14.11.15, 15:58

Wójcik: Przestańmy słuchać propagandzistów multi-kulti!

Gniew, ból, smutek, wściekłość. Mieszane uczucia potęgują się w chwili takiego zamachu w tak wielkiej skali, jaką miał wczorajszy atak w Paryżu. Ale uczucia wobec kogo?

Wiemy, że jesteśmy celem dla terrorystów islamskich. Chcą wciągnąć nasze wolne społeczeństwa w wojnę międzyreligijną. To jest fakt i nie należy do niego podchodzić emocjonalnie.

Wobec tego wyzwania powinny stanąć na wysokości zadania służby specjalne, a do tego musi dojść wprowadzenie praw, które ograniczą działalność islamistów i kaznodziejów nienawiści, wydalanie osób powiązanych z islamskim radykalizmem i wiele podobnych zdecydowanych działań.

To także kształcenie społeczeństwa w bezpieczeństwie antyterrorystycznym. Tylko zdecydowane działania uspokoją nastroje społeczne, w tym także ochronią muzułmanów przed odwetem.

Natomiast te negatywne emocje podnoszą się wobec tych wszystkich reprezentantów naszych zachodnich i polskich elit, którzy występując w mediach starają się zaciemnić obraz sytuacji.

A to w tej Szwecji nie jest tak źle. A to te statystyki jakieś niewiarygodne, chociaż nie wiadomo dlaczego są niewiarygodne. A to zamach dokonywany przez fundamentalistów muzułmańskich nie ma nic wspólnego z islamem. A w ogóle to ci, którzy ostrzegają przed ryzykiem terroryzmu w obliczu masowego napływu imigrantów, to rasiści, którzy powinni być ścigani prze prokuraturę.

Ci ludzie, propagandziści politycznej poprawności, to nasza słabość. To ci – politycy, media, “eksperci” – którzy niczym Grima Gadzi Język z “Władcy Pierścieni”, sączy do ucha króla Rohanu słabość – sączą do uszu sceptycznej wobec imigracji części Europejczyków zatrute słowa.

Mam nadzieję, że po wczorajszej tragedii w Paryżu nikt nie będzie ich już słuchał.

Jan Wójcik

Źródło: euroislam.pl

Komentarze

anonim2015.11.14 16:12
To nie wystarczy - tu trzeba delegalizacji sił antynarodowych.
anonim2015.11.14 16:58
zaneta biedo tyś się chyba z ch,,,m na łby pozamieniała ogarnij się człowieku
anonim2015.11.14 17:10
"Czy ataki islamistów na Francję i Francuzów to irracjonalne postępowanie pozbawionych skrupułów i litości psychopatycznych morderców, czy akt rozpaczy sponiewieranego narodu? Ja nie jestem Francuzem, Polacy nie są Francuzami! Minęły te czasy gdy Polak pokochał to co Francuz wymyślił. My nie poszliśmy w ich ślady chociaż pomagaliśmy im w ich podbojach. Nie podbijaliśmy jednak Ameryki Północnej, Indochin, Afryki Północnej; Tunezji, Mauretanii, Senegalu, Gwinei, Mali, Wybrzeża Kości Słoniowej, Beninu, Nigru, Czadu, Republiki Środkowoafrykańskiej i Konga, a po I wojnie światowej terytoriów mandatowych Syrii i Libanu. My nie wymyśliliśmy terroryzmu, nie wymuszaliśmy posłuszeństwa przez zastraszenie, nie robiliśmy krwawych rewolucji przeciwko legalnej władzy, nie mordowalismy bez sądu, nie zabijaliśmy księży katolickich, nie wyrzekaliśmy się wiary i religii katolickiej. Nigdy nie kolaborowaliśmy z wrogiem, nie tworzylismy armii najemników do utrzymywania w posłuszeństwie podbitych ludów, nie podziwialiśmy caratu, nie wyrzekaliśmy się obywatelstwa ani tożsamości by bratać się z inną nacją. Nie dzieliliśmy ludzi w zależności od wyznawanej wiary, nie popieraliśmy ateizmu, ani tym bardziej nie tworzyliśmy gett dla imigrantów islamskich. Nie wysyłaliśmy swojej armii do likwidacji legalnych władz innego kraju, nie braliśmy udziału w podbojach kolonialnych i postkolonialnych, nie popieralismy w wyborach jawnych ateistów, ani zwolenników społeczeństw wielokulturowych. My Polacy jesteśmy wierni swojej słowiańskiej naturze, żyjącymi i dającymi żyć innym, wierni chrześcijańskiej etyce, uznający za uniwersalną prawdę ewangeliczną przypowieść: Mat 7,16-20 „Po ich owocach poznacie ich. Czyż zbierają winogrona z cierni albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, ale złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo rodzić złych owoców, ani złe drzewo rodzić dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, wycina się i rzuca w ogień. Tak więc po owocach poznacie ich". Albo: jak sobie pościelesz tak się wyśpisz. Francuzi co zasieli i jak sobie pościelili, niech zbierają i cierpią. Polacy niech się jedynie uczą jesli jeszcze rozumu im nie staje, i niech robią coś odwrotnego od Francuzów zamiast się litować i utożsamiać. Głupota niech nie ma przyjaciół!!!!"
anonim2015.11.14 17:22
To nie był akt terroru, to był akt wojny. Mówił o tym dzisiaj w TV v-ce premier Jarosław Gowin. Europa jest w stanie wojny z islamistami! Czy w '39 polscy żołnierze broniący Westerplatte zastanawiali się czy lubią albo nienawidzą atakujących ich Niemców? Nie! Celowali w nich i strzelali! Tak i dzisiaj dla obrony naszej kultury, naszych rodzin, naszej Ojczyzny i naszej wiary musimy być gotowi na najwyższe poświęcenie. Niech żyje Francja. Vive la France! Wolność, Równość, Braterstwo! Precz z islamistami!
anonim2015.11.14 17:32
Grecki filozof - ciekawe jak ci muslimy wyrżną całą rodzinę to też będziesz pisał, że na Bliskim wschodzie to norma
anonim2015.11.14 17:35
calvin - co się jeszcze musi wydarzyć, żeby takie tłuki jak 155-tka i inni z tego forum kapnęli wreszcie, co jest grane ???
anonim2015.11.14 18:04
Na forach wrze chcą delegalizacji gazety wyborczej i lewactwa jako organizacje zagrażające bezpieczeństwu Państwa .Każdy lewak co piśnie o multi kulti nawet na Onecie jest zjechany przez dziesiątki osób. Kiedyś pewien starszy człowiek powiedział że Polska jest pod opieką Królowej Polski Maryi i bezpieczna ona zdepcze głowę lewactwu .Po wyborach i wszystkim co się dzieje zaczynam w to wierzyć .Szkoda tylko że to się dzieje po tragediach ludzkich i zamachach za które winę też ponosi lewactwo. Maryjo Królowa Polski zdeptaj lewactwo jak najszybciej by nie było więcej ofiar w Europie Amen
anonim2015.11.14 19:14
To są "nasze" MEDIA. Słucham jedynki i własnym uszom nie wierzę! Kogo te media zapraszają do komentowanie i dyskusji? Tylko jakichś specjalistów od "multi culti"?