06.04.19, 19:30Zdj. screen Youtube/Telewizja Republika

Semka: Jest TYLKO JEDEN sposób na powstrzymanie Broniarza!!!

Zaplanowany na 8 kwietnia początek strajku nauczycieli elektryzuje opinię publiczną w Polsce. Jak na razie wszystko wskazuje, że nauczyciele w najbliższy poniedziałek rozpoczną swój bezterminowy protest. Rząd wyszedł dziś z propozycją rozmów ostatniej szansy. Choć związkowcy ją przyjęli, szef ZNP, Sławomir Broniarz twierdzi, że jest już za późno, aby odwołać strajk.

Mimo iż wszzyscy chyba zgodzimy się, że nauczyciele zarabiają zbyt mało, jak na odpowiedzialność, która zostaje im powierzona, wykształcenie oraz poszerzane wciąż kwalifikacje i umiejętności, wydaje się, że "twarze" protestu nie pomagają przedstawicielom tej grupy zawodowej i sprawiają wrażenie, jakby nie zależało im na porozumieniu. 

"Sławomir Broniarz jest elementem Koalicji Europejskiej. Nie sądzę, by był skłonny do kompromisu. Bardziej będzie ciągnął sprawę"-ocenił publicysta "Do Rzeczy", Piotr Semka na antenie TVP Info.

Warto zwrócić uwagę, że strajk, który nauczyciele chcą rozpocząć 8 kwietnia, może pokryć się z egzaminami gimnazjalnymi i egzaminami ósmoklasisty, które odbywają się w pierwszej połowie kwietnia. Czy strajk potrwa do matur?

"Problem w tym, że to się zderzy z okresem matur. Jedyne, co może go powstrzymać, to tylko irytacja rodziców wobec zachowania nauczycieli"-ocenił Semka w "Salonie dziennikarskim" na antenie TVP Info. 

Jak na razie w niedzielę mają odbyć się rozmowy ostatniej szansy, które zaproponował związkom zawodowym pracowników oświaty szef Kancelarii Premiera, Michał Dworczyk. Zaplanowane są na godzinę 19.00 w Centrum Partnerstwa Społecznego Dialog.

W piątek rano odbyło się kolejne nadzwyczajne posiedzenie Prezydium Rady Dialogu Społecznego o sytuacji w oświacie. Wicepremier Beata Szydło podkreśliła, że rząd podtrzymuje wszystkie dotychczasowe propozycje dla nauczycieli. Jednocześnie polityk zaprezentowała "nowy pakt społeczny dla oświaty”, który zakłada zmiany systemowe i wzrost wynagrodzeń nauczycieli, ale jednocześnie zwiększa pensum.

W wariancie podwyższenia pensum do 22 godz. podwyżki dla nauczyciela dyplomowanego byłyby realizowane stopniowo: w 2020 r. – 6128 zł, 2021 r. – 6653 zł, 2022 r. – 7179 zł; 2023 r. – 7704 zł. W przypadku pensum 24 godz.: w 2020 r. – 6335 zł, 2021 r. – 7434 zł, 2022 r. – 7800 zł; 2023 r. – 8100 zł.

yenn/TVP Info, Fronda.pl

Komentarze

abc2019.04.11 21:49
Odstrzelic jak zajaca i po sprawie .
Lechon2019.04.11 13:44
Jaka będzie oszczędność gdy usunie się ze szkół religię? Wystarczy na podwyżki dla prawdziwych nauczycieli?
Lechon2019.04.11 13:39
Polska tonie, kasy nie ma, zadłużenie największe w historii. Ministrowie już to wiedza i dlatego jak szczury uciekają do Bruxeli. Maja gdzieś nauczycieli, lekarzy, uczniów, wszystkich, Tak Ciebie też. Pycha i Szmal musi za to odpowiedzieć.
Rola2019.04.9 23:30
Pinindzy ni ma i nie bedzie.
robot2019.04.9 14:37
Panie Broniarz ja bardzo pana cenię ale tylu wariatów co mają dzieci chodzi z koźikami po ulicach że podziwiam pana za odwagę bo jak jakiś nie zaliczy testu to pan Panie Broniarz bądź pan bardzo ostrożny bo igrasz pan z ogniem. A ogień mocno parzy.
ja2019.04.9 4:32
8100 zł za 22 godzin pracy (i tego nikt nie podkreśla godzina nauczycielska = 45 minut).. plus 100 dni płatnego urlopu.. A ich kwalifikacje? Cóż, wybrali nieoblegane studia pedagogiczne, niektóre dla 'spadochroniarzy".. Nie dostali się na prawo, medycyne... Cóż panie świetliczanki urastaja teraz w strajku do rangi super specjalistek edukacyjnych.. Pan od fikołków również.. Śmiech na sali..
