Wiara w Boga niesprzeczna z wiarą w UFO? - zdjęcie
18.09.09, 14:19

Wiara w Boga niesprzeczna z wiarą w UFO?

15

 

W wywiadzie dla "L’Osservatore Romano" tłumaczy, że o. Secchi był pierwszym naukowcem, który uważał, że nie można wykluczyć istnienia UFO a priori. Ojciec Funes dodał także, że kontakt z kosmitami jest bardzo trudny ze względu na ogromne przestrzenie kosmosu, nawet przy dzisiejszej doskonałej technologii.

Jak zaznacza, jest oczywiste, że aby być naukowcem wcale nie trzeba być ateistą. - To nie prawda – mówi. - Wybrałem astronomię, bo wierzę, że we wszechświecie istnieje możliwość spotkania Boga. I kontynuuję swą pracę z tym samym przekonaniem.

O. Funes podkreśla, że ani Kongregacja Nauki i Wiary, ani żadni teologowie nie prezentowali oficjalnego stanowiska w tej sprawie. Sam podkreśla, że jako naukowiec zawsze chce prezentować stanowisko w zgodzie z najnowszymi badaniami naukowymi.

- Jest oczywiste, że dzisiaj prowadzenie badań jest niemożliwe bez współpracy między narodami. Jedno państwo nie może zbudować wielkiego teleskopu, potrzebne są działania ludzi rożnych kultur, religii. Astronomia jest więc pomocna przy dialogu – mówi Argentyńczyk.

W ramach międzynarodowego Roku astronomii od 15 października będzie miała miejsce wystawa expo z teleskopami w watykańskim muzeum.

 

JaLu/CNA

Komentarze (15):

anonim2009.09.18 15:51
Wypadałoby zadać pytanie nieco inaczej niż jest w temacie by treść artykułu była zgodna ze stanem faktycznym. Wiara w możliwość istnienia / faktyczne istnienie innych form życia, innych cywilizacji - nie jest sprzeczna z wiarą w Boga / z wiarą Kościoła.</p><p> Jednakże wiara w to co obecnie nazywa się mianem UFO - i 99% głównego nurtu tego gatunku w literaturze "dokumentalnej" jak i spekulatywnej (tudzież propagandowej), dotyczy promocji zakłamanego, antychrześcijańskiego i antybożego przekazu o demonicznych korzeniach. Co zresztą dość dobitnie widać na przykładzie tego jak temat UFO (owego okultystycznego - nie astronomicznego, UFO)jest wałkowany we wszelkiej maści okultystycznych gazetach, mediumicznych przekazach, czy też całej jakże "bogatej" [złośliwe] w tym temacie literaturze New Age.</p><p> A więc: sprawa podobnie jak z homoseksuzliazmem: same skłonności nie są złe, zwłaszcza jeśli ktoś ich w sobie nie akceptuje i sprzeciwia się im bo wie, że są sprzeczne z prawem naturalnym. Wdrażanie skłonności w czyn i poddawanie się im - jest złem. Tak i tu - UFO - astronomiczne - ok. Nie ma problemu ani konfliktu z wiarą w Boga. UFO - powszechne w pop i okultokulturze - witamy w firmie Piekło Inc.
anonim2009.09.18 15:59
czyżby Luis de Funes :P</p><p> tak mi się skojarzyło!
anonim2009.09.18 15:59
on też w jednym filmie spotkał ufoludka :P
anonim2009.09.18 17:02
@Noel: Lepiej bym tego nie ujął, dzięki za sprecyzowanie.
anonim2009.09.18 17:25
Jak ma sie UFO (Niezidentyfikowany obiekt latający) do wiary w życie istot pozaziemskich? Nie wiadomo....ehhh
anonim2009.09.18 20:06
Czyżby o. Fanes wypatrzył przez teleskop latające spodki???
anonim2009.09.18 20:53
Noel, możesz napisać coś więcej? Tzn., jaka wizja UFO jest wg Ciebie powszechna w popkulturze, którą uważasz za złą? W sumie nigdy jakoś szczególnie nie interesowałam się tą tematyką - dla mnie UFO to po prostu jakieś opcjonalne istoty żyjące we wszechświecie poza kulą ziemską..
anonim2009.09.18 22:37
Możecie mówić co chcecie , ale ja wraz z bratem widziałem UFO , i nigdy tego nie zapomnę. Jestem pewien tego co widziałem ...
anonim2009.09.18 22:42
Kto pisał ten tytuł newsa?? A niby fronda ma być środowiskiem intelektualistów a tytuły głupich sensacyjek... Kolejny "minus" dla frondy. Treść newsa mówi o czymś zupełnie innym - i na gruncie nauki jak najbardziej sensownym. Nie porównujmy badań nad wszechświatem i życiem (możliwym) w nim. Do sensacyjek wygenerowanych w USA w ub. wieku.
anonim2009.09.18 23:05
NarodowyLiberał</p><p> a co to było? </p><p> Kilkanaście lat temu mój brat i mama również widzieli, ja i moja siostra - słyszałyśmy. I ja także tego nie zapomnę, bo sie nie da.
anonim2009.09.19 0:34
Z tymi kosmitami to niestety dęta sprawa. Z jednej strony faktycznie, teoretycznie nie sposób doszukać się jakiejkolwiek sprzeczności między Biblią, Dobrą Nowiną, czy katechizmem a możliwością istnienia inteligentnego życia na innej planecie, z drugiej strony delikatna jedynie nadinterpretacja takiej możliwości połączona z niewiedzą bądź ignorancją historyczną może prowadzić do wniosków takich jak te reprezentowane przez Ericha von Dänikena.</p><p> Byłbym więc bardzo ostrożny, jeśli chodzi o krzykliwe tytuły typu "Wiara w Boga niesprzeczna z wiarą w UFO".
anonim2009.09.19 6:10
@soley4:</p><p> </p><p> Pytasz się co to było, a przecież Narodowy Liberał napisał, że było to UFO, czyli Niezidentyfikowany Obiekt Latający.</p><p> NIEZIDENTYFIKOWANY, rozumiesz? Czyli coś tam coś tam sobie latało (mógł to być np. lampion).</p><p>
anonim2009.09.19 11:16
Noel, bardzo dobry wpis. UFO świetnie wykorzystywane jest przez promotorów zła. Stworzyli z UFO coś niezwykłego, paranormalnego i ekscytującego. Jest to problem astronomiczny - przynajmniej na tym poziomie wiedzy - i tak powinien być postrzegany.
anonim2009.09.19 12:51
No dobrze, ale przecież wiara w Boga jest niesprzeczna z wiarą w szatana. Chodzi tylko o to, aby odróżnić jedno od drugiego, czyli o dar rozpoznawania duchów. W takim ujęciu UFO spokojnie można zaszeregować do arsenału kłamstw szatańskich, jego bardzo sprytnych sposobów na zwiedzenie współczesnych ludzi.
anonim2009.09.20 1:57
Sprawy zaszly dalej.Niejaki profesor Heller,w wolnych chwilach podajacy sie za ksiedza,postuluje stworzenie nowej teologii na wypadek najazdu ufoludkow.