02.05.14, 16:49fot. Wikipedia

Stuhr: polski katolicyzm jest płytki, niedouczony

Stuhr stwierdził, że nad Wisłą nie jest łatwe tworzenie filmów naruszających tematy tabu.

„Kiedyś siedziałem na obiedzie z Roberto Benignim i mówiłem mu: „Zazdroszczę ci, bo ja filmu takiego jak „Życie jest piękne” nie mógłbym w Polsce zrobić. Nie dojrzeliśmy do tego, żeby się śmiać z Holokaustu i Auschwitz”. A on, jak to on, odpowiedział mi: „Za blisko Auschwitz mieszkasz” – mówił Stuhr. Bardzo to ciekawe marzenie filmowe, obśmiać Holokaust…

Następnie Stuhr uderzył w katolicyzm.  „Wiele jest takich trudnych, mało dyskutowanych spraw, np. nasz katolicyzm. Płytki, niedouczony, fanatyczny… O, i już jest temat!” – powiedział.

pac/onet.pl

Komentarze

anonim2014.05.2 16:57
Ateiści są autorytetami w kwestii katolicyzmu. Ot pyszałkowatość.
anonim2014.05.2 16:57
Panie Stuhr ! Jaki jest pański katolicyzm ? Pochwal się pan.
anonim2014.05.2 17:07
To wam mówię ja aktor Szczur!
anonim2014.05.2 17:07
Katolicyzm jest dla maluczkich panie szczurze
anonim2014.05.2 17:11
nie trawię gościa ale z "płytkim i niedouczonym" to ma rację Chociaż jak posłuchać np. Polaków żyjących w Niemczech to z chęcią zamieniliby swoich niemieckich katolików na naszych zaściankowych prostaczków Na zachodzie to jest dopiero obraz nędzy i rozpaczy - bluźnierstwa i lewe postępactwo
anonim2014.05.2 17:11
"Życie jest piękne" Mój ukochany film... Według mnie, dzieło znakomite... Ale czy pojawia się w tym filmie aż w tak znaczącym stopniu formuła obśmiania, postawy dystansu względem Oświęcimia? Być może, oczywiście są tam podobne wątki (pomysł uczynienia pobytu obozowego formułą swoistej gry chociażby). Ale ja osobiście przyznaję, że płakałem oglądając ten film... Szczególnie przy końcu akcji... On mnie niesamowicie poruszył... Sięgnął ku głębii sfery emocjonalnej.
anonim2014.05.2 17:17
Pan Jezus na Apostołów wybrał prostych rybaków a nie uczonych w piśmie faryzeuszów. Jak się Wam wydaje, dlaczego? Na miejscu p. Stuhra nie zastanawiałbym się, jaki jest polski katolicyzm, tylko jaki jest MÓJ katolicyzm. Każdy ma swój i z niego będzie rozliczany przed Bogiem. Poza tym, żeby zostac świętym, nie trzeba mieć doktoratów z teologii. Ewangelia to nie uczoność, tylko miłość. Nie uczoności nam brakuje, tylko MIŁOŚCI.
anonim2014.05.2 17:21
Lepiej płytki,niedouczony i (przyznamy sobie szczerze trochę)fanatyczny,niż taki głęboki,oświecony i "postempowy" jak na zachodzie.Gdzie np.księża nawołują do zaakceptowania tzw.pedalskich "małżeństw".(USA,stan Maryland)
anonim2014.05.2 17:35
Płytki? Niedouczony? I co z tego? 2/3 luda nie rozkmini rozkładu jazdy autobusów - tak samo w Polsce jak i w Anglii. Większość młodych angoli zna i używa 700 słów, 2x więcej od najmądrzejszej małpy. Taki jest juz gatunek Homo Sapiens. Rozumiem, że pan Sznur wolałby głupków i niedouków pozbawionych Wiary, niechby i "płytkiej"... Tylko że wtedy zmaterializowałaby się okoliczność barwnie przywołana w znanym zdaniu: "Boha niet - otca w mordu można" Co kto woli
anonim2014.05.2 18:21
"... O, i już jest temat!” - Wieszcz! Jasnowidz! Liczył na Frondę? ...
anonim2014.05.2 18:37