kaszel2019.04.9 8:46
Te ich studia pedagogiczne i mityczne wykształcenie (zauważ -bardzo często mawiają studia WYŻSZE hehehehe) to są jaja. Ciemni jak tabaka w rogu, są wyjątki przecież i tu przepraszam za generalizowanie, ale typowa nauczycielka to....sam wiesz:)
jhg2019.04.8 22:40
W święta Wielkiej Nocy (Zmartwychwstania Pańskiego,Wielkanocy) zajączek przyniesie im karpia, kutie,barszcz z uszkami,grzyby z kapustą i choinke. ;-) Będą śpiewać międzynarodówkę i odwiedzi ich dziadek mróz. Ciamajdan 2 ??? Zwolnić ich,bo głupi nie powinni uczyć, pensum 36 godzin i pensje o 100% w górę. Ci z powołania spokojnie dadzą radę na jednym etacie w jednej szkole. Będą mieli wydajność i jakość lepszą na pewno niż symulanci czy surogaci nauczycieli. ZNP to czerwoni terroryści, szefostwo ZNP to nadal nienauczycielska przybudówka byłej PZPR? Mam takie skojarzenie z sowietami którzy z tarczą zrobioną z porwanych dzieci polskich przywiązanych do czołgów, Wilno zdobywali, bronione jedynie przez garstkę patriotów zapaleńców amatorów. Czy dziś znów polskie dzieci to zakładnicy ZNP, przybudówki nieboszczki PZPR ramienia władzy z Moskwy? Jak głupi są nauczyciele, którzy są z doboru negatywnego i idą za nimi zamiast w inny sposób zmieniać swoje warunki w służbie i z powołania? No właśnie, trzeba mieć powołanie, ale nie do kasy, ale do zawodu, profesji, służby. Bezideowi cyniczni chcą tylko pieniędzy i to przesłania im wszystko inne. Fajne narzędzia dla cyników, macherów, obcych stoli i diabła.
kaszel2019.04.8 14:04
Strajki tylko są możliwe w budżetówce. Jak się nie podoba to zmienić pracę. Tak robią normalni ludzie, a nie wymuszać na pracodawcy! Nauczyciele to moim zdaniem TOP 5 roszczeniowców w Polsce. Najlepiej zostawić naukę pisania czytania i liczenia w pewnym zakresie, 3 klasy obowiązkowe. Potem jak ktoś chce to niech się uczy prywatnie, geografii, historii, religii, pasikoników, śpiewu czy czego tam chce. Państwowi nauczyciele to kula u nogi normalnych ludzi. Skończyłoby się eldorado nauczycielskie.
Lechon2019.04.11 13:42
Tez jestem za tym żeby za naukę religii trzeba było płacić.Czarni musza z czegoś mieć na mercedesy.
Marta2019.04.8 8:44
Broniarz to aparadczyk PZPR, nie łudźmy się, on nie chce żadnego porozumienia. Tu chodzi o zadymę i przeszkadzanie rządowi. Nauczyciele nie dajcie się sprowokować..gnać tego starucha, co on tam jeszcze robi? A ten drugi to już wogole aparadczyk po zawodówce wykształcony na uczelniach sowieckich ..poczytajcie proszę kto wami steruje szanowna kadro pedagogiczna, macie dostęp do internetu potraficie z niego korzystać, więc do dzieła..Ale faktem jest, że tak uczą dobrze nauczyciele, że co drugi uczeń wymaga korepetycji i to przeważnie u koleżanki lub kolegi nauczyciela..to jest druga strona medalu..
Celestyn2019.04.8 8:09
To okazja do zwolnienia wszystkich tych, którym nie chce się pracować za wynagrodzenie z 18 h pensum - przecież strajkują. Z chcącymi więcej zarabiać można podpisać nowe kontrakty na 24 h pensum. Chcesz więcej zarabiać, więcej pracuj. Komuna z czasów które pamięta Broniarz skończyła się.
Daniel K2019.04.8 0:14
A taki ksiądz- kapelan w urzędzie skarbowym ma 3.500- 5000pln za 0h pracy z moich podadków. No ale to jest ksiądz, jemu sie należy. Nadzwyczajna kasta.
Andy2019.04.7 22:56
Zgaduję. Zabić go?
EWA2019.04.7 22:39
Te 1000+ na świnięto jak ulał dla tego wieprza !
anonim2019.04.7 20:31
Coś mi się zdaje, że i redaktor Semka, jak i grono komentujących mija się z sednem problemu. A pan Broniarz nie jest sednem tego problemu. On dostał tylko oręż do walki na tacy. Pan Marek szarek na "fejsie" napisał to, co można sobie odczytać: https://www.facebook.com/marek.szarek.96
Marian 2019.04.7 20:06
Nauczycile maja ciężko bardzo cieżko pracuja jak tutaj policzono 18 razy 45 min czyli 13,5 godz razy 4 = 52 = za te dwa dni 8 =60godz tygodniowo. Dodam ze ostatnio do programu w Tyle wizji dzwoniła jedna z pań ktora pracowała w administracji w szkole i wspominała ze nauczyciele maja wiele dodatków premiie plus wychowawcze plus karta nauczyciela Ja pracujac w kopalni 7lat i dziwigajac 70-80kg na własnych plecach miałem lekko . Teraz jako spawacz wdychajac tlenek wegla plus odór malowanych konstrukcii plus pył z polerowanych farb mam lekko i pracuje 3 razy wiecej godz. Zarabiam 3300zl bez zadnych dodatków . Dodam jako dobry matematyk udzielalem korepetycje z Matemartyki minimum 8 osobom do końca gimnazjium .Te korepetrycje za darmo to byla dla mnie przyjemnosc . Jeden z moich wychowanków z matematyki konkretnie syn został informatykiem i zarabia 10500zl brutto
Borka2019.04.8 0:01
Marian,mylisz się ,lub jesteś wprowadzany w błąd! Nauczycieli obowiązuje 40 godzinny tydzień pracy (KN) w tym 18 godzinne pensum ,reszta godzin jest do dyspozycji dyrektora szkoły.Są wykorzystywani do pracy za darmo, bo płaci się tylko za pensum.Dodatek motywacyjny jest uznaniowy (decyduje dyrektor) i wynosi często między 2 albo 5%.Dużo od brutto 3200??? Może gdzieś samorządy płacą więcej,ale to zależy od gmin.
