19.07.19, 15:00Zdj. Kremlinru, CC BY SA 4.0, Wikimedia Commons

Ukraiński oligarcha proponuje pokój... na warunkach Putina

Zięć II prezydenta Ukrainy Leonida Kuczmy, ukraiński multimiliarder Wiktor Pinczuk zaproponował Ukrainie „bolesny kompromis dla pokoju” z Rosją. Oligarcha proponuje plan, zgodnie z którym Ukraina powinna zapomnienieć o powrocie okupowanego przez Rosję Krymu i porzucić proces integracji Ukrainy z UE i NATO. Napisał o tym we własnej kolumnie na łamach The Wall Street Journal.

Według Pinczuka, przede wszystkim Ukraina powinna zrezygnować z zamiarów przystąpienia do UE.

Oligarcha zapewnia, że popiera stanowisko, że „Krym jest częścią Ukrainy i powinien zostać zwrócony”, ale jego zdaniem „Krym nie powinien stać na drodze do porozumienia, które zakończy wojnę” w Donbasie.

Przyznał, że konflikt na wschodzie Ukrainy został zainicjowany „z zagranicy” i nie jest wojną domową, uważa również, że uczciwe wybory na okupowanych terytoriach są niemożliwe. Jednocześnie Pinczuk uważa, że należy zgodzić się z żądaniami kraju agresora i przeprowadzić wybory lokalne w Donbasie pod kontrolą Rosjan i prorosyjskich terrorystów. Jego zdaniem, pokaże to „zaangażowanie Ukrainy w pokojowe zjednoczenie”.

Oprócz tego, Pinczuk wezwał władze ukraińskie do stwierdzenia, że Ukraina rezygnuje z perspektywy członkostwa w NATO zarówno w perspektywie krótko-, jak i średnioterminowej.

Według biznesmena Kijów powinien również „wyjaśnić, że jesteśmy gotowi zaakceptować złagodzenie sankcji” wobec Federacji Rosyjskiej, co według Pinczuka przybliży nas do „wolnej, zjednoczonej, pokojowej i bezpiecznej Ukrainy”.

Jak już informowaliśmy wcześniej, pod płaszczykiem rozmów pokojowych Zełenski może skapitulować przed Putinem i zrezygnować z integracji euroatlantyckiej.

Pod koniec maja ukraińscy dziennikarze kilkakrotnie zauważyli w pobliżu Administracji Prezydenta Ukrainy samochód multimiliardera Wiktora Pinczuka, zięсia drugiego prezydenta Ukrainy Leonida Kuczmy i jednego z najbardziej wpływowych ukraińskich oligarchów.

Ten fakt spowodował falę krytyki i komentarzy w sieciach społecznościowych, ponieważ podczas kampanii wyborczej Zełenski obiecał przejrzystą i otwartą politykę i twierdził, że zrezygnuje z praktyki zawierania umów za kulisami. Z kolei, dziennikarze wysłali apel skierowany do Zełenskiego i Pinczuka z prośbą o wyjaśnienie, o czym rozmawiano na tych spotkaniach i jakie porozumienia zostały osiągnięte.

W odpowiedzi na społeczne niezadowolenie Administracja Prezydenta Ukrainy zorganizowała briefing dla dziennikarzy podczas którego Wołodymyr Zełenski poinformował, że rozmowy podczas spotkań z Pinczukiem dotyczyły powrotu byłego prezydenta Ukrainy Leonida Kuczmy do grupy reprezentantów Ukrainy w negocjacjach Trójstronnej grupy kontaktowej w Mińsku.