Jakim trzeba być człowiekiem, żeby chcieć śmiać się z jednej z największych zbrodni w historii ludzkości. A co do polskiego katolicyzmu, to oczywiście jedynie pan Stuhr jest głęboki, douczony i w ogóle najlepszy. Cała reszta jest gorsza. To si nazywa megalomania...
anonim2014.05.2 18:45
Proponuję wprowadzić małą korektę do cytatu, a będzie lepiej pasowało: „Wiele jest takich trudnych, mało dyskutowanych spraw, np. MÓJ SYN. Płytki, niedouczony..."
anonim2014.05.2 18:45
a wogóle to kim ten stur,stchur,szuszur czy jak mu tam jest? co to za kolo? co to za "old scum bag" jak pisał poeta?
anonim2014.05.2 18:58
@Pokręć - komentarz trafiony w dziesiątkę, nic dodać nic ująć.
anonim2014.05.2 19:01
Co do tego , że nie mamy do siebie dystansu to trochę ma racji. Ale co to znaczy "katolicyzm niedouczony"? Co za truizm i bzdura...
anonim2014.05.2 19:04
Podpisuję się pod tym co napisał Polipid - katolicyzm jest dla maluczkich i dodam - również dla niedouczonych. W tym tkwi jego doskonałość i potęga!
anonim2014.05.2 19:19
Pokręć napisał....Pan Jezus na Apostołów wybrał prostych rybaków a nie uczonych w piśmie faryzeuszów. Jak się Wam wydaje, dlaczego? Prawda, tylko że wybrał ludzi prostych, ale nie prostaków, ludzie w swojej religijności zatrzymali się na poziomie I komunii, i potem kapłan musi w konfesjonale słuchać wypowiedzi 50 latków, nie słuchałem rodziców, nie mówiłem paciorka, nie byłem w kościółku......
anonim2014.05.2 19:27
Stary bałwan
anonim2014.05.2 20:14
@Czestochowski coś tam ... dystans to mogą miec Niemcy (cięzko pisze mi się to słowo duża literą), którzy podobno wojnę przegrali a obecnie rządzą Unią Europejską a nie Polacy którzy podobno wojnę wygrali tracąc swoje elity i 1/2 przedwojennego terytorium. Węgrzy tez nie mają dystansu do Trianon - jeśli do Twojego mózgu dociera o czym piszę.
anonim2014.05.2 20:39
przecież to żaden opiniodawca... po co go cytować... psie głosy nie idą pod niebiosy
anonim2014.05.2 20:40
Pokręć ; genialnie ujęte!
anonim2014.05.2 21:34
Frondowi hejterzy w akcji...tzw. red. Terlikowski wam płaci czy mało ciekawe życie macie? małość z was wychodzi straszna , ale na tym portalu to w sumie żadna nowość...
anonim2014.05.2 21:44
W PL 80% to dziadowscy katolicy, ojciec, dziad, pradziad, prapradziad chodzili do kościoła to my też chodzimy jak te dziady. Tradycja i nic ponad to, wiara w czarne koty, 13 piątek, czerwone wstążeczki przy wózku noworodka, wróżby i horoskopy itp. 1000 lat chrześcijaństwa a poganie dale swoje rytuały odprawiają.
anonim2014.05.2 21:59
Katolicyzm płytki to taki , gdzie jest brak znajomości dziesięciu przykazań z Starego Testamentu jak i również dwu z Nowego ,a także prawd wiary,bo jakże inaczej wytłumaczyć nasz nienajlepszy stosunek do bliźniego? Czy przypadkiem nie jesteśmy głusi na słowa płynące z kart pisma świętego ,czy w ogóle go czytamy i staramy zrozumieć , by przekaz stosować w życiu codziennym. Jak traktujemy nieprzyjaciół , czy stosujemy się do słów Chrystusa , a może jednak wolimy prawo Hammurabiego : oko za oko. Prosty człowiek jest również zobowiązany do rozumowego poznawania wiary ,bo inaczej wkradać się będą wypaczenia . Wiara bez uczynków jest zwyczajnie płytka i martwa . To nie znaczy , że osobie wierzącej nie zdarza się upaść , bowiem każdy z nas jest grzeszny.