Minnie2019.04.10 22:24
Rozumując analogicznie do Mariana: redaktor pracuje np. 30 min dziennie, jeśli tylko przez 30 min jest na wizji?!!!! Powinien zarabiać najmniej ze wszystkich w takim razie.... nierób jeden
Agnieszka2019.04.7 19:44
Nie tylko irytacja rodziców powstrzyma, bo ostatecznie niezależnie od irytacji i tak poślą dzieci do szkoły a pewnie nie zaryzykują robienia im kłopotów (choćby w wyobraźni tylko wyimaginowanych) walką na drodze prawnej. Przede wszystkim powstrzymać powinny służby ujawniając (jak to było z Sawicką i planami przejmowania szpitali doprowadzanych specjalnie do upadłości) do czego dążą ci, co może z ukrycia ten strajk inspirują i podkręcają. Nauczyciele to ludek ciemny i naiwny, choć bardzo ufny w swój intelekt, co się dał farsą nakręcić i nawet nie myśli czemu faktycznie służy i że też przeciw sobie. A być może służy rozwaleniu polskiej oświaty, by polskie państwo dotowało z budżetu rozwój szkolnictwa prywatnego różnych kolesi Broniarza z Koalicji Europejskie. Przecież to w Koalicji Europejskiej są geniusze, co wymyślili, że 500+ to marnotrawstwo, bo nie wolno rodzicom dać bezpośrednio kasy dla dzieci, ale trzeba dać ją do ich fundacji, które przeprowadzą kursy motywacyjne dla matek i potem one już chciały pracować i wiedziały jak dzieciom kokosy zapewnić i jeszcze zrobić karierę zawodową na drugim etacie sprzątaczki albo zostać bizneswomen (w myśl zasady "nie wkład własny leć chęć szczera zrobi z ciebie..."). Jest w Polsce cały rozbudowany biznes oparty na usługach edukacyjnych, któremu albo dalsze możliwości rozwoju się kończą, bo uczniów brak albo kończą się dotacje unijne albo wiecznie im za mało, więc rozwalenie szkół państwowych i przejęcie nauczania w Polsce na wszystkich poziomach za budżetowe pieniądze (np. za bon edukacyjny) bardzo im na rękę. A oni szybko problem wygórowanych oczekiwań nauczycieli rozwiążą, bo jest tylu przygotowanych do tej pracy, że niezadowolonych zatrudniać nie muszą a zapłacą tylko za godziny przy tablicy, skończą z nagrodami, dodatkami, trzynastkami i płaceniem za ferie, wakacje, dni wolne. I skończą się związki zawodowe w szkolnictwie. I niestety może skończy się i tak kulejąca, ale w miarę przyzwoita oświata polska. Tak jak w przypadku szpitali tak i tu, jeżeli problem jest analogiczny, to powinny służby to zdemaskować.
kaszel2019.04.8 15:03
No i oby, pani Agnieszko, szkolnictwo państwowe udało się rozwalić jak najszybciej! I zapłacą tak jak pani pisze, jak innym, przyzwoitym, normalnym ludziom, tylko za godziny przy tablicy, skończą z nagrodami, dodatkami, trzynastkami i płaceniem za ferie, wakacje, dni wolne. I skończą się związki zawodowe w szkolnictwie. Takie to świetne szkolnictwo że Polska od 100 lat jest w d... Europy zachodniej. Od szkoły się zaczyna. Ona wychowuje przyszłych pracowników i wyborców. Tak później żyją i tak wybierają. Jak dla mnie - polskie szkolnictwo to kula u nogi polskiego podatnika.
Kaszub2019.04.7 19:17
Młodzieży maturalnej potrzeba dodatkowego roku korepetycji, aby rozpocząć studia. To efekt likwidacji egzaminów wstępnych na studia. Poziom młodzieży opuszczającej studia zawodowe jest na poziomie ich rodziców po maturze. W zakładzie pracy na 50 osób przyjętych na próbę do pracy tylko 10 spełnia podstawowe wymagania społeczne, nie zawodowe, bo tych większość nie ma. Jak pokazała uliczba sonda TVP-Info studenci Uniwersytetu Warszawskiego nie wiedzą ile jest 6X8, gdzie leży województwo lubuskie i kto wygrał drugą wojnę światową. Te żenujący poziom wiedzy ogólnej to rezultat pracy niestety nauczycieli. Na pytanie czy jest DVD "Strasznego Dworu" Moniuszki w Empiku odpowiedziano mi pytaniem. Czy może Pan podać oryginalny tytuł po angielsku. To jest totalny brak wykształcenia ogólnego.
Marzena 2019.04.13 3:45
Z tym "Straszym Dworem" to nie wierzę. Aż tak jest źle? Niemożliwe!
