24.11.19, 18:00

Szymon Królikiewicz dla Frondy: Proroctwo ks. Dolindo. Co Maryja mówi o Polsce?

Portal Fronda.pl: Co Maryja mówi ojcu Dolindo? A co o. Dolindo mówi nam o Maryi? W książce pt: "Maryja i ks. Dolindo" wspomina Pan, że Matka Boża posługiwała się kapłanem także jako środkiem do przekazywania Jej orędzia innym wiernym. W jaki sposób się to odbywało?

Szymon Królikiewicz, teolog, autor książki pt: "Maryja i ks. Dolindo":  Maryja przedstawia się ojcu Dolindo jako Mama. Ks. Dolindo zawsze ją traktował jako swoją Mamę. Zwracał się do niej w czuły sposób, był z Nią w zażyłości. Ks. prof. Robert Skrzypczak używa takiego słowa, że "ks. Dolindo był wybrańcem Maryi". Nie tyle on wybrał Maryję, co Ona wybrała jego. Oczywiście ks. Dolindo odpowiedział na to wybranie.

Kiedy w 1921 roku zaczynał się trzeci proces ks. Dolindo przed Świętym Oficjum, najbardziej dla niego bolesny, ponieważ odsunięto go na szesnaście i pół roku od sprawowania Eucharystii, Maryja miała powiedzieć do niego słowa otuchy.

"Dolindo mój synu, mówię do Ciebie, nie lękaj się niczego. Jezus uczynił Cię tak podobnym do Siebie, że musisz mu za to dziękować. Krzyż jest twoją drogą, a im bardziej rozwija się Boży plan, tym twój krzyż będzie stawał się cięższy. Wielokrotnie powtarzasz: Mamo, przypomnij sobie, że jestem kapłanem, nie pozwól, żeby dłużej trwał ten bezwład, ten brak. Synu mój, jeszcze sobie o tym przypomnę, ale wiedz, że teraz spełniasz największą posługę kapłańską, jest nią ofiara w zjednoczeniu z Jezusem. Nie bój się! Nie widzisz, że Jezus czyni Cię aktywnym, nawet w twoim więzieniu? A może Twój dzień jest pusty? Czy nie ukochał On ciebie bardziej niż kogokolwiek, dając ci ten wielki przywilej boleści? Rozerwę każde kajdany i sprawię, że zobaczysz, że pamiętam, że jesteś kapłanem, że jesteś moim synem" - mówiła Matka Boża.

Kiedy miało się wrażenie, że Kościół odrzuca ks. Dolindo,  Maryja pokazuje, że się do niego przyznaje. Nawet wtedy, kiedy jego rodzinie wydawało się, że przynosi im wstyd, to Maryja mówiła do niego, że z nim jest nawet w największym utrapieniu, największym upokorzeniu.

Drugie charakterystyczne słowo "nie lękaj się". To samo słowo, które Maryja usłyszała od Archanioła Gabriela w scenie zwiastowania. W momencie, kiedy jej życie odwracało się do góry nogami. Tak samo ks. Dolindo w momencie wielkiej niewiadomej słyszy od Maryi, by się nie bał.

Ks. Dolindo miewał tzw. lokucje wewnętrzne. Jakie przesłanie Matki Bożej również nam pozostawia?

Ks. Dolindo nigdy nie zwracał uwagi na siebie samego, zawsze wskazywał na Pana Jezusa, na Maryję, ponieważ wiedział, że to Jezus zbawia. Ks. Dolindo zostawił też testament, w którym napisał: "kiedy przyjdziesz do mojego grobu, zapukaj, a nawet zza grobu odpowiem ci, ufaj Bogu".  19 listopada była rocznica śmierci ks. Dolindo i miałem okazję być w kościele Madonny z Lourdes i św. Józefa w Neapolu, przy jego grobie i faktycznie zapukać. Ks. Dolindo wskazywał na Maryję jako na tę, która prowadzi nas do tego zaufania, do wiary w zmartwychwstanie.

