Skarga nadzwyczajna Ziobry w sprawie dziennikarzy, którzy pisali o molestowaniu przez Durczoka - zdjęcie
23.03.21, 09:31Fot. P. Tracz, KPRM / screenshot (YouTube)

Skarga nadzwyczajna Ziobry w sprawie dziennikarzy, którzy pisali o molestowaniu przez Durczoka

5

Prokurator Generalny wniósł do Sądu Najwyższego skargę nadzwyczajną od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie skazującego czterech dziennikarzy za pomówienie byłego redaktora naczelnego jednego z programów informacyjnych. Dziennikarze to Sylwester Latkowski, Michał Majewski, Marcin Dzierżanowski i Olga Wasilewska. 

Sprawa dotyczy artykułów publikowanych w 2015 roku, w których dziennikarze pisali o mobbingu i molestowaniu seksualnym w tej redakcji. Jej szef m.in. miał złożyć swojej podwładnej, znanej dziennikarce, wulgarną propozycję seksualną. Opisany redaktor naczelny wniósł przeciwko autorom prywatny akt oskarżenia, a  Sąd Rejonowy w Warszawie ukarał ich grzywnami. Wyrok został utrzymany w mocy przez Sąd Okręgowy w Warszawie.

Prokurator Generalny wnosi o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Argumentuje, że materiały sprawy wskazują, iż dziennikarze dochowali należytej staranności i rzetelności. Wielokrotnie i na różne sposoby weryfikowali twierdzenia dziennikarki, która miał paść ofiarą molestowania seksualnego, a o niestosownych wypowiedziach o seksualnym podtekście, które kierował pod jej adresem redaktor naczelny, mówili też przed sądem świadkowie.  Ponadto autorzy publikacji – zgodnie z wymogami prawa prasowego – próbowali zweryfikować informacje u samego zainteresowanego, ale przerwał on telefoniczną rozmowę i nie odpowiedział na wiadomość e-mail.

W związku z tą samą sprawą Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił w maju 2018 roku powództwo byłego redaktora naczelnego przeciwko autorom publikacji o ochronę dóbr osobistych. W pozwie domagał się on od dziennikarzy 2 mln zł zadośćuczynienia za krzywdę. Sąd na podstawie materiału dowodowego uznał, że redaktor wypowiedział zacytowane w publikacji zdania pod adresem dziennikarki, którą miał molestować. Orzeczenie nie jest prawomocne.

jkg/pk.gov.pl

Komentarze (5):

podatnik2021.03.23 10:19
To ziobro teraz będzie sądził? Nadprokurator, nadminister i nadsędzia? Skutki będą takie same jak w przypadku nacisków Kaczyńskiego w sprawie Komendy. Kto będzie płacił odszkodowania?
Ed2021.03.23 10:27
POdobno mamy sądy europejski. Nie EU zapłaci za partactwo sądów "europejskich"
AAAtomek2021.03.23 10:32
ty i twoje faszystowskie lewactwo
Dell2021.03.23 13:59
Nie będzie sądził tylko złoży skargę nadzwyczajną. Skarga Nadzwyczajna to ostatnia deska ratunku dla poszkodowanych przez "nadzwyczajną kastę". Skargę Nadzwyczajną wprowadziło do polskiego prawa PiS 8 grudnia 2017 Ustawą o Sądzie Najwyższym. Gdyby takie narzędzie było w polskim prawie wcześniej to być może Tomasz Komenda wyszedłby na wolność wcześniej. Sprawę Komendy prokuratura zaczęła prowadzić ponownie w roku 2016 - za rządów PiS (gdyby ktoś z "oświeconych" nie pamiętał).
sony2021.03.23 17:31
Tu nie ma "oświeconych", tu są zaczadzeni.