Wykonałem wyrok śmierci - zdjęcie
20.09.11, 09:50

Wykonałem wyrok śmierci

16

Film opisujący pana historię wygrał Złoty Opornik główną nagrodę w III Ogólnopolskim Festiwalu filmów dokumentalnych „Niepokorni Niezłomni Wyklęci” w Gdyni. Co to dla pana znaczy?

 

- Jestem zadowolony. Jak się do mnie zwrócił Tadeusz Filipkowski prezes Fundacji Filmowej AK, mówiąc, że jestem symbolem akowca, bo byłem w Szarych Szeregach, Grupach Szturmowych, batalionie „Zośka”, brałem udział w powstaniu warszawskim, przepłynąłem Wisłę wpław i musiałem uciekać spod ręki NKWD, potem siedziałem w więzieniu z mjr. „Łupaszką” i pilotem Staszkiem Skalskim.

 

Dlaczego wstąpił pan do konspiracji?

 

- Byłem harcerzem, być młodym człowiekiem i nie należeć do konspiracji to był wstyd i hańba. Jak pierwszy raz wyszedłem z bronią w ręku to się bałem, bo myślałem, że każdy Niemiec widział, że miałem pistolet.

 

Wykonywaliście wyroki śmierci?

 

- Tak. Jeden wykonałem własnoręcznie na agencie gestapo.

 

Ile pan przesiedział w więzieniu? Jak pan to wspomina ten czas.

 

- W calości przesiedziałem 5 lat, większość w więzieniu w Rawiczu. Byłem przeciwnikiem ustroju, więc się nie dziwiłem, że mnie zamknęli. Pamiętam rozmowę z „Łupaszką”. Ja mu mówię: - Zygmunt jak się spotkamy na wolności... a on mi na to: - Staszek, czyś ty zgłupiał. Nie bądź naiwniakiem, jaka wolność? Wiem, że jak dostanę karę śmierci to ją wykonają. Nie ma takiej siły, która by mnie stąd wyciągnęła. Zresztą ja im się nie dziwię, bo jak bym ich spotkał na wolności, też bym rozstrzelał.

 

Jak wydany przez komunistów wyrok śmierci zniósł, oskarżony o zdradę, legendarny pilot Stanisław Skalski?

 

Staszek był przede wszystkim wściekły jak ją dostał. Zwrócili się się do niego, żeby prosił o łaskę. On powiedział, że jak jest niesłusznie skazany, to niech niesłusznie wykonają też wyrok. Oni wezwali jego matkę aby ona napisała podanie o ułaskawienie. Dostał dożywocie.

 

Jakie były pana doświadczenia z nagrywania filmu z Markiem Widarskim?

 

Zaproponowałem mu aby to nie był życiorys ale kilka zdarzeń,które nazwałem przeznaczeniem. Z prawie każdej z tych sytuacji nie powinienem wyjść żywy, ale jakoś się udało i przybrało formę filmu.

 

Rozmawiał Jarosław Wróblewski

Komentarze (16):