Rozmawialiśmy ze świadkami. Jedna siostra zakonna wspominała, że ks. Dolindo je spowiadał, opowiedziała, że kapłan był... malutki. Dowiedzieliśmy się też, że ks. Dolindo zawsze nosił dwie ciężkie torby z kamieniami. Mówił, że to "grzechy jego penitentów". Chodził zgarbiony, malutki, był dobry dla dzieci. Ta maleńkość sprawiała, że dzieci czuły się przy nim bezpieczne.

Pod koniec życia, schorowany, osłabiony mówił do Maryi: "Z twoją pomocą, kiedy oddam Bogu chwałę moim ostatnim tchnieniem, moja dusza będzie ocalona. Mam tę nadzieję. Proszę Cię o to, jako Twój syn. Ostatnie tchnienie mojego umierającego ciała, stanie się dzięki Tobie Maryjo, pierwszym oddechem życia wiecznego. Zaśpiewam razem z Tobą - raduje się duch mój w Zbawicielu moim. To Twój Syn jest moim Zbawicielem. Będę zbawiony dzięki Tobie Maryjo, a wśród oklasków obywateli nieba, będę błogosławiony na wieki. Tak ufam. Amen. Alleluja."

To jest przesłanie do każdego z nas. Ks. Dolindo jest takim świadkiem zmartwychwstania, tego, że śmierć nie ma ostatniego słowa w naszym życiu, że śmierć została pokonana w Jezusie Chrystusie.

Kiedy patrzymy na śmierć ojca Dolindo i przychodzimy do jego grobu, to rodzi się taka myśl: Przecież on żyje! To niemożliwe, by był martwy. Dla mnie też jest nadzieja. I tę nadzieję właśnie w Swoim Niepokalanym Sercu przechowuje Maryja i chce się nią z nami dzielić. Kiedy wchodzimy z nią w relację, komunikujemy się z nią, słuchamy, tego co do nas mówi, to wtedy możemy uzyskać łaskę nadziei w życie wieczne, że możemy być jego uczestnikami już za życia. Takim uczestnikiem życia wiecznego był ks. Dolindo, który mówił o sobie, że został ukrzyżowany. Nie miał stygmatów jak o. Pio, ale miał stygmaty wyryte w duszy, która była utrapiona wieloma prześladowaniami i przeciwnościami.

Skąd brał siłę, by to wszystko przetrwać?

Ks. Skrzypczak napisał, że "Maryja stanowi kod dostępu do poznania samej istoty chrześcijaństwa". Ks. Dolindo miał relację z Maryją. Jednak to jest przestrzeń tajemnicy. W tej przestrzeni Pan Bóg chce mówić do każdego osobiście. Właśnie kiedy kocham w cierpieniu, kiedy wydaje się, że się jestem sierotą, wtedy Maryja mówi, że jest Mamą, że przez Nią można doświadczać miłości Boga.

Matka Boża poprzez księdza Dolindo mówi nam: Popatrz, jestem przy tobie.

Oprócz wspomnianych przez Pana walizek z kamieniami, które ks. Dolindo nosił ze sobą, kapłan miał zawsze przy sobie różaniec.  "To mój karabin na diabła" - mówił. Jaką moc, według niego, ma ta modlitwa?

Jest wiele świadectw mówiących o tym, że ks. Dolindo nieustannie nosił różaniec. Jak powtarzał, "różaniec jest potężną modlitwą przeciw szatanowi i przeciwko uderzeniom zła. Kościół dzięki tej modlitwie odniósł i nadal odnosi wielkie zwycięstwa. Z tego punktu widzenia koronka różańcowa jest jak taśma nabojowa karabinu maszynowego. Każdy paciorek jest jak wystrzał, a każde poruszenie duszy jest jak wybuch wiary, który przeraża szatana, kiedy Maryja po raz kolejny miażdży mu głowę. Dusza zwycięża, dzięki Królowej zwycięstw, a mając w różańcu jakby klucz do nieba, wstępuje do Boga w zbawieniu".

Ksiądz Dolindo mówi także, że różaniec jest narzędziem wzywania miłosierdzia Bożego przez Maryję. Kiedy człowiek cierpi, różaniec jest narzędziem, który go podtrzymuje w ziemskiej wędrówce.

Ksiądz Dolindo wzywał, by odmawiać różaniec jako dziecko Maryi. Różaniec jest bronią na zniechęcenie, acedię, znużenie duchowe. Różaniec pomaga wzrastać w postawie błogosławieństwa, uwielbienia i naśladowania Matki Bożej.

