16.08.19, 08:15(fot. pixabay)

Zmagasz się z chorobą? Odmów litanię do św. Rocha!

Święty Rochu, Ciebie przed wiekami nasi przodkowie obrali w czasach zarazy za patrona. Za Twoim wstawiennictwem zostali uratowani przed śmiercią, która pustoszyła miasta i wioski. Z tym większą błagamy Cię  o Twoją pomoc i wstawiennictwo u Pana. Nie liczymy na nasze zasługi ani na nasze dobre czyny, ale tylko na nieskończone zasługi i  miłość Jezusa do nas oraz na Twoją miłość do Boga wyrażającą się w bezgranicznej miłości i służbie  bliźnim, która tak bardzo podobała się Panu. Ty jeszcze będąc tu na ziemi otrzymałeś od Boga dar uzdrawiania ludzi i zapewnienie, że kto w chorobie i trudnościach będzie wzywał Twego wstawiennictwa zgodnie z wolą Bożą, może być uzdrowiony. Ośmieleni tą obietnicą prosimy Cię pełni ufności i wiary, abyś uprosił nam u Pana tę łaskę, o którą w tej Nowennie pokornie prosimy…

Powtarzamy wspólnie: Prosimy Cię, Święty Rochu.

Wspólne prośby do Świętego Rocha:

O łaskę silnej i ufnej wiary dla całej naszej wspólnoty
O łaskę przyjmowania woli Bożej
O łaskę zdrowia i ulgę w cierpieniu dla chorych
O dobrych i życzliwych ludzi na drogach naszego ziemskiego pielgrzymowania
O umiejętność dokonywania w życiu właściwych wyborów
O dar szczęśliwego macierzyństwa i ojcostwa dla małżonków  oczekujących potomstwa
O rodziców zatroskanych o wzrost wiary swoich dzieci
O serca wrażliwe i otwarte na potrzeby bliźnich
O zgodę i miłość w rodzinach w naszej parafii
O właściwe warunki pogodowe i błogosławieństwo w pracy dla rolników, aby nikomu nie zabrakło chleba powszedniego
O uwolnienie z  nałogów i przywiązania do grzechów, dla tych którzy się w życiu zagubili
O ludzi bezinteresownie i z oddaniem posługujących chorym, starszym
O wstawiennictwo u Pana we wszystkich naszych potrzebach, jeśli są zgodne z wolą Bożą
O dalszą opiekę nad naszą wspólnotą parafialną

Święty Rochu, nasz Niebieski patronie do Ciebie od pokoleń przychodzą wierni w trudnych chwilach życia, aby prosić o Twoje wstawiennictwo za nami u Pana. Tak wielu z nas doświadczyło za Twoim pośrednictwem potrzebnych łask, dlatego pełni wdzięczności wołamy:

Dziękujemy Ci, Święty Rochu.

Wspólne podziękowania:

Za uzdrowionych z choroby
Za pocieszonych w chwilach doświadczeń
Za ludzi, którzy w trudnych chwilach naszego życia pospieszyli nam z pomocą
Za małżeństwa i rodziny, które są szkołą miłości i bezinteresownej służby bliźnim
Za wszystkie dzieci naszej parafii
Za umocnionych w wierze
Za wszystkich, którzy przekazali nam dar wiary
Za kapłanów zatroskanych o nasz rozwój duchowy
Za wszystkich, którzy odnaleźli drogę do Boga
Za osoby zatroskane o los naszej Małej Ojczyzny
Za Twoją szczególną opiekę nad naszą wspólnotą

Święty Rochu, nasz Niebieski Patronie, Ty znasz nasze radości i smutki, Ty je rozumiesz, bo sam ich doświadczałeś żyjąc na tej ziemi. Ty poznałeś ból rozstania z najbliższymi, wiesz czym jest samotność, odrzucenie, niesłuszne oskarżenie. Przychodzimy do Ciebie i serdecznie prosimy wejdź w życie każdego z nas, pomóż nam żyć zgodnie z wolą Bożą. W chwilach upadków bądź przy nas i podaj nam swoją laskę pielgrzymią, byśmy wsparci Twoim wstawiennictwem mogli osiągnąć cel naszego ziemskiego pielgrzymowania. Prosimy Cię i wołamy:

