Waldemar Andzel dla Frondy: Prowokacje Frasyniuka na potrzeby zagranicy - zdjęcie
14.06.17, 09:45Waldemar Andzel, źr. fronda.pl

Waldemar Andzel dla Frondy: Prowokacje Frasyniuka na potrzeby zagranicy

Luiza Dołęgowska,Fronda.pl: Jak ocenia Pan zachowanie pana Władysława Frasyniuka, który zaatakował policjanta podczas obchodów miesięcznicy smoleńskiej i stał po po stronie KOD-u i Obywateli RP?

Waldemar Andzel, poseł Prawa i Sprawiedliwości: Jego zachowanie było skandaliczne, tak jak i ludzi z którymi tam demonstrował. Wszyscy oni powinni zobaczyć i choć starać się zrozumieć, co się do tej pory działo wokół śledztwa smoleńskiego, co zrobiono z ofiarami katastrofy prezydenckiego samolotu. Trudno tu cokolwiek powiedzieć, bo nawet słowo ,,skandaliczne'' nie oddaje ich faktycznych działań 10 kwietnia 2017r. Wszyscy ci ludzie powinni się głęboko schować i nawet nie odzywać.

Ci obrońcy ,,demokracji'' twierdzą, że jest w Polsce reżim, że nie ma swobód obywatelskich  - ale gdyby faktycznie była tu choć namiastka reżimu, to czy wszyscy oni nie trafiliby natychmiast do aresztu?

Oni tak naprawdę nie wiedzą, albo zapomnieli, co to jest dyktatura. Niektórzy z nich - np. pan Frasyniuk z pewnością wie, jak wyglądał w Polsce reżim komunistyczny i to jest zadziwiające, że szafuje takimi słowami. Powinien przemyśleć swoje słowa, bo jesteśmy krajem w pełni demokratycznym i właśnie w tym demokratycznym kraju ludzie wyrażają swoje poglądy. Im jednak wcale nie chodzi o wyrażanie poglądów, ale o prowokowanie skrajnych emocji.

Chcą prowokować ludzi, którzy przeżyli wielką tragedię - rodziny ofiar, które uczestniczą w modlitwie i uczczeniu zmarłych. Chcą obrazić  ludzi, pamiętających o swoich bliskich, którzy zginęli w Smoleńsku i choćby nie wiem ilu jemu podobnych zebrało się, by obrażać i zakłócac uroczystości - my o tych ludziach nie zapomnimy.

Można odnieść wrażenie, że zachowanie pana Frasyniuka zmierzało tylko do jednego: aby koniecznie uchwycić scenę, która ilustrowałaby  ,,prześladowanie bohatera'' zagranicznym mediom?

Tak, i to samo działo się 16. grudnia, kiedy celowo układano się pod samochody ministrów, premiera, posłów - to są skrajnie prowokacyjne działania,  których celem jest przedstawienie za granicą jakiejś fałszywej tezy. Nieraz padają w tej sprawie pytania i trzeba się tłumaczyć, gdy tymczasem wszystkie działania służb porządkowych i policji są jak najbardziej na miejscu i bardzo spokojne.

Te środowiska  działają razem a ci ludzie - i KOD i Obywatele RP- sami wystawili sobie opinię, skompromitowali się. Trzeba być naprawdę nieprzyzwoitym, skrajnie złym czŁowiekiem, żeby prowadzić takie prowokacyjne działania.

Prezes Jarosław Kaczyński powiedział 10 czerwca pod Pałacem Prezydenckim m. in. o obcej agenturze w Polsce, że jest jej wciąż bardzo dużo.

To prawda i uważam, że wielu jest takich ludzi, którzy służą krajom nieprzyjaznym Polsce i ta szkodliwa  agentura jest wciąż bardzo aktywna w naszym kraju.

Czy pan Frasyniuk może być sterowany przez takie siły?

Może i tak, ale tego nie wiem, a może chodzi mu tylko o zrobienie kariery politycznej na zasadzie prowokowania skrajnych zachowań i  zdaje sobie sprawę, że ,,przebić się''  może właśnie tylko dzięki takim działaniom.

Dziękuję za rozmowę