Powrót Pinczuka i Kuczmy do formatu negocjacji pokojowych powoduje uzasadnione obawy społeczeństwa, ponieważ może to doprowadzić do zawarcia pokoju na warunkach Putina, czyli do kapitulacji Ukrainy. Jeszcze na początku 2017 r. multimiliarder Wiktor Pinczuk w artykule opublikowanym na łamach „Wall Street Journal” stwierdził, że wybór Trumpa w USA i wzmacnianie się populizmu w Europie zmuszają Ukrainę do „bolesnych kompromisów”, więc, jego zdaniem Ukraina powinna zrezygnować z aspiracji wstąpienia do NATO i UE, zobowiązać się do neutralności, ale jednocześnie postarać się o gwarancje bezpieczeństwa. To jest dokładnie to, czego Putin domagał się od wiosny 2014 roku.

KOMENTARZ REDAKCJI

Szef Administracji Prezydenta Ukrainy i prawnik Kołomojskiego Andrij Bohdan, zaraz po nominacji na wysokie stanowisko powiedział, że kwestia zawarcia układu pokojowego z Rosją może zostać poddana pod referendum ogólnokrajowe, więc istnieją uzasadnione podejrzenia, że pod pozorem porozumień pokojowych prorosyjskie marionetki przygotowują Ukrainę do kapitulacji i zmiany kierunku polityki zagranicznej. Istotą manipulacji jest to, że ludzie mogą nie rozumieć, że pytanie poddane referendum prowadzi kraj do poddania się agresorowi, bowiem sama kapitulacja zostanie przedstawiona ludziom jako „wielki sukces” negocjacji pokojowych.

„Jestem gotów stracić swoją popularność, swoje notowania. Jestem gotów stracić swoje stanowisko, byle tylko nastał pokój” – powiedział podczas przemówienia unauguracyjnego Zełenski.

Prorosyjska organizacja Wiktora Medwedczuka Ukraiński Wybór od lat opracowywała pomysły, w celu oszukania wielkiej części ukraińskiego społeczeństwa podczas manipulacyjnego referendum. Wraz z dojściem do władzy Zełenskiego siły prorosyjskie postanowiły wdrożyć te idee. Chcą wyeliminować ukraińską niepodległość przy pomocy cynicznych manipulacji opinią publiczną podczas wyborów i referendów.

Znaczna część ukraińskiego społeczeństwa kategorycznie odrzuca taką zdradliwą politykę a dowódca Ochotniczego Korpusa Ukraińskiego Prawy Sektor Dmytro Jarosz powiedział, że jeśli Zełenski zdradzi Ukrainę, to straci nie stanowisko, ale życie – będzie wisiał na drzewie w centrum Kijowa.

Możliwe, że właśnie taki scenariusz jest najbardziej pożądany dla Kremla, ponieważ od czasu Rewolucji Godności na Ukrainie Putin z maniakalnyn uporem dokłada wszelkich starań, aby rozpalić wojnę domową w samym sercu Ukrainy – w Kijowie. Jeśli Zełenski nie zrezygnuje z haniebnych idei o kapitulacji pod pozorem porozumień pokojowych z Rosją, na Ukrainie może rozpocząć się prawdziwa wojna domowa. W tych warunkach Putin będzie zwycięzcą przy wdrażaniu dowolnego z możliwych scenariuszy.

Priorytetowym zadaniem społeczności międzynarodowej jest przekonanie nowo wybranego prezydenta Ukrainy, aby nie ulegał próbom wymiany niepodległości na pokój. Jeśli społeczność międzynarodowa potrafi przekonać Zełenskiego, że nie warto rezygnować z niezależności w zamian za pokój, może to zapobiec wybuchowi prawdziwej wojny domowej na wschodzie kontynentu europejskiego.