Maryja wielokrotnie przemawiała do ks. Dolindo.W latach 1917-1918 czterdzieści razy komentowała swoją pieśń, którą Kościół nazywa "Magnificat". Ksiądz Dolindo uczy nas, by nasze życie również było przepełnione tą postawą. Żeby pośród różnych doświadczeń, zawsze wielbić Boga. Kiedy pojawia się pokusa, by złorzeczyć, to radził, by uciekać w uwielbienie i powtarzać razem z Maryją "wielbi dusza moja Pana", a wtedy Ona na pewno odmawia wspólnie z nami tę modlitwę.

Ksiądz Dolindo traktował różaniec nie jako coś, co ma zabijać czas. Twierdził, że różaniec jest niezwykle skuteczny w otrzymywaniu łask. "Podobnie jak w czasie burzy szukacie daszku, pod którym moglibyście się schronić, tak kiedy w waszym życiu rozpęta się burza, szukajcie wtedy schronienia w modlitwie. Ona będzie wam suchym sklepieniem, cieniem, w którym odpoczniecie w czasie skwaru, siłą, która wspomoże was w waszych słabościach. Nuda, która ogarnia was podczas modlitwy i odmawiania różańca, jest jedną z najniebezpieczniejszych pokus szatana. Bądźcie wierni świętemu różańcowi i odmawiajcie go każdego dnia" - mówił.

W 1959 roku ks. Dolindo napisał do znajomego kapłana z Neapolu, by ożywić w nim nabożeństwo różańcowe.

Pisze: "Maryja do duszy. Synu mój, kiedy odmawiasz różaniec, bądź sercem blisko Mnie, jest to godzina twojej rozmowy z twoją Mamą. Jeżeli się rozpraszasz, wtedy nie rozmawiasz ze Mną, ale ze stworzeniami, które przelatują przez twoją wyobraźnię. Każde Zdrowaś Maryjo jest różą twojej duszy, ale jeżeli się rozpraszasz, odzierasz go z listków i zostaje jedynie kolczasta łodyga. Tajemnice różańcowe są zapachem kwiatu, ale jeśli ich nie rozważasz, pozostaje jedynie zdziczały kwiat, niepozbawiony koloru, ale bez zapachu. Odmawiaj różaniec z wielką miłością, ponieważ bez synowskiej miłości, róża, którą Mi ofiarujesz jest sztuczna".

Ksiądz Dolindo odmawiał różaniec sercem. Wyrażał swoją miłość do Maryi. To było tak, jakby mówił Jej, że ją kocha.

Co Maryja powiedziała ks. Dolindo na temat Polski? W książce wspomina Pan o pewnym proroctwie...

Jeden z włoskich dziennikarzy napisał, że Polacy są zainspirowani ks. Dolindo właśnie ze względu na to, że wypowiedział proroctwo na temat upadku komunizmu w Polsce i wyboru Karola Wojtyły na papieża.

Proroctwo zostało spisane przez ks. Dolindo 2 lipca 1965 roku.

"Maryja do duszy. Świat chyli się ku upadkowi, ale Polska, dzięki nabożeństwom do Mego Niepokalanego Serca uwolni świat od straszliwej tyranii komunizmu, tak jak za czasów Sobieskiego z 20 tys. rycerzy wybawiła Europę od tyranii tureckiej. Powstanie z niej nowy Jan, który poza jej granicami heroicznym wysiłkiem zerwie kajdany nałożone przez tyranię komunizmu".

To są słowa, które świadczą o tym, że ks. Dolindo znał historię Polski. Wiedział o zwycięstwie Jana Sobieskiego nad Turkami, wiązał ją ze wstawiennictwem Maryi. Miał też świadomość tego, co się działo w Polsce w czasie, kiedy pisał te słowa. Wspomina również o Nabożeństwach do Niepokalanego Serca Maryi. Polska była drugim po Portugali krajem na świecie, w którym Episkopat zawierzył Naród Niepokalanemu Sercu Maryi. Kiedy ksiądz Dolindo pisze te słowa, trwa w Polsce wielka nowenna przygotowana przez Prymasa Stefana Wyszyńskiego. W tym czasie obraz Matki Bożej Częstochowskiej peregrynował po parafiach w Polsce.

