Francuskie systemy obrony powietrznej będą współpracować z amerykańskimi zestawami Patriot, zapewniając ochronę infrastruktury wykorzystywanej do transportu zachodniej pomocy wojskowej i humanitarnej na Ukrainę.
„Od 1 stycznia, w ramach misji NATO, Francja przejmie odpowiedzialność za obronę powietrzną obszaru wokół Rzeszowa. Będzie to pierwszy przypadek wykorzystania francuskiego sprzętu do realizacji tego zadania” – oświadczył francuski dyplomata, cytowany przez agencję Reuters.
Ambasador podkreślił, że współdziałanie francuskiego uzbrojenia z amerykańskimi systemami Patriot pozwoli sprawdzić interoperacyjność obu rozwiązań. Nie ujawnił jednak, jak długo francuskie siły będą odpowiadały za ochronę lotniska.
Obecnie bezpieczeństwo Jasionki zapewniają przede wszystkim żołnierze holenderscy. Holandia skierowała do Polski dwa systemy Patriot, zestaw NASAMS, środki zwalczania bezzałogowców oraz około 300 wojskowych. Misja Holendrów potrwa do końca grudnia 2026 roku.
W ochronę strategicznego węzła logistycznego zaangażuje się również Szwecja. Sztokholm zapowiedział rozmieszczenie w Polsce własnych systemów obrony powietrznej, a także udział myśliwców Gripen w sojuszniczej misji patrolowania przestrzeni powietrznej.
Lotnisko Rzeszów-Jasionka od początku pełnoskalowej rosyjskiej agresji na Ukrainę pozostaje kluczowym punktem przerzutowym zachodniego uzbrojenia, amunicji i pomocy humanitarnej. Zabezpieczenie tego obiektu ma znaczenie nie tylko dla ciągłości dostaw na Ukrainę, lecz również dla bezpieczeństwa Polski i całej wschodniej flanki NATO.