Jagiellonia.org

Komentarze

Mr. Nobody2019.07.20 16:27
Rosyjska operacja „Prorosyjska Ukraina stanowi wyzwanie dla całego międzynarodowego systemu bezpieczeństwa. Jeśli kremlowski scenariusz w tym państwie zakończy się sukcesem, będzie to geopolityczna katastrofa w skali europejskiej i globalnej. Rosyjski imperializm powstanie z popiołów i niezwłocznie zacznie destabilizować całą Europę Środkowo-Wschodnią. Kraje bałtyckie, Polska i Rumunia staną się celem rosyjskiej agresji i areną intensywnej wojny hybrydowej. W przypadku realizacji tego scenariusza cała cywilizacja zachodnia stanie nad krawędzią przepaści…
Tak się pytam2019.07.19 16:19
Aj, waj! Czy The Wall Street Journal też jest w rękach Putina, że oligarchowi kolumnę użycza? Przy okazji chciałbym się dowiedzieć czemu o Ukrainie stale piszecie, a nie piszecie o tym, że Żydzi płacą za artykuły szkalujące Polaków. Na Facebooku promowany w formie reklamy jest post szkalujący Polaków. Organizacja o nazwie Shem Olam oskarża w nim Polaków o zamordowanie 1,6 tys. Żydów we wsi Jedwabne. https://wolnosc24.pl/2019/07/18/zydzi-placa-za-to-by-szkalowac-polakow-sponsorowany-post-na-facebooku-oskarzajacy-nas-o-mord-w-jedwabnem/
Polak2019.07.19 16:31
W Jedwabnym i nie tylko Polacy wymordowali Żydów. Prawdy Historycznej nie da się zmienić trzeba być silnym i z tym faktem się pogodzić
Tak się pytam2019.07.19 17:34
Wspomniany artykuł bazuje na wyssanej z brudnego palca wersji rozpowszechnianej przez Grossa i jedyne co ma wspólnego z prawdą to, że x Żydów zginęło w Jedwabnem...Czy tylko Polacy mordowali Żydów? Czy Żydzi najbardziej po Niemcach nie pzryczynili się do ludobójstwa Żydów? Czy Żydzi nie mordowali Polaków, innych Żydów i wielu Słowian podczas rewolucji zwanej bolszewicką, podczas wojny w 1920, podczas II WŚ i po niej, oraz Palestyńczyków i innych nacji? O wielu innych działaniach Żydów jak handel ludźmi, lichwa, zdrada nie chce mi się już pisać wystarczy wspomnieć, że ofiary Żydów należy liczyć w milionach. Co do II WŚ to Żydzi nie są pępkiem świata i ich los podczas II WŚ był dla przebiegu wojny bez znaczenia co podkreślił pewien brytyjski polityk. Musisz być silny i pogodzić się z tym faktem.
Polak2019.07.19 18:18
Nie tylko Polacy mordowali Żydów, tylko Polacy na siłe temu zaprzeczają i to jest podłe i nie w porządku w stosunku do Żydów
Tak się pytam2019.07.19 19:09
G..o prawda - nie zaprzeczamy, lecz wy poprzez manipulację próbujecie w swojej hagacie zrobić z Polaków - nazistów. Dlatego kilkadziesiat lat po wojnie rozpoczeliście na wielką skalę akcje wypaczania historrii, zdejmowania z Niemiec i z siebie odpowiedzialności za zbrodnie (do 1942 setki tysięcy Żydów walczyło u boku Hitlera, o Żydach w armii Stalina nie wspomnę) i przyprawiania Polakom gęby mitycznych "nazistów". Dla swoich, głównie finansowych celów nie cofniecie się przed żadnym świństwem - bez skrupułów dla pieniędzy żydowscy autorzy łączyli pornografię z obozami pisząc popularne w Izraelu książki tzw. stalagi. Rzygać mi się chce jak wasze teksty na temat II WŚ słyszę i złych Polaków słyszę. Bez odbioru. P. S. Mały żołnierzu hasbary przestań się podszywać pod "Polaka", Polak nie ma potrzeby podpisywania się "Polak".
Polak2019.07.19 20:19
I Żydzi swoich wydawali i byli katami w UB i Niemcy mordowali tylko że Niemcy potrafią się uderzyć w pierś, przeprosić i przyznać do błedów a dumny Polak nie