Zwolennik antykoncepcji ks. Chiodi w Instytucie Jana Pawła II - zdjęcie
31.07.19, 11:48

Zwolennik antykoncepcji ks. Chiodi w Instytucie Jana Pawła II

14

Do Instytutu Jana Pawła II w Rzymie powołany zostanie prawdopodobny włoski teolog moralny, który zabiega o uznanie stosowania sztucznej antykoncepcji za moralne. To ceniony przez progresywne kręgi ks. Maurizio Chiodi.

Instytut Jana Pawła II przeszedł olbrzymie zmiany osobowe. Mamy do czynienia z całkowicie nową instytucją; wyrzucono z placówki wszystkich ortodoksyjnych teologów i duchownych; uchwalono również nowy statut. Według informacji włoskich mediów ks. Maurizio Chiodi miałby pokierować pracami nad teologią moralną w przemodelowanym Instytucie. Uchodzi za ucznia niemieckiego teologa Bernarda Haeringa, progresisty i przeciwnika tradycyjnego katolickiego nauczania moralnego.

W ubiegłym roku o ks. Chiodim zrobiło się głośno na skutek jego wykładu wygłoszonego na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Powołując się na adhortację apostolską Amoris laetitia, ks. Chiodi uznał stosowanie sztucznej antykoncepcji za w pewnych przypadkach uzasadnione a nawet "konieczne". Jak przekonywał wówczas Chiodi, naturalne metody antykoncepcyjne są niekiedy niemożliwe lub niewystarczające, stąd trzeba sięgnąć po inne środki. "Sztuczna metoda regulacji poczęć może zostać uznana za przejaw odpowiedzialności, nie po to, by radykalnie odrzucić dar, jakim jest dziecko, ale dlatego, że w niektórych sytuacjach odpowiedzialność wzywa parę i rodzinę do innych form przyjmowania i gościnności".

Wystąpienie Chiodiego zbiegło się w czasie z 50. rocznicą encykliki Humanae vitae św. Pawła VI, w której podtrzymano zakaz stosowania przez katolików sztucznej antykoncepcji. Wkrótce przemówienie ks. Chiodiego zostało wydrukowane w "Avvenire", oficjalnym czasopiśmie włoskiej Konferencji Episkopatu.

Jeżeli ks. Chiodi trafiłby zatem do Instytu Jana Pawła II, byłoby to dowodembardzo głębokich zmian, jakie w katolickiej moralności seksualnej chce się zaprowadzić za pontyfikatu Franciszka. Wobec samego św. Jana Pawła II to wręcz szyderstwo. Tajemnicą poliszynela jest, że to Wojtyła wpłynął w przemożnej mierze na stanowisko Pawła VI; papież Polak często zajmował się zresztą tematyką antykoncepcji, zawsze podkreślając jej niemoralność.

bsw/lifesitenews.com

Komentarze (14):

lolek kremowka2019.08.1 8:02
Napad na księdza w Szczecinie. Proboszcz zaprzecza rewelacjom mediów! Po napadzie Polskę obiegła informacja, że napastnicy chcieli odprawić w kościele homoseksualny ślub. Dzięki takiemu przedstawieniu sprawy, informacja o zajściu została wykorzystana politycznie- do nagonki na osoby spod znaku LGBT. Jednak napadnięty ksiądz stanowczo zaprzecza, by słyszał o podobnych zamiarach sprawców!
igor2019.07.31 20:56
franciszek powinien szybko odejść do Domu Ojca, już dość szatańskiego smrodu wprowadził do Kościoła, załatw to św. Ignacy z Loyoli patronie dnia dzisiejszego, założycielu jezuitów
Matka Polka2019.07.31 16:13
Sztuczna metoda regulacji poczęć może zostać uznana za przejaw odpowiedzialności, nie po to, by radykalnie odrzucić dar, jakim jest dziecko, ale dlatego, że w niektórych sytuacjach odpowiedzialność wzywa parę i rodzinę do innych form przyjmowania i gościnności". Szczerze mówić nie rozumiem tego argumentu. Ktoś mi wyjaśni? Jakiej gościnności? Przyjmowania kogo - kochanka?
Ewa2019.07.31 13:51
Antykoncepcja sztuczna stosowana w małżeństwach, które odpowiedzialnie podchodzą do rodzicielstwa powinna być dozwolona i jest z pewnością mniej szkodliwa niż zgoda na powtórne związki. Znam wiele par, które po zdradzie utrzymała w małżeństwie jedynie konieczność dochowania przysięgi, by móc w pełni uczestniczyć we mszy świętej. Nie mieli innej drogi. Jeśli się pojawi, wielu chętnie z niej skorzysta i pełne, zdrowe rodziny katolickie znikną. Kobiety często odmawiają mężom seksu, stosując kalendarzyk małżeński, a mężowie, którzy mają z tym problem, niestety idą do kochanek, które mogą zawsze i wszędzie.
rty2019.07.31 14:34
Kalendarzyk nie jest polecany jako metoda naturalnej regulacji poczęć w żadnej katolickiej poradni życia rodzinnego.
margeritta2019.07.31 21:07
A jaka metoda jest polecana?
Matka Polka2019.07.31 16:10
Sztuczna antykoncepcja to trucizna rujnująca zdrowie kobiety. Czyżby wielebny Ks. Chiodi o tym nie wiedział? Ciekawe, czy tak ochoczo by za tym lobował, gdyby przyszło mu to połykać, a potem borykać ze skutkami ubocznymi. Doprawdy nie wiem, jak można być tak okrutnym.
Pokręć2019.07.31 20:48
Jak się wychodzi za takiego, co nie potrafi bez seksu wytrzymać tygodnia, to tak jest. Wyjdź za takiego, co Cię "weźmie" dopiero po ślubie - wtedy jest nadzieja. Jak się bierze "co jest" i używa narządu kopulacyjnego przed ślubem do "zwabienia" "ofiary", bo to wstyd zostać "starą panną" kiedy wszystkie koleżanki już co najmniej "zajęte" - to takie są tego skutki. Zresztą po moich znajomych i kolegach to widzę aż za dobrze. Z drugiej strony taki, co potrafi wytrzymać do ślubu, to ma wymagania z kolei... I takie to błędne koło. Najlepiej dać sobie siana z seksem i żyć w świętym spokoju nie przejmując się jakąkolwiek antykoncepcją, czy żyć w strachu przed ew. zdradą...
Marian2019.07.31 12:56
Was sie powinno izolowac katoliccy sekciarze od spoleczenstwa
JPIII 2019.07.31 12:04
Kto na to pozwolił? Pytam się 😡
qwerty2019.07.31 12:03
No i proszę. Na świecie nawet kosciół czasami mądrze gada. Co na to Polski kościół ciemnogrodzki?
Młot na katolicyzm2019.07.31 12:01
Klechom niepotrzebna antykoncepcja. Przecież ministrant w ciąże nie zajdzie :)
CaminoCanis2019.07.31 22:11
Jak to nie ??? Przecież zgodnie z twoim gender jeden dzień możesz facetem, w drugim laską a w trzecim czymś tam jeszcze innym. Więc jaki widzisz problem ???
aspiring educationalist2019.07.31 11:52
Yo "Opus Dei" :) Pod tą notką nie wpastujesz?