Ks. Dolindo przewidział upadek komunizmu i wybór Karola Wojtyły na papieża. Stało się to trzynaście lat przed wyborem. Kiedy Jan Paweł II dowiedział się o tym proroctwie, to powiedział, że te słowa będą kiedyś świadczyły o świętości tego kapłana.

 

A dlaczego w ogóle Pan podjął się napisania książki "Maryja i ks. Dolindo"? Co takiego Pana poruszyło w tym kapłanie?

Mam wrażenie, że po prostu Opatrzność to przewidziała. Ks. Dolindo spotkałem w ważnym momencie w moim życiu, pomógł mi w moich trudnościach. Jest to dla mnie tajemnica, dlaczego tak się to wszystko potoczyło. Pisałem pracę magisterską na temat Maryi i ks. Dolindo. Nie planowałem książki. Fakt, że mogłem być w Neapolu to również niespodziewana łaska.

Ksiądz Dolindo jest po prostu kimś autentycznym. Niezależnie jak będą ocenione jego pisma, on po prostu żył tym, co mówił, był świadkiem tego, co głosił. Jest mi bardzo bliski. Jest świadkiem Miłości Krzyża Chrystusowego. W spotkaniu z księdzem Dolindo doświadczałem tego, że Bóg mnie kocha.

 

 

 Rozmawiała Karolina Zaremba

 