Majestic2019.04.7 18:47
Broniarz chce kasy, dać mu tyle ile zażądał nie sposób od razu. moża im podwyższyć płacę ale trzeba to rozłożyć w czasie. Niestety Broniarz nie chce się porozumieć ma zaKODowane że lepszy bedzie przed wyborami spór w którym media Tuska będą wykorzystywać protest do przedwyborczego ataku na Dobre Zmiany, to jest głowne zadanie Broniarza.
Foster2019.04.7 17:19
Semka pomaga nauczycielom ?
Darek2019.04.7 17:09
Już zaczyna brakować chętnych do tej pracy. Bo kto ambitny pójdzie pracować za 1900 na rękę i to w takich warunkach? Wiecie po co zwiększenie godzin? By zwolnić nauczycieli z podstawówek i dać do zawodówek. Tam nie ma kto uczyć!
Foster2019.04.7 15:15
Semka to PIS - owski dziennikarz. Stosuje się do przekazu dnia. Nauczyciele - dobrzy, Broniarz - zły. W zasadzie nie powinno mnie to obchodzić, ale coś złego się dzieje w naszym kraju.
anna2019.04.7 15:09
Usunąć takich nauczycieli z Broniarzem- szczujnią na czele ., nie godzą się na propozycje rządu to won albo do pracy albo na zmywak za granicę, to co rząd ma odebrać emerytom i dzieciakom aby tylko dać tym rozrabiakom przecież na kilometr widać , że to ręka POwska kieruje tą bandą.
Jarosław Leśny 2019.04.7 15:27
Wie Pani co... w Radomiu kiedyś też nie godzili się na propozycje rządu, potem zmienił się ustrój.
Marcel 2019.04.7 13:29
To rodzice powinni wyjść na ulicę i pokazać lewactwu gdzie jego miejsce! Żydo komuna robi co chce, stawia wszystko na głowie a my Polacy się temu biernie przyglądamy! Wstyd!
Mateusz Jegli\\305\\204ski2019.04.7 13:14
Dwóch dyżurnych lewaków jak zwykle po lewacku się odezwało pieprząc głupoty. Nowak miał odejść, ale widocznie tam, gdzie miał odejść jest jeszcze niższy poziom niż na frondzie, którą tak gardzi a której opuścić nie może. Jednak Bóg wie swoje i ten syn marnotrawny padnie na kolana, przeprosi i wróci do Ojca. Zabłysła to przypadek beznadziejny, ale takie przypadki też się korzyły przed Panem. Dam tutaj męski przykład, Emila Zoli. Dałem męski w tradycyjnym rozumieniu, bo u lgtb-owców, to nie wiem jakiej Zola był płci. A nauczyciele. No cóż nazwa na wyrost. Że też ta banda nierobów chce za coś brać pieniądze. Ktoś w TVP INFO wpadł na genialny pomysł, jak zdyskredytować nauczycieli żądania płacowe. Dziennikarze tej stacji przychodzą pod Uniwersytet Warszawski i przepytują np z tabliczki mnożenia, studentów tego uniwersytetu. No i tragedia. Dokładnie nic nie umieją.Za moich czasów taki ktoś to by nie awansował do 4 klasy SP. Pytają, z kim Polska graniczy, gdzie w Polsce leżą poszczególne województwa. I znowu tragedia. Przecież, ktoś tych tumanów uczył. Promował. I za takie wyniki chcą podwyżek a pis tchórze i tchórz prezydent jeszcze tym tumanom zadki liżą. Wstyd. Broniarzowi obić dupę a reszcie płacić tyle ile potrafili nauczyć swoich uczniów. Dość lewackiej uraniłowki. Płaca to za pracę a nie za bycie w pracy. Jak żeśmy pogonili arbuza wójta, to nowy wójt wziął się za nauczycieli, którzy nic nie robiąc chcieli dostawać słynne pensum na koniec miesiąca. I jakie oburzenie było u nauczycieli, gdy się dowiedzieli, że na pensum muszą zapracować. Dyrektor, tchórzliwy pisior najbardziej psioczył, zresztą w wyborach nie wspierał wójta pisiora a arbuza. No cóż układ już miał 21 lat. Pisiory tak się obrazili na dyrektora, że wystawili, go na liście z 1 do powiatu, gdzie został wice starostą i rzucił dyrektorowanie.
Mirek2019.04.7 12:53
Propozycję 8100 zł za 24 godziny pracy tygodniowo to są JAJA JAK BERETY !! . Przecież do tego dochodzi jeszcze 3 miesiące wolnego w ciągu roku . Dzisiaj szkoła jest od tego aby nauczyć WF-u i plastyki bo już matematyki , fizyki , chemii NIE NAUCZY !!! . Bez korepetycji ani rusz . I my tym leniom mamy płacić taką kasę !! . Za co pytam się ?! . Chyba za przesmardzanie się ...
Jerzy2019.04.8 16:56
co miesiąc płacę 500 zł za korepetycje dziecka. Nauczyciele tak prowadzą ten durny system żeby zmusić do korepetycji.
lolek kremowka2019.04.7 12:43
Im mniej opłacani nauczyciele - tym dla PiSu lepiej. Dobrzy nauczyciele chcący zarabiać adekwatnie do swej wiedzy i umiejętności - odejdą do szkół niepublicznych a w tych państwowych pozostaną miernoty, które miernoty kształcić będą, bo ci właśnie - te miernoty wyborcami PiSu są. I wiocha zadowolona bydzie bo pińcet na krowe bydzie i seta na cieleka.
