Rosja

„Bóg jest po stronie Rosji”. Kolejne bluźnierstwo rosyjskiej Cerkwii

Rosyjska Cerkiew wysłała na front relikwie księcia Dymitra Dońskiego. Kreml chce wzmocnić morale żołnierzy, próbując wywołać w nich przekonanie o zgodzie pomiędzy ich udziałem w wojnie a wyznawaną wiarą.

kak 11.09.2026 Aktualizacja 11.09.2026 1 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (Religia TV)

W barbarzyńskiej inwazji na Ukrainę rosyjskie władze od początku aktywnie wspiera Rosyjski Kościół Prawosławny, który służy kremlowskiej propagandzie, próbując dobudowywać do bestialskich zbrodni religijną ideologię. Temu też służy nowa inicjatywa rosyjskiej Cerkwii, która wysłała na front relikwie księcia Dymitra Dońskiego – świętego Kościoła prawosławnego. 

Jak informuje „The Independent”, do okupowanego przez Rosję Doniecka trafił fragment prawej ręki księcia Dońskiego z odkrytego w tym roku w soborze Archangielskim na Kremlu sarkofagu z jego szczątkami. 

Patriarchat Moskiewski Rosyjskiej Cerkwii Prawosławnej wskazał, że szczątki wysłano do Doniecka, aby „niewidzialnie stały ramię w ramię z rosyjskimi wojskami”. Sami dowódcy natomiast, prezentując relikwie, przekonywali żołnierzy, iż to dowód, że „Bóg jest po stronie Rosji”. 

W ten sposób podporządkowana Kremlowi Cerkiew realizuje zadania, mające na celu wzmocnić upadające morale rosyjskiej armii. 

Powiązane wpisy

Kolejne materiały z tej samej kategorii

Rosja werbuje sabotażystów przez Telegram. „Jednorazowi agenci” mieli podpalać także w Polsce

Rosja

Rosja werbuje sabotażystów przez Telegram. „Jednorazowi agenci” mieli podpalać także w Polsce

Jak podają media na podstawie ustaleń CIA, rosyjskie służby coraz częściej nie potrzebują zawodowych szpiegów z fałszywymi paszportami i wieloletnim przygotowaniem. Wystarczy Telegram, obietnica pieniędzy i człowiek gotowy wykonać pojedyncze zadanie. Najnowsze międzynarodowe śledztwo dziennikarskie opisuje sieć takich „jednorazowych agentów”, którzy mieli być wysyłani do aktów sabotażu w państwach Unii Europejskiej – także w Polsce.

Donald Trump, logo Banku WTB na budynku, Władimir Putin

Rosja

Drugi największy bank Rosji na czarnej liście USA. Już po raz drugi

Amerykański Departament Stanu poinformował w poniedziałek o przywróceniu sankcji wobec rosyjskiego banku WTB (Wniesztorgbank) w związku z jego zaangażowaniem w pomoc Iranowi w obchodzeniu restrykcji finansowych. Decyzję ogłosiła administracja Donalda Trumpa, a Waszyngton wystosował jasne ostrzeżenie do wszystkich firm współpracujących z rosyjską instytucją – kontakty biznesowe z bankiem mogą teraz oznaczać ryzyko własnych sankcji.