Komentarze

Noelek2020.02.18 21:40
Zboczeńcy i lewaki wypróżniają się z nienawiści otworem gębowym . Inaczej nie potrafią. Tak już mają. Niestety.
student2019.11.29 18:52
Obecnie Polska znowu potrzebuje wsparcia z NIEBA .Oby Bóg chronił Polskę i Naród Polski .BOŻE chroń Polskę
Jezu, Ty się tym zajmij.2019.11.29 11:15
Św. Ksiądz Dolindo był bardzo słabym uczniem i seminarzystą, nie mógł się niczego nauczyć i omal nie wyleciał z seminarium. Zrozpaczony poprosił Matkę Boską o Dar Mądrości - i takowy otrzymał, i to jaką mądrość... Pisał wiesze, pieśni, traktaty, sztuki teatralne - był wręcz geniuszem - a to wszystko dla większej Chwały Bożej. Był Postacią formatu Ojca Pio.... Jest autorem rozpaczliwego zwołania: gdy nic się nie klei i wszystko rozpada - JEZU, TY SIĘ TYM ZAJMIJ. I to działa cuda.
Kasia2019.11.26 6:36
Te proroctwa się już wypełniły..Co dalej?
Ewelina2019.11.26 1:09
Frondo, Nareszcie chociaż trochę skasowałaś ohydnych wpisów! Ale jeszcze o wiele za mało! Proszę przejrzyjcie i jeszcze pokasujcie ! Bedziemy Wam niezmiernie wdzięczni! Przecież tu wylewa się okropne szambo nienawiści i obelgi na Kościół! Zawsze ci sami i tak samo piszą ! Trudno, abyście tego nie widzieli!
andrzejhahn32019.11.25 22:47
kolejny katolicki imbecyl miewajacy halucynacje i urojenia
Katarzyna C.2019.11.26 1:02
Koleś ! Czytałeś jak o tobie piszą? Pewnie tak ! Sam wiesz kim jesteś ! Jakim trzeba być, nieudacznikiem intelektualnym, żeby samemu nazywać się DEBILEM, tak jak ty to zrobiłeś we wpisach! Więc nie ma tu innego imbecyla ! Tylko ty! W dodatku, ktoś cię tu trafnie nazwał: "andrzej- ham" ! Miał w 100% rację ! A ty, dziadku, masz czelność jeszcze cokolwiek , na kogokolwiek pisać !? Won za Don- to też prawda !
Realista2019.11.25 14:11
Takie głupoty wypisujecie
ect2019.11.25 13:07
Nareszcie ktoś niemądre komentarze usuwa.
Stanislaw2019.11.25 12:52
Na pewno Maryja (nie wzywaj Jej imienia na daremno!), czy sam Dolindo?
Durczykiewicz2019.11.25 12:41
FRONDO, REDAKCJO, UZUWAJCIE OBRAŹLIWE WPISY!!!!!!!!!!!!!! SKORO LUDZIE JUŻ SOBIE POZWALAJĄ NA TAK HANIEBNY RODEM Z PIEKŁA JĘZYK TO TRZEBA REAGOWAĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Janek2019.11.25 10:53
Można sparafrazować to tak, Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma, bo czy warto po świecie się tłuc, pełna miska i radio i Poemat, zamiast płaczu co zrywał się z płuc. Dawne życie poszło w dal, dziś na zimę ciepły szal, tylko koni, tylko koni, tylko koni, tylko koni żal... Dawne życie poszło w dal, dziś pierogi, dzisiaj bal, tylko koni, tylko koni, tylko koni, tylko koni żal... Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma i do szczęścia niewiele nam brak, pojaśniało to życie jak scena, tylko w butach przechadza się ptak. Dawne życie poszło w dal, dziś pierogi, dzisiaj bal, tylko koni, tylko koni, tylko koni, tylko koni żal...
Samanta2019.11.25 10:47
ale rogaty szaleje na forum..... Nawet wątpiący mogą nabrać pewności, że właśnie Jej nienawidzi najbardziej i panicznie się Jej boi.
B. Be.2019.11.25 12:00
Prawda...A czemu nienawidzi? Bo, chociaż kobieta jest silniejsza i nie ma na Nią ŻADNEGO sposobu. A my Ją kochamy, Matkę naszą!
Anna2019.11.25 8:20
To bardzo smutne jak plugawe i prymitywne są komentarze na tym portalu. Czy dobry, normalny człowiek może coś takiego napisać jak tu, pod tym artykułem? Czy ci co tu piszą są naprawdę na samym dnie moralnym i intelektualnym?
Zygfryd2019.11.25 8:10
Naprawdę niektóre wypowiedzi powinny być ocenzurowane to zwykłe błoto i chamstwo wylewające się co u niektórych powinno być karane wolność słowa wolnością ale takie bezczelne i chamskie wpisy z najgorszego bruku zwykłego człowieczeństwa obrażające wielu uczciwych i prawych Polaków ich wartości wiarę kpienie z człowieka jako takiego by sie tylko przebić w wypowiedzi? dno dnów panowie.