anonim2014.05.2 22:37
Katolicyzm choćby płytki i niedouczony ma to do siebie, że jest fajny. Oczywiście douczony i głęboki katolicyzm jest jeszcze fajniejszy co właśnie widzimy na przykładzie Pana Jerzego Stuhra. Co prawda w "Seksmisji" mieliśmy wizję douczonego społeczeństwa kobiet ( nie katolickiego ale właśnie gender - a może nie bo tam zmuszano do 1 płci a nie wybierano z 50-ciu) i właśnie wtedy córcia chciała uciąć Maksiowi jaja. Oj nie podobało się toto, oj nie podobało.
anonim2014.05.2 23:35
Holocaust to NIE JEST powód do śmiechu.Pokażcie mu filmy ze stoami trupów np te wyświetlane na procesie norymberskim.Oskarżeni też się nie śmiali...jeśli Stuhra bawią takie rzeczy to ja nie wiem...do jakiego gatunku on należy? Czy on to mówił po trzeźwemu?
anonim2014.05.2 23:53
Opinie p.Stuhra o katolicyzmie jakoś mi też zwisają...płytki,masowy..a jakie to ma znaczenie?Ja się pytam czy jest prawdziwy,czy to co ta religia twierdzi jest rzeczywiste,jest prawdą?Bo jeśli tak to trzeba za tym pójść choćby w zewnętrznych objawach było to idiotyczne.Jeśli zaś katolicyzm jest fałszem to spalić kościoły,jak w Hiszpanii 1936-po co nam fałszywa religia?Jedno lub drugie...co w ogóle może znaczyć określenie "płytka" odniesione do religii?Religia to nie basen ani nie jezioro...nie ma być ani płytka ani głęboka,ma być prawdziwa po prostu!Czy ktoś mówi o płytkim albo głębokim faszyzmie czy komunizmie czy liberalizmie?Nie.Dlaczego więc te dziwaczne określenia odnosić do religii?Polska religijność jest bardziej masowo,żywiołowo i obyczajowo silniej wyznawana niż w innych krajach-czyli nazwałbym ją ,jeśli już koniecznie trzeba,zdecydowanie "głęboką". Że niby jest hipokryzja i małe przełożenie na życie pozaobrzędowe...a gdzie a świecie nie ma hipokryzji?Pokażcie mi jedno takie miejsce..Stanowczo Polska nie ma się czego wstydzić w swym stosunku do religii,być może inni powinni uczyć się od nas.Co takiego "głębokiego" jest w niemieckich czy włoskich czy hiszpańskich organizacjach i ruchach religijnych czego by u nas nie było w stopniu często dużo większym?Niewiele.No to o co chodzi?Chyba o wywołanie wstydu z samej wiary pod płaszczykiem wmawiania,że coś z nią nie tak bo jesteśmy słabi i upadamy.Każdy sam odpowiada za swoją "głębię" ale nie wolno gasić ducha u innych.Pan gdy przyjdzie nie złamie trzciny nadłamanej i nie dogasi knotka o nikłym płomyku...wszyscy jesteśmy takimi knotkami,albo przynajmniej ci co wierzą.Możnaby rzec,że ta krytyka jest zbyt ogólnikowa i brak jej głębi(he ,he..) bo nie wskazuje konkretnej wady tylko tak gada o cudzej religijności,a zdaje się że sam jest ateistą.
anonim2014.05.3 1:28
"Gdzie jest mędrzec? Gdzie uczony? Gdzie badacz tego, co doczesne? Czyż nie uczynił Bóg głupstwem mądrości świata? Przeto przypatrzcie się, bracia, powołaniu waszemu! Niewielu tam mędrców według oceny ludzkiej, niewielu możnych, niewielu szlachetnie urodzonych. Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców..." [1 Kor 1, 20. 26-27] http://grafik.rp.pl/grafika2/1062498,9.jpg
anonim2014.05.3 8:24
