Wojna hybrydowa. Francuski ekspert: Łukaszenka dopiero zaczął ,,karanie’’ Polski  - zdjęcie
14.12.21, 08:16Fot. kremlinrucc40

Wojna hybrydowa. Francuski ekspert: Łukaszenka dopiero zaczął ,,karanie’’ Polski

5

„Stanowisko Francji i UE wobec działań Białorusi jest jasne. Francja nie we wszystkim zgadza się z Polską, ale w kwestii kryzysu na granicy wielokrotnie wyrażała pełne poparcie i solidarność z Polską” – podkreśla w rozmowie z PAP Arthur Kenigsberg, twórca think tanku EuroCreative.

Francuski ekspert ds. Europy Wschodniej przypomina, że na wschodniej granicy Unii Europejskiej nie mamy do czynienia z kryzysem migracyjnym, a z wojną hybrydową wywołaną przez reżim Aleksandra Łukaszenki. Od czerwca posługuje się on bronią niekonwencjonalną, próbując destabilizować Polskę i UE za pomocą sprowadzonych w tym celu migrantów i stosowanej na szeroką skalę dezinformacji. W ten sposób odpowiada na sankcje nałożone po uprowadzeniu samolotu z Ramanem Pratasiewiczem.

- „UE przyjęła sankcje wobec Białorusi, ale moim zdaniem nie są one w dostateczny sposób egzekwowane. Należy egzekwować również sankcje wobec białoruskich linii lotniczych”

- podkreślił.

Zaznaczył też, że francuskie media z zainteresowaniem relacjonują wydarzenia na granicy, z uwagi na brak dostępu do granicy od strony polskiej w czasie stanu wyjątkowego jednak „przynajmniej częściowo przyjmują narrację podawaną przez reżim”.

- „Reżim Łukaszenki jest reżimem opartym na absurdzie, gdzie trudno przewidzieć działania. Jeśli Europa nie wyjdzie z tego kryzysu, spodziewam się, że obecne działania Łukaszenki są zaledwie pierwszym etapem dalszych jego działań. Należy wywierać silną presję na ten reżim oraz na Rosję, aby je zablokować”

- przekonuje Kenigsberg.

- „Łukaszenka wybrał dobry moment dla swoich działań, których celem jest ukaranie Polski i Litwy za wsparcie udzielane opozycji białoruskiej; w Niemczech mamy proces formowania rządu, we Francji w kwietniu wybory prezydenckie. Francja powinna przejąć przywództwo w kwestii rozwiązywania kluczowych problemów europejskich, w tym kryzysu na wschodniej granicy UE, ale nie sama, ale we współpracy z UE. To Europa powinna odpowiedzieć stanowczo na agresję, do której reżim dopuścił się w przypadku Polski i Litwy”

- dodaje.

kak/PAP

Komentarze (5):

"francuski ekspert"2021.12.14 12:00
Gdzie mogę zapoznać się z curriculum vitae owego "francuskiego łącznika" ? Dziwne, jego profile wypełnione są przetłumaczoną na język francuski pisowską propagandą, Google zwraca wyniki na jego temat wyłącznie ze stron polskojęzycznych. Nie licząc kont społecznościowych poza waszymi stronami facet NIE ISTNIEJE.
lukaSSenka jet nikim2021.12.14 11:10
...jak jaruzelski czy gierek. To jedynie nędzny gniot na usługach putina i merkel.
Sankcje jewro-kołchozu to ściema2021.12.14 8:36
Pamiętacie ruSSką aneksję i "sankcje"? Pusty śmiech. Teraz jest PODOBNIE. ruSScy i hitlerowcy WSPÓŁPRACUJĄ ZE SOBĄ. Teraz mamy ich WSPÓLNĄ wojnę przeciwko Europie. Bronią jest NS2 i atak ruSSkich terrorystów w tłumie tzw. migrantów. O ile z NS2 idzie prawie gładko, o tyle z desantem terrorystów coś poszło nie tak jak chcieli, stąd blokowanie KPO
Zawi2021.12.14 10:51
Pierdoły piszesz. Nie ma tak głupich terrorystów na świecie, którzy by wybrali drogę frontalnego ataku dla swojego wejścia. Polska wpuszcza rocznie 2 mln osób spoza Unii (wpuszczamy najwięcej ze wszystkich członków UE) i z pewnością ta droga jest dla każdego zamachowca lepsza niż szarpanie się po drutach z pogranicznikami
Może ktoś kompetentny i mający wiedzę2021.12.14 8:33
poinformuje dlaczego jeszcze Polska nie pozamykała wszelkich przejść granicznych z tym białoruskim reżimem do czasu aż zmieni się tam władza? O co w tym wszystkim chodzi - im wolno po bandycku działać a nadal nie ma najbardziej oczywistego działania - normalni ludzie przed bandytami zamykają drzwi?