Szokujące

Chcą aresztować prezesa TK? Szokujące doniesienia mediów

„Władza szykuje się do ostatecznej rozgrywki o Trybunał Konstytucyjny” – donosi Onet. Wedle ustaleń portalu, jednym z rozważanych wariantów jest… pozbawienie wolności prezesa Bogdana Świeczkowskiego.

kak 15.09.2026 Aktualizacja 15.09.2026 2 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (wPolsce24)

Kilka dni temu o możliwych przygotowaniach do siłowego przejęcia Trybunału Sprawiedliwości informowali dziennikarze Polsat News. Teraz swoimi ustaleniami na ten temat dzieli się Onet.

- „Onet ustalił, że siłowe przejęcie Trybunału Konstytucyjnego to jeden z rozważanych w obozie władzy scenariuszy. Nie jedyny, ale najbardziej prawdopodobny. Wiemy, jak ten plan mógłby wyglądać”

- czytamy.

Wedle tego scenariusza, czterej sędziowie TK, którzy nie złożyli ślubowania przed prezydentem, mieliby wejść do siedziby trybunału w asyście policji, pod okiem której miałoby zostać zwołane Zgromadzenie Ogólne. Prezes Bogdan Święczkowski miałby w tym czasie przebywać… w policyjnej celi, po zatrzymaniu na 48 godzin. 

- „Potem zaprasza się do TK prokuratora i po jego wyjaśnieniach uchyla się prezesowi immunitet. Święczkowski traci stanowisko (jeśli usłyszy zarzuty, to zostaje zawieszony w obowiązkach), a władzę w TK przejmuje inny z sędziów o najdłuższym stażu sędziowskim”

- podaje Onet.

- „To albo Anna Korwin-Piotrowska, jedna z czwórki nowych, niewpuszczanych do TK, albo Wojciech Sych, sędzia z nadania PiS. Wśród prawników trwają dyskusje, które z tej dwójki ma dłuższy staż”

- dodaje.

Inne rozwiązania, które wedle portalu rozważa obóz władzy, to osiągnięcie porozumienia pomiędzy nowymi sędziami a prezydentem lub dążenie do zwołania Zgromadzenia Ogólnego po złożeniu ślubowania przez Macieja Berka. Te jednak zdają się niemożliwe do zrealizowania. 

Powiązane wpisy

Kolejne materiały z tej samej kategorii

Fot. screenshot: YouTube (Janusz Jaskółka)

Szokujące

Tusk ostrzega po raporcie CIA. Szef MON: Nie widziałem tego dokumentu

Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz publicznie przyznał, że… osobiście nie miał okazji zapoznać się z raportem na temat zagrożeń ze strony Rosji, który kilka dni temu od szefa amerykańskiego wywiadu otrzymał premier Donald Tusk.