Bob 892019.04.8 3:50
Znam takich co odeszli do szkół niepublicznych a po pewnym czasie żebrali o powrót pod drzwiami dyrektora szkoły państwowej. I to głównie byli ci wybitni nauczyciele z Po.Tak Lolek i nie pisz bzdur jak nie masz pojęcia.
katecheta2019.04.7 11:30
Strajk rozwala również rekolekcje szkolne. O tym cisza...
kaszel2019.04.10 23:22
To rób se rekolekcje w kościele, jaki problem masz? My tu gadamy o szkolnych cwaniakach. Tez zresztą doisz z naszego cycka.
to ja2019.04.7 10:58
Mózg Semki jest przetłuszczony
anonim2019.04.7 23:48
Bogusław2019.04.7 10:28
Niedługo wystartuja robotnicy i inżynierowie zażyczą sobie 10 tys miń na m-c czyli 2,5 tys euro
Nauczyciel2019.04.7 10:14
Jestem nauczycielem. Zarabiam mało. Idę jutro do pracy. Nie strajkuję. Pozdrawiam
Grzegorz2019.04.7 12:14
Jesteś przykładem, że powiedzenie, "Z niewolnika nie ma pracownika" , jest nieprawdziwe.
Tadeusz2019.04.7 18:05
BRAWO !!!!!!!!!!!!!
Borka2019.04.8 0:05
Jeszcze załóż włosiennicę, dobrze robi na ukrwienie mózgu.....
anonim2019.04.7 9:59
Broniarz to nie Polak to zydo komuna on nadaje sie natychmist do Celi z literka N SZanowni Nauczyciele pamietajcje ten osobnik to ABDERYTA . byly nauczyciel tego zyczy.
lucjanhenryk2019.04.7 8:41
"Te pieniądze im się po prostu NALEŻĄ!!!" za tyle lat POsłuszeństwa.......wcześniej POddaństwa......
JR2019.04.7 7:49
Jest jeszcze jeden sposób, związany z propozycją red. Semke. Rodzice powinni przenieść swoje dzieci ze szkół gdzie był strajk do innych szkół! Mają do tego prawo. Nikt nikogo nie przywiązał do szkoły, w której nie mogą się normalnie uczyć i zdawać egzaminy. Każdy człowiek, w tym też dzieci i młodzież ma KONSTYTUCYJNE PRAWO do nauki!!! Nie wiem czy nauczyciele, którzy tak ślepo popierają kacyka komunistycznego broniarza (celowo piszę z małej litery) zdają sobie z tego sprawę! Mogą bowiem przyjść do szkoły i zobaczyć puste ławki! Kogo będą uczyć? Ławki. Stąd apel do rodziców. Nie pozwólcie aby jakiś kacyk i jego poplecznicy robili krzywdę waszym dzieciom!!! Już spotkałem się z takim wpisem w internecie. Chodzi o to by takich głosów było więcej! W przypadku przenoszenia się do innej szkoły może być taka sytuacja, że nie wszyscy to zrobią. Ale niech zrobi jakaś tam część to i tak aby otworzyć klasę musi być określona przepisami ilość uczniów klasie. Rodzice pamiętajcie więc, że nauczyciel ma wtedy pracę jeżeli ma kogo w danej szkole uczyć!!! Nauczyciele przed podjęciem strajku, w tym przypadku bardzo niekorzystnego dla uczniów też powinni o tym pamiętać! Mogą wywojować jakieś tam podwyżki ale nie będą mieli pracy bo np. w szkole,w której pracowali nie będzie uczniów. I co wtedy? Przyjmie ich do pracy inny dyrektor? Bardzo wątpię aby chciał ryzykować. Jest tylu młodych ludzi po studiach, że jak dostaną godziwe wynagrodzenie to do pracy przyjdą. Nauczyciele sami sobie łamią gałęzie, na których siedzą. Dyrektorzy szkół nie będą zatrudniać nauczycieli na stałe bo po pierwsze nie są pewni czy będzie odpowiedni nabór do danej szkoły by zapewnić wszystkim zatrudnionym pracę, a po drugie nigdy nie są pewni czy nauczyciele zatrudnieni na stałe znowu kiedyś nie będą go szantażować pod kierunkiem choćby takiego kacyka broniarza. Te kilkanaście zdań, które napisałem to nie jakieś straszydło, ale apel o rozsądek do nauczycieli. Sam też nim jestem.
obserwator2019.04.7 8:14
Brawo za mądry komentarz ,jeżeli nauczyciele się nie opamiętają,to stracą resztki szacunku.Władza się zmienia a oni zostaną najbardziej roszczeniową grupą społeczną i polityczną.Rodzice im tego nie zapomną ,będą mieli przewalone.A przyszła władza potraktuje ich jak piąte koło u wozu.Teraz ich opozycja wykorzysta a jak wygra to wypluje i podepcze.Podwyżek to oni prędko nie ujrzą a i rodziców będą mieli przeciwko sobie.Pozostałe społeczeństwo także nie będzie im przychylne.1000 zł podwyżki to kuriozum.
