Pew Resaearch Center przebadało 40 państw. Ogólnie rzecz biorąc, większość światowej społeczności uważa, że homoseksualizm, aborcja oraz seks pozamałżeński są moralnie nieakceptowalne.

Przeciwko stosunkom pozamałżeńskim wypowiedziało się 78 proc. ankietowanych. Homoseksualizm za niemoralny uznało 59 proc. badanych, aborcję – 56 proc. Przeciwko stosunkom przedmałżeńskim wypowiedziało się 46 proc. osób.

Z kolei większość przebadanych akceptuje antykoncepcję (14 proc. przeciw) oraz rozwody (24 proc. przeciw). 

Najwięcej przeciwników aborcji mieszka w następujących krajach: Filipiny, Ghana, Indonezja, Uganda oraz Salwador. Z kolei największym poparciem aborcja jest obdarzana w takich krajach jak Czechy, Francja, Chiny, Australia, Izrael, Wielka Brytania i Japonia.

Spośród wszystkich 40 państw homoseksualizm jedynie w trzech większość społeczeństwa uważa homoseksualizm za moralnie akceptowalny. Wszystkie leżą w Europie. Są to: Czechy, Hiszpania oraz Niemcy. Oczywiście także w innych krajach Zachodniej Europy odsetek akceptacji dla homoseksualizmu jest dość wysoki.

Wyniki są z jednej strony pocieszające, pokazują bowiem, że większość ludzi na świecie wciąż jest normalna. Jednocześnie wyraźnie widać, że akceptacja dla dewiacji i zabijania nienarodzonych na Zachodzie ciągle postępuje. W dodatku nawet globalnie mniej osób sprzeciwia się mordowaniu dzieci (56 proc.) niż... hazardowi (62 proc.).

pac/lsn