Święty Rochu, bądź przy nas i wspieraj nas

gdy dotyka nas cierpienie
gdy stoimy przed trudnymi wyborami życiowymi
gdy trudno nam przyjąć i zaakceptować wolę Bożą
gdy jesteśmy niesłusznie pomawiani i oskarżani
gdy przeżywamy chwile osamotnienia  i samotności
gdy wydaje nam się, że życie stawia przed nam zbyt trudne wyzwania
gdy brakuje nam wiary i nadziei
gdy słabnie nasza wiara
gdy doświadczamy bólu rozstania z  tymi, których kochamy
gdy nadejdzie moment odejścia z tego świata

Módlmy się: Panie Jezu, Chryste, dawco  życia i śmierci, zdrowia i choroby, który dałeś nam za Patrona Świętego Rocha, jako przykład  umiłowania Ciebie  w bliźnim potrzebującym pomocy. Spraw, abyśmy wzywając jego wstawiennictwa i pomocy wzrastali  w wierze i miłości, i  zasłużyli sobie na udział w uczcie niebieskiej. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

Litania do Św. Rocha

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas. Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, Jedyny Boże,
Święta Maryjo, módl się za nami.

Święty Rochu, z rodu królów francuskich pochodzący,
Święty Rochu, z rodziców bogobojnych zrodzony,
Święty Rochu, ze znamieniem krzyża na piersiach urodzony,
Święty Rochu, rodziców w starości pociecho,
Święty Rochu, za przyczyną Matki Bożej na świat uproszony,
Święty Rochu, dawco jałmużny,
Święty Rochu, dobra wieczne nad dobra ziemskie przedkładający,
Święty Rochu, gardzący dziedzicznymi godnościami,
Święty Rochu, w odzieniu pielgrzyma życie chrześcijańskie prowadzący,
Święty Rochu, wierny sługo Chrystusa,
Święty Rochu, w szpitalach służący,
Święty Rochu za pracę niewdzięczną tyko karmiony,
Święty Rochu, w ojczyźnie od swoich niepoznany,
Święty Rochu, ze szpitala wypchnięty,
Święty Rochu, na pustkowiu w chorobie leżący,
Święty Rochu, przez stryja do więzienia wtrącony,
Święty Rochu, przez pięć lat w więzieniu będący,
Święty Rochu, w więzieniu zmarły,
Święty Rochu, światłością z nieba objawiony,
Święty Rochu, od stryja opłakany,
Święty Rochu, w kościele przez niego zbudowanym uczczony,
Święty Rochu, po śmierci za świętego powszechnie uznany,
Święty Rochu, całego świata od zarazy patronie,
Święty Rochu, krzyżem świętym zarazę poskramiający,
Święty Rochu, cudami słynący.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

K. Chrystus obarczył się naszym cierpieniem.
W. I dźwigał nasze boleści.

Módlmy się: Boże i Panie mój, spraw, prosimy pokornie, abyśmy dzień ku czci świętego Rocha pobożnie obchodząc, za jego modlitwami, zasługami i wstawiennictwem od wszelkich chorób ciała i duszy zostali uwolnieni. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, który króluje w niebie i na ziemi, po wszystkie wieki wieków. Amen.

