,,Złote myśli'' Cichockiego przed komisją ds. VAT. ,,Przestępczość istniała i istnieje'' - zdjęcie
18.06.19, 13:31(fot. youtube)

,,Złote myśli'' Cichockiego przed komisją ds. VAT. ,,Przestępczość istniała i istnieje''

3

Przed sejmową komisją śledczą ds. VAT zeznaje Jacek Cichocki, były szef Kancelarii Premiera. Urzędnik zapytany o to, dlaczego nie udało się dostrzec problemu związanego z wyłudzeniami VAT odparł: "Przestępczość istniała i istnieje". 

Świadek odpowiedział na pytanie komisji m. in. o to, kiedy dotarły do niego sygnały o działaniu i nasilaniu się w Polsce zorganizowanej przestępczości podatkowej. Zdaniem Jacka Cichockiego był to końcowy okres sprawowania przez niego urzędu ministra spraw wewnętrznych, czyli jesień 2012 roku. - Dotyczyły poszczególnych branż i obszarów, nie wykluczam, że to była branża metalowa - dodał świadek.

Marcin Horała, przewodniczący komisji, zapytał Cichockiego o to, dlaczego nie udało się dostrzec problemu związanego z wyłudzeniami VAT. - Przestępczość istniała i istnieje - odparł.

Cichocki odniósł się też do race w MSW nad rządowym projektem strategii walki z przestępczością zorganizowaną. Według Horały bowiem decyzją byłego szefa resortu projekt ten nie został skierowany na posiedzenie rządu.

Świadek wyjaśnił, że prace nad strategią trwały dosyć długo, różne służby przedstawiały swoje propozycje, które były szeroko dyskutowane. - To, co było ważne, to żeby nie czekać z wdrożeniem tych propozycji do momentu, aż zostanie uchwalona strategia, bo walka z przestępczością gospodarczą wymaga refleksu. Różnego rodzaju pomysły były wdrażane na bieżąco - powiedział Cichocki.

- O ile sobie przypominam, bardzo ważnym był element stworzenia mechanizmu koordynacji i lepszej współpracy między ministerstwem finansów i jego służbami a służbami ścigającymi przestępstwa - policją, prokuraturą itd. I to było realizowane na bieżąco - dodał.

Wyłudzenia w handlu prętami

Jacek Cichocki pytany był również o sygnały dotyczące wyłudzeń w handlu prętami.

- Myślę, że w jakiś materiałach ze służb były te sygnały - poinformował.

Zeznał też, że "wszelkie działania, w ogóle dotyczące tych przestępstw związanych z interesem finansowym państwa z poziomu ministra spraw wewnętrznych, to były działania wspierające ministra finansów i jego służby".

- Nie wykluczam, że w tym okresie rozmawialiśmy na ten temat z Jackiem Rostowskim, ministrem finansów, a na pewno z Andrzejem Parafianowiczem, wiceministrem resortu o tym, żeby zacieśniać współpracę między służbami - powiedział.

Dodał, że powołana została specjalna grupa robocza, której celem była współpraca z Generalnym Inspektorem Kontroli Skarbowej i Generalnym Inspektorem Informacji Finansowej w osobie Parafianowicza. Cichocki podkreślił, że zależało mu, aby wiedza służb skarbowych szybko trafiała do policji i ABW.

Adama Jassera przed komisją

Sejmowa komisja śledcza przesłucha jeszcze Adama Jassera, byłego zastępcę przewodniczącego Komitetu Stałego Rady Ministrów.

Pracował on w KPRM w latach 2010-2013 jako podsekretarz i sekretarz stanu. Później, do 2016 roku, kierował Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów. 

źródło: IAR


Komentarze (3):

polak2019.06.18 17:38
tak działał jak mu kazał szef złodziejskiej mafii ---ryży czopek
Cogito ergo sum2019.06.18 13:46
Te 250 miliardów w lwiej części powędrowały za granicę. Na pewno nie osoba fizyczna zagarnęła te miliardy. Nie wykazały tych pieniędzy żadne rankingi najbogatszych ludzi. Można obliczyć jaki kto ma majątek a nie zauważono wycieku tak gigantycznych sum. To niemożliwe. Tu był jakiś deal
Albert2019.06.18 18:23
Pamiętaj o tym, że te 250 miliardów to kwota rzucona przez jakiegoś szeregowego przygłupa z PIS - a ich opowieści należy traktować wyłącznie jako majaczenia niepełnosprawnych intelektualnie.