anonim2011.09.20 10:53
<p>Dobrze uczynił, że dał świadectwo prawdzie historycznej. Dziękujemy. Chcielibyśmy nabyć i obejrzeć sfilmowany dokument.</p>
anonim2011.09.20 11:03
<p>Wielki Szacunek!!!</p>
anonim2011.09.20 11:20
<p>proszę wszystkich o nie wchodzenie w dyskusję z Maczugą - nie ma to sensu...</p>
anonim2011.09.20 14:48
<p>@Maczuga - znasz tylko polski przekład i to zdaje się jeden, sprawdz sobie w innych przekładach. Hebrajskie słowo w tym przykazaniu to raczej \"Nie morduj\", bo na zabijanie mają inne słowo. Zresztą gdyby to było \'nie zabijaj\' nie miały by sensu nastepne nakazy Boga gdzie m&oacute;wi wprost, że jeżeli ktoś dopuści się morderstwa to ma zostać zabity.....</p> <p>Wy 20,13 w r&oacute;żnych przekładach::::::</p> <p>np. <span class=\"werset\">\"Thou dost not murder.\" by Young\'s Literal Translation, nawet Świadkowie Jehowy tłumaczą \"</span><span class=\"werset\">Nie wolno ci mordować\" Przekład Nowego Świata </span></p>
anonim2011.09.20 17:13
<p>Maczuga to omiń&nbsp; piąte przykazanie i będziesz miał problem z głowy. Aborcja to zabijanie nawet mordowanie , a jakoś nie widać refleksji w mediach na ten temat. Maczuga omiń m&oacute;wię Ci życie będzie prostsze.</p>
anonim2011.09.20 17:22
<p>I nie zapomnij rozpalić grilla , jeszcze pog&oacute;dka jako taka , piwko piweńko do tego i bez refleksji egzystujemy. I po co te intelektualne gimnastyki bracie Maczugo ,&nbsp; Notaku. Easy chłopaki .</p>
anonim2011.09.20 19:07
<p>@Maczuga Herkulesa</p> <p>Oczywiście znowu nieuk o obronie koniecznej nie słyszał?Nawet podstaw&oacute;wwka zeszła na psy.</p>
anonim2011.09.20 19:39
<p>Jak można wszystko ładnie wytłumaczyć, zaraz pewnie się okaże, że miasta wycinane w pień przez krzyżowc&oacute;w albo pogromy żyd&oacute;w to słuszne zabijanie w odmienności do niesłusznego mordowania księdza na parafii. Ja jakoś nie widze r&oacute;znicy, jedno i drugie jest dla mnie mordestwem, choćby w nie wiem jak słusznej sprawie było popełnione. Ludzie czy to wam sumienie podpowiada czy tylko tak pajacujecie?</p>
anonim2011.09.20 20:07
<p>Sam bym chętnie taki wyrok śmierci wykonał na kanaliach i bez zmrużenia oka pewnie zabiłby w obronie własnej czy też broniąc mojej rodziny, ale nie zmienia to faktu, że Jezus powiedział byśmy nie sądzili innych, ale sąd zostawili Bogu,&nbsp;a Piotrowi, by nie walczył mieczem; B&oacute;g jest pewnie bardziej wyrozumiały wobec naszej grzesznej natury, ale zapewne chce, byśmy byli bardziej na obraz Jego Syna i brali zło na siebie, niż odpowiadali złem na zło...</p>
anonim2011.09.20 21:02
<p>Miłosiernym w odpowiedzi. Czy Polacy mieli pozwolić się wymordować bez protestu? Była wojna, a jej reguły są okrutne.</p>
anonim2011.09.20 21:09
<p>A czy Jezus powinien się był dać zamordować bez protestu, jak to zrobił ? A pierwsi chrześcijanie, czy powinni byli się dać wyordować bez protestu na arenach Rzymu, naśladując swego Pana, czy nie ? Co nawr&oacute;ciło Rzym - ich męczeństwo, czy walka zbrojna ?</p>
anonim2011.09.20 21:42
<p>@Pagob - masz rację - Rzym przyjął chrześcijaństwo po latach rzezi chrześcijan kt&oacute;rzy dawali się zabijać <strong>za wiarę</strong> w Chrystusa. Artykuł \"Wykonałem wyrok śmierci\" dotyczy jednak całkiem doczesnych spraw - obrony ojczyzny (tej konkretnej na planecie Ziemia).</p> <p>Nie można wymagać od chrześcijan aby zachowywali wyłącznie bierną postawę w obliczu zła. Nie można oczekiwać aby w obliczu przemocy zbrojnej, chrześcijanie rezygnowali z obrony. Złu należy się przeciwstawiać - są takie sytuacje w kt&oacute;rych&nbsp; należy to robić nawet z uzyciem broni. Żołnierz kt&oacute;ry strzela w obronie swej ojczyzny nie jest mordercą. Tak samo jak nie jest mordercą osoba wykonująca wyrok śmierci, wydany przez praworządny sąd.</p>
anonim2011.09.20 21:47
<p>@Tek de Cart&nbsp; - \"<em>@Maczuga - znasz tylko polski przekład i to zdaje się jeden, sprawdz sobie w innych przekładach. Hebrajskie słowo w tym przykazaniu to raczej \"Nie morduj\", bo na zabijanie mają inne słowo</em>.\"&nbsp; No c&oacute;ż - każdy jezyk ma swe niuanse , dlatego szukając <strong>znaczenia sł&oacute;w</strong> warto sięgać do oryginału. === Przy okazji - eskimosi mają ponad sto sł&oacute;w na określenie tego co po polsku nazywa się śniegiem.</p>
anonim2011.09.20 21:55
<p>@Krzysztoforski Jezus też przyszedł na planetę Ziemia do naszych doczesnych spraw po to, by je oświecić swoją Ewangelią. Ty i ja nie wiemy, co zrobiłby B&oacute;g w naszej sprawie, gdybyśy uwierzyli Jego słowu i \"nieopierali się złu\". A tak pozostaje gadka o obronie koniecznej i obłaskawianie słowa Jezusa. Nic więcej nie wymyśliy. Pax.</p>
anonim2011.09.20 22:01
<p>@Krzysztofski - przepraszam za przekręcenie nicka !</p>
anonim2011.09.20 22:02
<p>@Krzysztowski - podw&oacute;jne przeprosiny ;))</p>