JR2019.04.7 8:22
Dziękuje bardzo za poparcie i mądrą też wypowiedź. Dla mnie jako nauczyciela zawsze dobro dziecka było najważniejsze!
Urszula2019.04.7 8:21
A co wy myślicie, że szkoly są z gumy i przyjmą każdą liczbę uczniów? Myslicie, ze dyrektorzy szkół tak ochoczo będą ich przyjmować działając przeciwko swoim kolegom po fachu?
JR2019.04.7 8:25
Ale wymyśliła. Jest tyle szkół do wyboru!
Nauczyciel2019.04.7 10:18
Demografia wkrótce załatwi sprawę, kto pośle dzieci do szkoły gdzie był strajk?
Maria Błaszczyk2019.04.8 0:15
Połowa ludzi popiera strajk.
lolek kremowka2019.04.7 7:37
Te pieniądze nauczycielom należą się za ich sumienną i ciężką pracę! Te pieniądze im się po prostu NALEŻĄ!!!
ewa2019.04.7 13:15
Te pieniądze im się po prostu NIE NALEŻĄ!!!
anonim2019.04.7 3:38
Jest TYLKO JEDEN sposób na powstrzymanie Broniarza!!!, zastrzeliś
anonim2019.04.7 3:51
Zastrzelić.
Tylko prawda sie liczy.2019.04.10 8:23
Zalozyc mu kaganiec , zeby parszywej kacapskiej mordy nie otworzyl i oprowadzac go po kraju i w szkolach pokazywac jako przyklad szkodnika narodowego.
Azazel2019.04.9 10:06
Nie, położyć mu Semkę na drodze. Nie przejdzie.
[email protected]2019.04.7 2:03
Mysle, ze trzeba im dac te 1000 zlotych extra co miesiac ,ale nie dyskryminowac innych i tez im dac po tysiacu, bo w koncu tez pracuja i niekturzy ciezej niz nauczyciele! Skad wziasc pieniadze? Bardzo proste, dodrukowac!
Olivia2019.04.7 1:21
Niech pracuja po 40 godzin tygodniowo i w tym czasie w szkole ( a nie w domu) poprawiaja zeszyty ,sprawdziany,przygotowywuja nowe lekcje itp. Chocby na czas probny, jednego roku.Jak inni moga tyrac nawet ponad 40 godzin za 2800 brutto ,to i tak beda miec luksus .
Ania2019.04.12 21:54
W a jak kolezanka zachoryuje ówczas nadgodzin by nie było a te ciężkie pieniądze z nadgodzin włączyć do zasadniczej Bo oficjalnie tego nie mówią Mając pensum jak kazdy z nas można zrobić plan pracy nauczycieli żeby mieli czas na sprawdziany kartkówek tzw sprawozdania w ramach okienek i zastępstwa za chorych Przecież i tak w roku najmniej dni pracują Kto ma tyle wolnych weekendów kazde święta i wakacje
Dariusz Andrzej Kowarczyk2019.04.7 0:07
Panie Semka! Pan Broniarz nie wytrzyma klimatu Seszeli. To wymaga inteligencji. Prosze przyjrzec sie tonalnosci i mimiki tego pana. Nie bylby moim podwladnym.
Piotr2019.04.6 22:53
CZY SPOŁECZEŃSTWO POPIERA STRAJK NAUCZYCIELI ? POSTANOWILIŚMY TO SPRAWDZIĆ. OTO SONDA ULICZNA https://youtu.be/E_VYAHd389Y
Jarek2019.04.6 22:03
W poniedziałek wynajmuję opiekunkę do dzieci. Potem przedstawiam Broniarzowi fakturę do zapłaty. I tak powinni zrobić wszyscy rodzice.
Trójoka wrona2019.04.7 0:24
A kiedy mieliby niby robić strajk, jak nie w roku szkolnym? W wakacje, kiedy ich protesty nikogo ne obejdą? To przykre, ale strajki robi się wtedy, gdy są najbardziej dotkliwe i niestety zawsze tracą na tym niewinni.
Minnie2019.04.10 22:17
To tak jakby handlowiec strajkował w niedzielę niehandlową
asia2019.04.6 21:59
Dlaczego tylko brane jest tylko 22 godz i 24 godz., żeby się przypadkiem nie przepracowali ! Inni harują 40 godz i bardzo często w domu też siedzą nad robotą za friko !
Agnieszka2019.04.7 14:03
Niektórym przydałoby się więcej godzin pracy w szkole (zwłaszcza, gdy twierdzą, że im strasznie źle i ciężko) i poziom nauczania by nie ucierpiał, ale jak zwiększy się pensum nauczycieli przedmiotów np. obowiązkowych na maturze, to niejeden nauczyciel zaryje nosem w ziemię (słusznie jak nie docenia dziś niskiego pensum), ale odcierpią na tym uczniowie, którzy nauczą się mniej i gorzej, bo będzie miał jeszcze mniej sił i czasu dla nich. Nauczyciele strajkiem w takim czasie i swoją postawą załamali mnie i mam ich wygody w nosie. Po wyskokach pielęgniarek odchodzących od łózek pacjentów byli dla mnie ostatnią dumą i pociechą, że są w Polsce może ostatnia grupą zawodową, która zachowała etos i sumienie i pewnych granic moralnych nigdy nie przekroczą, traktując swój zawód jako powołanie i służbę, odpowiedzialność za młode pokolenie. Zdeptali mój szacunek do siebie i mam ich dobro w nosie jak oni dobro uczniów i Polski. Niestety nie można myśleć tylko kategoriami, żeby "mieli na co zasłużyli czyli źle jak inni", ale trzeba myśleć o takich zmianach lub obronie tego, co dobre dla polskiego ucznia i poziomu polskiej oświaty.