tron2019.11.25 6:16
Ponad 2000 lat temu Marysia wiedziała coś o Polsce, takie bajki kupią tylko ciemnogrodzianie.
Jan2019.11.24 23:58
Widać z trójcy świętej się zrobiła czwórca. A sama przepowiednia do niczego - bo nie Polak obalił komunizm - sam upadł, bo był gównianym systemem.
kiki2019.11.25 21:47
to czemu jest na Białorusi na Cubie w Chinach i Korei Płn i w kilku innych krajach
Osoba wierząca 2019.11.24 23:40
Czy fronda może przekazać te wszystkie bluźniercze maile do odpowiednich władz. To co się wypisuje w nich to już na pewno podpada pod paragraf. Żądam tego od frondy!!!!!!!!!
aspiring educationalist2019.11.24 23:14
"Every nation ridicules other nations, and all are right"
AnnaNS2019.11.24 22:19
Co powie Miriam? Co Miriam nam powie? Jaką da odpowiedź?
nikt2019.11.24 22:15
INFORMACJA Od dn. 24. XI. godź. 21. oo przestałam pisać we Frondzie gdyż ktoś podszył się pod mój nick .
MirekT2019.11.24 21:39
Jak by pochlał z Głódziem, to by miał nieprzerwane halucynacje, przez rok !!!!
nikt2019.11.24 21:00
Od teraz " nikt " przestaje pisać we Frondzie gdyż ktoś podszył się pod mój nick .
latarnik2019.11.24 21:13
Wiecie po czym poznać chorobę psychiczna? jak mówi się samemu do siebie jak ci zboczeńcy tu się wzajem nakręcają.
ridado2019.11.24 21:00
Proroctwa tego Dolindy jakby pijanego baju baju a bedziesz w raju. Takie proroctwa to podsmiewanie sie z Martii, dosyc tych glupot
anonim2019.11.24 20:34
Ja to się tylko zastanawiam, czy jeżeli koronowaliśmy Chrystusa na Króla Polski, a równocześnie daliśmy Mu cesarską koronę, to znaczy, że staniemy się cesarstwem?
Marianna2019.11.24 20:38
JEZUS JEST KROLEM CAŁEJ ZIEMI A JEGO KROLESTWO NIE JET Z TEGO ŚWIATA
MirekT2019.11.24 22:12
Marianna, ty się obłąkana kobieto, prześpij z Radziszewskim, to może nowy Jezusek się urodzi. Chociaż w twoim wieku to będzie niesłychanie trudne, TRZEBA WIERZYĆ!!!
Jan Radziszewski2019.11.24 20:44
durny jesteś jaka dokonały Bp i władze - ta Intronizacja jest namiastką wb. tej której Jezus żądał i dlatego lewica głos podnosi na własną zgubę.
Ale ma luja2019.11.24 19:42
Dlaczego niewierzący są madrzejsi od wierzących? Ponieważ logiczniej myślą
Marianna2019.11.24 20:35
Te wpisy to są BLUŹNIERSTWA przeciw Bogu !!!!!
net2019.11.24 22:06
@Marianna - ten gościu pierwotnie używał imienia @Jarek, a teraz co chwilę zmienia swój nick, nieustannie jątrzy, bluźni Bogu, katolikom, nienawidzi księży, pluje na Krzyż....jakby szambo wybiło!!! Tylko pod tym artykułem jest w takich odsłonach: • Ale ma luja • Katolicka Kretynizacja Polski • KatoLekturyOGołychBabachAleBezObrazków • AAAtomek • ridado • MirekT
...2019.11.24 23:59
Zgaduj zgadula zimno jak na marsie
AAAtomek2019.11.25 8:31
Zadam przeprosin, nigdy nie byłem zadanym Jankiem, Jezuskiem ani Jarkiem! Broń Boże Jarosławem!
Szatan (pisane z wielkiej litery)2019.11.25 9:42
Znowu czuję się pominięty.
Katarzyna C.2019.11.26 0:51
NET ! TE WSZYSTKIE NICKI, CO NAPISAŁEŚ, TO TYLKO JEDNE Z WIELU LECHA KELLERA. Wygłupia się pisząc też pod nickiem: Agnieszka, Urszula, JPIII, Dzielnicowy, Karlsson, "dumny gej" i wiele innych ! Na jego głupotę nie ma lekarstwa!
Jan Radziszewski2019.11.24 20:36
głupiś masz widocznie jak twierdził drugi w piekle Belzebub Bestia z morza /Ap 13,1 nn) gówna sieczkę słomę siano zamiast jak jest normalnie szarych komórek
anonim2019.11.24 21:21
Ludzie myślący muszą jako argumentów stosować wulgaryzmy ?To zwykli prostacy nie ludzie myślący .
AAAtomek2019.11.24 19:36
Gdzie była Matka Boska Królowa Polski, Polaków i Polek dnia 1.IX.1939 roku? No gdzie? Może była niedziela handlowa i robiła zakupy? Gdyby w tamtym czasie dyżurowała na posterunku, nie doszłoby do wielkich zbrodni, hekatomby narodu polskiego i nie musiałaby nas uwalniać od komunizmu?
