Polska

Rzecznik DO RSZ: Zagrożenie było realne

Rzecznik DO RSZ ppłk Jacek Goryszewski przyznał, że związane z nocnym atakiem Rosji na Ukrainę zagrożenie w polskiej przestrzeni powietrznej było „realne i bliskie”.

kak 13.09.2026 Aktualizacja 13.09.2026 2 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (Patriot24.TV)

W rozmowie z Polską Agencją Prasową rzecznik Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych ppłk Jacek Goryszewski opowiedział o nocnym ataku Rosji na Ukrainę, w czasie którego konieczne było poderwanie polskich myśliwców i ogłoszenie alarmu w kilku powiatach woj. lubelskiego. Rosyjskie drony atakowały cele tuż przy polskiej granicy, uderzając m.in. w pociąg relacji Kijów-Warszawa.

- „Bezzałogowce operowały, a nawet trafiały w cele lokalizowane bardzo blisko granicy z Polską, od kilku do kilkunastu kilometrów”

- wskazał wojskowy.

Zaznaczył, że w związku z tym zagrożenie było „realne i bliskie”.

Mieszkańcy Lubelszczyzny alarmowali służby o słyszanych wybuchach. Po weryfikacji zgłoszenia te nie zostały jednak potwierdzone. Jak wyjaśnił ppłk Goryszewski, słyszany huk najpewniej był efektem przekroczenia bariery dźwięku przez poderwane myśliwce. Dlatego właśnie DO RSZ informuje o operowaniu myśliwców, co jest związane z możliwością pojawienia się silnego hałasu. 

Powiązane wpisy

Kolejne materiały z tej samej kategorii

Grafika poglądowa, wygenerowana komputerowo

Polska

Burze nadciągają nad Polskę. Pogoda znowu zrobi się groźna

Masie gorącego powietrza z Afryki zawdzięczamy wysokie temperatury, towarzyszące nam od rana. Zderzenie mas powietrza aktywuje jednak niebezpieczny front burzowy. Po południu i wieczorem na zachodzie kraju należy spodziewać się silnych burz z ulewami, a lokalnie również gradobicia.