w Stanach Zjednoczonych zakończyły się dotkliwą porażką Republikanów. Demokraci zdobyli większość zarówno w Izbie Reprezentantów, jak i Senacie.

W środę 4 listopada J.D. Vance zamieścił na X obszerny komentarz, w którym nie próbował ukrywać przyczyn wyborczej porażki.

– Przegraliśmy z powodu wojny. Sam prezydent powiedział to wczoraj wieczorem – stwierdził wiceprezydent.

Vance zwrócił również uwagę na polityczne konsekwencje amerykańskiej operacji przeciwko Iranowi, rozpoczętej wspólnie z Izraelem w lutym tego roku.

– Jeśli chcecie przekonywać, że było warto, że warto było zapłacić za to cenę w postaci utraty większości w Senacie na najbliższe sześć lat, to proszę bardzo – napisał.

Wiceprezydent podkreślił, że wcześniejsze zalecenia dotyczące zakończenia konfliktu były słuszne. Wskazał też na niezadowolenie wyborców z wysokich kosztów życia, inflacji oraz dotychczasowych relacji Waszyngtonu z Izraelem.

Czt Vance przygotowuje się do walki o Biały Dom?

Stanowisko Vance’a wyraźnie różni się od sposobu, w jaki działania militarne uzasadnia Donald Trump.

Prezydent USA przyznał, że wojna z Iranem przyczyniła się do wyborczej porażki Republikanów, przede wszystkim wskutek wzrostu cen paliw. Jednocześnie przekonywał, że decyzja o rozpoczęciu operacji była konieczna.

– Gdybym miał to zrobić jeszcze raz, zrobiłbym to – oświadczył Trump, argumentując, że nie można dopuścić do uzyskania przez Iran broni jądrowej.

Prezydent zaznaczył jednak, że nie ma zastrzeżeń do wypowiedzi swojego zastępcy. Dlatego różnica w ocenie skutków wojny nie oznacza jeszcze otwartego konfliktu politycznego między oboma przywódcami.

Według Reutersa wypowiedź Vance’a zaskoczyła część urzędników Białego Domu. Agencja zwraca uwagę, że może ona sygnalizować próbę budowania przez wiceprezydenta samodzielnej pozycji przed wyborami prezydenckimi w 2028 roku.

Sytuacja jest szczególnie istotna w związku z rozważanymi przez administrację Trumpa możliwościami wznowienia intensywnych działań militarnych przeciwko Iranowi.

Jak ustalił Reuters, amerykański prezydent otrzymał już wojskowe propozycje dotyczące ewentualnych kolejnych uderzeń. Decyzja w tej sprawie nie została jednak ogłoszona.

Powiązane wpisy

Kolejne materiały z tej samej kategorii

Władimir Putin, Donald Trump

USA

Trump zapowiada wielkie porozumienie z Rosją i Ukrainą przed rozmowami w Abu Zabi

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump przekonuje, że Rosja i Ukraina po raz pierwszy wykazują rzeczywistą wolę zakończenia wojny. Amerykański przywódca zapowiada możliwość zawarcia szerokiego porozumienia, które może objąć nie tylko Ukrainę, ale również przyszły system bezpieczeństwa całej Europy. Kluczowe znaczenie mają mieć zaplanowane na 10–11 listopada negocjacje w Abu Zabi.

Donald Trump

USA

Trump studzi spekulacje o ataku na Iran: „Być może nie będzie takiej potrzeby”

Stany Zjednoczone nie planują w najbliższym czasie kolejnych uderzeń na Iran. Taką deklarację złożył prezydent Donald Trump w rozmowie z brytyjskim dziennikiem „Financial Times”. Amerykański przywódca podkreślił jednak, że siły USA pozostają gotowe do działania. Waszyngton kontynuuje jednocześnie pośrednie negocjacje z Teheranem dotyczące irańskiego programu nuklearnego.