Borka2019.04.7 23:49
Bo kłamią p.Asiu! Nauczyciel jest zobowiązany wg KN do 40 godzinnego tygodnia pracy ,do dyspozycji dyrektora szkoły ,w tym 18 godzinnego pensum! W sumie poza pensum wszystko robi za darmo. Np.trwa 7 godzinny egzamin, zostałeś powołany,musisz na nim być,nikt ci za niego nie zapłaci bo pracujesz wg 40 godzinnego.tygodnia pracy a i tak swoje pensum musisz odpracować .
Ela2019.04.6 21:45
No cóż, łatwo przewidzieć, ilu wyborców straci PIS po tej nagonce na nauczycieli. Bo większość nauczycieli to prawicowy elektorat, z rodzinami to grubo ponad milion, no i elektorat zdyscyplinowany, biorący udział we wszystkich wyborach.Pójdą albo do Brauna i Narodowców, albo do Kukiza, albo wcale. A strajkują nie dla Broniarza, tylko mają dość tej nagonki, durnych wytycznych durnych ministrów i równie durnych pracowników poradni, kuratoriów oraz coraz większej liczby roszczeniowych, niedorobionych rodziców i ich dzieci, które mają wszechobecne i wszechstronne prawa, a zero obowiązków. Możecie sobie minusować do woli, dodam jeszcze jedno : takiej determinacji nie spodziewał się ani rząd, manipulując oświatą, jak zużytymi gaciami, ani tzw. społeczeństwo, które traktuje nauczycieli, jak niewolników systemu. A ja wam wszystkim mówię, "Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie" - jak mówił Zamojski.
Ozon512019.04.6 23:02
Pani Elu. Nauczyciele to PO-wski i SLD-wski elektorat
Ela2019.04.6 23:28
Obraża mnie Pan. Jestem nauczycielką i ani z lewicą, ani z liberałami, ani z ZNP nie mam i nie miałam nic wspólnego, podobnie, jak dziesiątki znanych mi koleżanek i kolegów w zawodzie. Oczywiście są też i nauczyciele drugiej strony, jest ich sporo, ale wrzucanie wszystkich do jednego worka jest katastrofalnym błędem obecnego rządu. PIS ZAPŁACI ZA TEN BŁĄD WYSOKĄ CENĘ.
obserwator2019.04.7 8:02
PIS może i zapłaci ale zapłacą także nauczyciele.Ich autorytet legnie w gruzach.Władza się zmienia a nauczyciele zostaną najbardziej roszczeniową i znienawidzoną grupą społeczną przez resztę społeczeństwa.Rodzice także widzą ile czasu muszą poświęcać dzieciom i douczać je ,żeby coś umiały.Nauczyciele kręcą sobie bicz na siebie,grać egzaminami to jest kuriozum,tak się nie robi.Oni chcą pokazać rodzicom,zobaczycie jak się nie zajmiemy waszymi bachorami to pożałujecie.Przegrają z kretesem,zmieni się władza a oni będą gorzej traktowani jak dotychczas.Będą jeszcze płakać ale dostaną za swoje i za dzieci i od przyszłej władzy ,która ich oleje i od rodziców.
Urszula2019.04.7 8:19
Głupoty do kwadratu. Nauczyciel nie w ciemię bity. Zrobi to co zrobili lekarze, których obecnie bardzo brakuje - odejdzie z zawodu. I co wtedy jeśli będzie deficyt nauczycieli? Polacy, jak widać, nie są społeczeństwem solidarnym, ba, nawet chyba nie są społeczeństwem jakimkolwiek. Jeśli ktokolwiek upomina sie o to co mu sie słusznie nalezy to zgraja zawistników od razu uderza na niego i stosuje szantaż, jak ten wyżej.
kaszel2019.04.8 16:45
Pani Urszulo, nie zrobią tego co lekarze. Z prostego powodu. Gdzie indziej niż w publicznej szkole może pracować taki przeciętny nauczyciel? Szybko zostanie sprowadzony na ziemię w normalnym rynku pracy.
zbyszek2019.04.7 9:47
Większość nauczycieli to prawicowy elektorat ... ha ha ha , koń by się uśmiał .
Ela2019.04.7 11:00
Jeśli prawicowy elektorat, to ten na budowie, nie ubliżając porządnym budowlańcom, co to za przecinek ma nazwę najstarszego zawodu świata, no to większość nauczycieli nie ma z tą prawicą wiele wspólnego.
zbyszek2019.04.7 13:31
ha ha ha , dobre .... koleżanka raczyła odwrócić kota ogonem , pogubić sensy i przy okazji wyrazić pogardę dla budowlańców co to bluzgają , a więc są inną prawicą niż jaśnie oświecona oświata . Niezły melanż .