Jan Radziszewski2019.11.24 20:40
niedorobiony Atomku to Jezus tak powiedział 1.09 1939 "Ludzie mnie nie zrozumieli dlatego przemawiam do ich twardych serc kulami i bombami i to ciebie głupku bomby i kule czeka gdy się nie nawrócisz!!
AAAtomek2019.11.25 8:28
Jan Rsdziszewski, ty pustaku prawicowo kościelny.
Darek2019.11.25 12:39
Tylko niedouczony człowiek na brak argumentów odpowiada obelgami.
anonim2019.11.24 21:27
A gdzie ludzie byli ,czemu nie słuchali Boga ,Matka Boża ostrzegała w Fatimie czemu się nie nawrócili .
kiki2019.11.25 21:44
nie pytaj sie gdzie była Maryja zapytaj sie gdzie byli ludzie tam gdzie sie modlono i proszono o łaske tam ona była objawiona Czy ty jak masz problem to on sam sie rozwiązuje czy prosisz o wsparcie i pomoc PROŚCIE A OTRZYMACIE ALE JEST JESZCZE COŚ NAWRÓĆCIE SIĘ
Jakit2019.11.24 19:29
Katolicka Kretynizacja Polski 24.11.19 18:05usuńcie ten komentarz!link "ks. Dolindo był wybrańcem Maryi" pieprzył ją? Niedługo , a diabeł będzie cie pieprzył , lewacki zboku , będziesz wył przez wieczność , z BÓLU !!
stop amatorom fekalii2019.11.24 19:14
I znowu dewianci pokroju Karlssona otworzyli otwory . Niekoniecznie ustne , raczej odbyty .
TAK Z INNEJ BECZKI.....2019.11.24 19:02
najpewniej schizofrenik...w średniowieczu spaliliby go na stosie jako heretyka
Ale ma luja2019.11.24 18:55
Teraz by dostał porządne psychotropy na schizofrenie i depresje to by go sprowadziło do realnego świata
Urszula2019.11.24 18:49
A co mówi o innych krajach?
RŻNIJMY KUPY2019.11.24 18:39
RŻNIJMY KUPY na 𝐀𝐍𝐃𝐑𝐙𝐄𝐉𝐇𝐀𝐇𝐍 - 𝐋𝐄𝐂𝐇 𝐊𝐄𝐋𝐋𝐄𝐑-𝐊𝐑𝐀𝐖𝐂𝐙𝐘𝐊 A my się ZERŻNIEMY na twój grób! - podpisali sie: proboszcz Pocałumniewdoope oraz rabin Nożykdokotasa
Dirty Sánchez2019.11.24 18:44
jesteś koprofilem?
how's shit business on Sundays?2019.11.24 19:01
Look who's talking about coprophilia ... Shit-worker from Szczecin.
andrzejhahn32019.11.24 18:20
PRZYPOMINAM..................maryjka nie zawsze dziewica to kobieta lekkich obyczajow albowiem zdradzila swojego meza i to z trzema na raz
Katolicka Kretynizacja Polski2019.11.24 18:22
była też zoofilem bo uprawiała seks z gołąbkiem który ją na dodatek zapłodnił!
andrzejhahn32019.11.24 18:18
dolindo......a co psychiatra mowi o twoim zdrowiu psychicznym.................czy bierzesz zalecane leki
anonim2019.11.24 18:52
a sam się poddaj leczeniu psychiatrycznemu na oddziale zamkniętym
anonim2019.11.24 18:10
Zaczął "Katolicka Kretynizacja Polski", ilu jeszcze dupków swym chamstwem się tu popisze?
anonim2019.11.24 18:50
Tylu ilu przekupnych pachołków czerwonych i o imperialnych zapędach jest w internecie.
net2019.11.24 22:11
@T.Pe - ten gościu co chwilę zmienia swój nick i wylewa haniebne pomyje na Boga i wszystko co katolickie ......jakby szambo wybiło!!! Tylko pod tym artykułem jego wpis jest pod nick'iem: • Katolicka Kretynizacja Polski • Ale ma luja • KatoLekturyOGołychBabachAleBezObrazków • AAAtomek • ridado • MirekT
Katolicka Kretynizacja Polski2019.11.24 18:08
Następny chory psychicznie schizofrenik mający omamy i halucynacje na tle religijnym!
anonim2019.11.24 18:44
i po co taki czerwony śmieć zabiera glłos ?
Ewa2019.11.24 18:55
biedaku
Katolicka Kretynizacja Polski2019.11.24 18:05
"ks. Dolindo był wybrańcem Maryi" pieprzył ją?
ktoś tam2019.11.24 18:51
Myślisz czasem? Myślisz, że dogryzłeś katolom... Ale wiesz, że w końcu i tak umrzesz?
Jan Radziszewski2019.11.24 20:31
piekło czeka i gore , nie martw się, że braknie miejsca w nim dla ciebie
gregor2019.11.24 21:40
trzeba byc skonczonym bydlakiem
Roman2019.11.24 23:37
Prawdopodobnie odpowiedzi na Twoje pytanie udzieli Tobie osobiście sam Lucyfer. Szkoda mi Ciebie.