"Takie zachowanie policjantów powinno być jak najsurowiej karane. Nie możemy się zgodzić na produkowanie policyjnych sadystów" - zdjęcie
10.09.13, 12:09fot. FreeDigitalPhotos

"Takie zachowanie policjantów powinno być jak najsurowiej karane. Nie możemy się zgodzić na produkowanie policyjnych sadystów"

6

W rozmowie z "Gazetą Polską" Mecenas Dominika Daniluk, która reprezentuje jednego z pobitych w lesie kibiców Mówi wprost: – Mój klient ma obrażenia twarzy, podbite oczy, siniaki na całym ciele. Ten mężczyzna był bity.

Zofia Romaszewska, która w PRL kierowała Biurem Interwencji KSS KOR, mówi: - Takie zachowanie policjantów powinno być jak najsurowiej karane. Nie możemy się zgodzić na produkowanie policyjnych sadystów. Eskalacja takich zachowań skończy się jak w PRL zabójstwami i kalectwem oraz totalną nienawiścią do policji.

Spacyfikowanie kibiców miało miejsce 31 sierpnia. "Kibice IV-ligowego Hutnika pojechali na mecz do Wólki Mlądzkiej. Na meczu panowała dobra atmosfera, prezes miejscowego klubu podziękował im za doping. Horror zaczął się w czasie powrotu do Warszawy. W środku lasu 12 kibiców zostało napadniętych przez policję. Opis wydarzeń przekazany nam przez kibiców jest drastyczny. Gdy jeden z nich zapytał, za co są zatrzymani, otrzymał pierwszy cios, później w ruch poszły paralizator, pałki policyjne i teleskopowe. Bito ich przy akompaniamencie wulgarnych odzywek. Dwóm 16-latkom policjanci kazali rozebrać się do naga. „Nie chcieli ściągnąć majtek, po czym jeden wąs (policjant w gwarze kibicowskiej – przyp. red.) uderzył jednego z nich w nogę. Przerażeni tą sytuacją ściągnęli majtki, a on kazał im robić przysiady” – relacjonują kibice. Sprawę opisał portal Niezalezna.pl.

"Takie metody szokują tym bardziej, że przypominają działania komunistycznej bezpieki. Wiosną 1984 r. w okolicach Torunia doszło do serii uprowadzeń działaczy podziemnej „Solidarności”. Specjalna grupa esbeków porwała Piotra Hryniewicza, Gerarda Zakrzewskiego, Antoniego Mężydłę – obecnego posła PO – i jego żonę Zofię Jastrzębską. W lesie przywiązano ich do drzewa, bito i torturowano".

sm/Gazeta Polska/WP.pl

Komentarze (6):

anonim2013.09.10 12:53
za pysk trzeba chwycić bandyctwo POwskie, nawołujące ustami premiera i jego totumfackich, do przemocy.
anonim2013.09.10 13:15
lukasso nieprawda że to "prywata" policji to "Rzont" daje ciche przyzwolenie na takie ekscesy. To nie pierwszy taki przypadek... ponieważ waaadze nigdy nie ukarały sprawców tych przestępstw należy uznać że są w zmowie. Taka rada do kibiców: Niech zawsze kilku z was ma wpięte mikrokamery "guzikowe" To koszt poniżej stówki a dowód bezcenny.
anonim2013.09.10 14:32
POlicja jak widać nadal stoi tam gdzie stało ZOMO.
anonim2013.09.10 16:07
Widzę, że nazwisko Romaszewscy obowiązuje. Obrona "patriotów" z maczetami idzie pełną parą.
anonim2013.09.10 17:26
Jakoś nie chce mi się wierzyć, że na kibiców napadnięto zupełnie bez powodu. Samo zachowanie policji (nakazywanie rozbierania się i bicie) jest oczywiście naganne, ale w to że kibice sobie po prostu stali i nagle zostali zaatakowani przez policję to nie uwierzę.
anonim2013.09.10 20:17
w taki sposób podgrzewa się tłum do rozróby