dam/parafiadlugosiodlo.pl

Komentarze

Anarchosyndykalistyczna Internetowa Partyzantka2019.08.16 11:38
LEPIEJ IDŹ DO LEKARZA! TO SAMO DOTYCZY AUTORA ARTYKUŁU. NIECH SIĘ ZGŁOSI DO PSYCHIATRY!
Nawrócony2019.08.16 10:55
Wszystkim niby cwaniaczkom powyżej odpowiadam: SZATAN TO PAŁA! I właśnie dlatego, walcie się :)
ateusz2019.08.16 13:36
Cieciu, w szatana też nie wierzymy.
Cogito ergo sum2019.08.16 9:26
Poważne pytanie. Jesteście chorzy, więc jest to część planu bozi. W takim razie skoro chcecie by choroba się skończyła, podważacie boski plan. Ale jako katolicy powinniście wierzyć że bozia jest nieomylna, i to co was spotyka to część boskiego planu. W takim razie, czy modlitwa w intencji zmiany boskiego planu, to nie przejaw bluźnierstwa? Nie uwacie bozi, czy uważacie że jesteście mądrzejsi?
Ola2019.08.16 9:51
W Piśmie Świętym psalmista woła "Błogosław, duszo moja, Pana, i nie zapominaj o wszystkich Jego dobrodziejstwach! On odpuszcza wszystkie twoje winy, On leczy wszystkie twe choroby" (Ps 103). Słowo Boże nie mówi, że leczy tylko niektóre choroby lecz wszystkie. Choroba jest zła. Nie jest wolą Bożą, aby człowiek chorował, aby ktokolwiek cierpiał na ciele czy na duszy.
Ola2019.08.16 9:54
Bóg jest lekarzem i Jego wolą oraz pragnieniem jest uzdrawiać chorych. Ma to również związek z jego naturą: „I przyszedł do niego trędowaty z prośbą, upadł na kolana i rzekł do niego: Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić. A Jezus, zdjęty litością, wyciągnął rękę swoją, dotknął się go i rzekł mu: Chcę, bądź oczyszczony!” (Mar 1:40-41). Jezus uzdrawiał oraz posłał uczniów aby głosili ewangelię i uzdrawiali chorych. Uzdrowienia towarzyszyły apostołom w ich posłudze: „A dusze wszystkich ogarnięte były bojaźnią, albowiem za sprawą apostołów działo się wiele cudów i znaków.” (Dz. Ap. 2:43). „Rzekł Piotr: Srebra i złota nie mam, lecz co mam, to ci daję: W imieniu Jezusa Chrystusa Nazareńskiego, chodź!” (Dz. Ap. 3:6). „Tak iż nawet na ulice wynoszono chorych i kładziono na noszach i łożach, aby przynajmniej cień przechodzącego Piotra mógł paść na którego z nich. Również z okolicznych miast Jerozolimy schodziło się wielu przynosząc chorych i dręczonych przez duchy nieczyste i wszyscy oni zostali uzdrowieni.” (Dz. Ap. 5:15-16).
Ola2019.08.16 9:59
Cierpienie jest tajemnicą. W tym wszystkim, trzeba przede wszystkim nam pamiętać, że cierpienie jest tajemnicą, ono jest wpisane w nasze życie – jest nieodłączne od ziemskiego bytowania czło­wieka. Ono jest tajemnicą i zawsze nią pozostanie. Musimy się zgodzić, że jesteśmy ogarnięci tajemnicą, musimy się zgodzić na to, że życie człowieka jest pełne „Nie wiem”. Człowiek nie wie, nie rozumie tajemnicy cierpienia – bo tak naprawdę, to dopiero po śmierci, ujrzymy sens naszych cierpień tu na ziemi. Dopóki żyjemy, jest on zakryty przed nami. Trzeba nam zaufać Bogu, że wszelkie cierpienie, także to niezawinione, zawarte jest w Jego planach, stąd ma swoją wartość i celowość.
Urszula2019.08.16 11:09
Jaka tajemnica, pismatole? Pierwsi rodzice zgrzeszyli i w ten sposób ściągnęli na siebie i resztę ludzkości, karę. Choroby i cierpienie to żadna tajemnica. To kara. Nie rób z siebie takiej uczonej bo nią nie jesteś. Bóg starotestamentowy jest okrutny.
Lublinianka2019.08.16 22:47
Ile w tobie jadu i nienawiści, głupia babo! Nie szkodzi ci to na wątrobę?
FlubberShy2019.08.16 9:24
Czy podczas zmawiania tej modlitwy Rozalka powinna siedzieć w piecu czy u księdza na kolanach?
jar2019.08.16 11:07
idiota!!!!!
anonim2019.08.16 22:25
ale masz marzenia...
Mateusz2019.08.16 9:21
Jak jestem chory, to idę do lekarza, biorę antybiotyk, i jestem zdrowy. Ale jak ktoś woli tkwić w średniowieczu, to proszę bardzo.
Balonik na druciku 2019.08.16 9:20
A zabobony to czasem nie są przejawem grzechu?
Mateusz2019.08.16 9:22
Wszystkie zabobony niekatolickie to dla nich grzech. No cóż, trzeba zwalczać konkurencje.
Polak2019.08.16 8:49
A NIE LEPIEJ IŚĆ DO DOKTORA?
Ola2019.08.16 9:49
Mozna i dwa isc do lekarza i sie modlic