....przynajmniej nie jest POkrętny jak u naszych Starszych Braci........
anonim2014.05.3 10:35
Mam wrażenie ze pan Stuhr niema pojęcia na czym polega chrześcijaństwo. Wydając opinię o katolicyzmie sam wydaje o sobie negatywną opinię. Bóg dał nam chrześcijaństwo jako objawienie swojej woli i pomoc potrzebną do zbawienia. Robi to przez słabych ludzi kapłanów. Niszcząc kapłanów (kler) niszczy się i walczy z Bogiem. Robią to ludzie zlej woli, świadomi walki z Bogiem, ograniczeni umysłowo lub duchowo. Z braku wiedzy, nie wiem do której grupy Pana zaliczyć. Odnośnie Holokaustu jest to grubiaństwo z Pana strony. To tak jakby ktoś śmiał się z pana choroby śmiertelnej i miał z tego ubaw. W pana przypadku i holokaustu występuje cierpienie i śmierć człowieka. Rozumiesz już jaki jesteś ograniczony, nie liczysz się z uczuciami innymi ludźmi. Należysz do ludzi którzy drwią i bawią się z innych ludzi. Poziom i sztuka dobrego humoru, polega na dobrej zabawie nie urażając innych.
anonim2014.05.3 10:38
Stuhr jest płytki i niedouczony - jak każdy Clown...
anonim2014.05.3 12:32
@Mohero - oj, nie zrozumiało się "seksmisji", nie zrozumiało ...
anonim2014.05.3 14:13
Jako wyznawca ateizmu, mierzy katolicyzm swoją głęboką niewiarą
anonim2014.05.3 14:24
Jako wyznawca ateizmu, mierzy katolicyzm swoją głęboką niewiarą
anonim2014.05.3 18:31
Oj, coś jest na rzeczy, skoro taki odzew! Zaraz biorę do ręki encyklikę Jana XXIII "Pacem in Terris", bo przyznaję, że niewiele już z niej pamiętam, warto więc przypomnieć sobie nauczanie nowego świętego.
anonim2014.05.3 20:22
Panie Stuhr, apostołowie to byli prości ludzie, Jezus wybierał prostych ludzi. Nie wie Pan o tym?
anonim2014.05.6 16:38
Co to znaczy "płytki, niedouczony katolicyzm"? "Katolicyzm" może być "niedouczony", człowiek, uczeń - owszem, ale katolicyzm jest po prostu katolicyzmem. Jak przeanalizować pod względem semantycznym tą wypowiedź, to nie bardzo pana Stuhra. A i chyba pan Stuhr nie kuma o co chodzi, bo chyba nie o to, żeby tylko i wyłącznie podejmować tematy tabu. Istota wiary w Jezusa, jaką wyznają katolicy, to żywa relacja z Nim. Wiedza o nie jest tak ważna jak kontakt z Bogiem. A jeśli katolik nawiązał kontakt z Jezusem, to siłą rzeczy chce Go bliżej poznać, naśladować, itd. wtedy zaczyna się przygoda z modlitwą, słuchanie Słowa Bożego, i pozwalanie Bogu działać w swoim życiu. To chyba kwintesencja tego czym jest katolicyzm, czy ogólniej chrześcijaństwo. To, że ktoś nie pogłębia swojej wiedzy o naszej religii nie musi oznaczać braku relacji z Bogiem. Tylko Pan Bóg widzi serce człowieka i tylko On wie czy taka pogardzana starsza pani, która odmawia różaniec w kościele nie jest bliżej Boga niż niejeden teolog, albo mądry tego świata...
anonim2014.05.6 16:38
@bonaventura Słuszne pytanie!
anonim2014.05.6 16:39
@polipid Nie obrażaj ludzi. Stuhr też człowiek, szczur już nie.
anonim2014.05.9 12:00
"Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?" Mt 7,3
anonim2014.05.9 16:06
co za czasy, komedianci w roli autorytetów. a kiedyś ich z porządnymi ludzmi nie grzebali
anonim2014.05.9 16:47
Ty tatuśku, Stuhrze, doucz swego synka historii Polski, żeby się nie ośmieszał.