Ela2019.04.7 23:44
Dla wielu sfrustrowanych każdy nauczyciel to lewak. Jacy pojętni i myślący byli w szkole, tacy są i w życiu, często nawet mimo osiągniętych sukcesów , np. firma, niezła praca...
kaszel2019.04.8 14:35
No i mamy typową wypowiedź nauczycielskiego inteligenta. Prawica to praca na własny rachunek, a nie wymuszanie od państwa (czyli od podatnika) apanaży za to że się jest na stanowisku. Dlaczego nie chcecie prywatnych, dobrowolnych szkół? Bo by się wam nic juz nie należało. Taka z was prawica. Tylko koryto was interesuje. Budowlańcy nawet jeśli przeklinają i piją w pracy to pracują! I tyle zarobią ile zrobią, a nie ile wymuszą na kliencie.
kaszel2019.04.8 14:26
Pani Elu. Nauczyciele to TOP 5 nierobów w Polsce. Każdy był w szkole i każdy wie jak to wygląda. Koło prawicy to oni nawet nie stali. To żelazny elektorat wszelkiej maści lewaków. Pzdr.
kaszel2019.04.8 14:46
Pani Elu, 1. Sama pani pisze że PiS straci głosy nauczycielskie. Więc jaka to prawica skoro głosuje na PiS, który jest partią lewicową, stale intensywnie plądrującą nasze kieszenie? 2. Kiepsko jest z tym waszym chowaniem, skoro tłumy młodzieży wstały z kolan i wyjechały do roboty na Zachód... Wam już podziękujemy, lepiej siedźcie cicho.
JA2019.04.8 16:41
Nauczyciele to prawicowy elektorat???? Podobnie jak medycy wsżelkiej masci!!! Czerwoni jak sowiecki sztandar!!!!
slawek2019.04.8 19:59
a dlaczego nie strajkowali gdy od 2012 zamrożono im zarobki.,Gdy likwidowali szkoły.I jeszcze jedno, nauczyciele to lewicowo liberalny elektorat . 80% to znp , zbrojne ramię sld.
Ja2019.04.6 21:07
Obecne zidiocenie młodzieży ,to KTO winien!? ZAPLANOWANE!!??? Za PRLU było lepiej!!
Auferetur Inferunt Insaniam2019.04.6 21:03
A taki Usain Bolt brał $350 000 za start, czyli za 10 sekund pracy. Policzmy. Licząc taką stawkę i zakładając 8 godzinny dzień pracy, wychodzi jakieś $1 000 000 000 dziennie. Miesięcznie $ 20 000 000 000. Takie właśnie głupotki wychodzą jak się pensum myli z faktycznym czasem pracy.
jotbart2019.04.7 19:18
Uhmmm. Wychowankowie tych naszych nauczycieli zdobyli już tyle nagród Nobla i innych wyróżnień, iż powinni osiągnąć poziom zarobków Bolat. Albo i więcej.
NieDawajciePodwyżkiBroniarzowiDajcieNauczycielom2019.04.6 20:40
Dla PiSowskiej kato-ciemnoty "18-godzinne pensum" oznacza 18 godzin pracy. Jak "intelektualista" Wyszkowski pokończyli podstawówki wieczorowo i potem przeszli kursy smarowania suwnic czy przesypywania grysu z kupy na kupę. Nie są w stanie pojąć, że istnieje praca pozałopatowa. Oni są już straceni. Cała rzecz idzie o to, żeby ich dzieci rozumiały więcej, także dzięki dobrym, oddanym, godziwie opłacanym nauczycielom. Rząd i kler są przeciw. Lepiej rozdawać ciemnocie jałmużny i słuchać poddańczych oklasków, niż płacić za wykonaną pracę i dać opłacanym swobodę korzystania z wypracowanych pieniędzy.
obserwator2019.04.7 7:51
Ty uważasz ,że nauczyciel ,który zarobi dużo więcej ,będzie lepiej uczył i dawał z siebie więcej ? Nic to nie da,za rok będzie klangor o więcej.Będzie robił to co robił przedtem,bo tak jest przyzwyczajony.A jak zarobi na korkach jak wszystkiego w szkole nauczy ?Tu nikt nie jest głupi i ceni swój biznes.Tu wystarczy dobra wiedza ,umiejętne podejście i dobra organizacja.Niech pracują w szkole po 8 godz.Jeżeli ma 4 lekcje to przez następne 4 godz. niech wypełnia papiery i sprawdza klasówki.Za wywiadówki i dodatkowe lekcje dopłata ale nie 100 zł.Na 100 zł trzeba się natyrać.
Jolanta2019.04.7 16:37
Racja.
Tylko prawda sie liczy.2019.04.8 3:29
Trzeba byc nie rozwinietym umyslowo , zeby nie rozumiec strajku nauczycieli derygowanych przez Broniarza. Ten dawny kacap a obecny POmyleniec ma tylko jedno w glowie. Szkodzic dzieciom, szkodzic rzadowi , szkodzic kazdemu kto jest przeciwko jego planom--szkodzenie rozwoju kraju, ktorego jest obecnie wrogiem Nr 1.
Rodzice wynajmijcie sale gimnastyczne...2019.04.6 20:36
... na czas strajku i na umowę kilku nauczycieli do pilnowania uczniów. Szkoły same się sprywatyzują tak jak trzeba. Pensja netto 3000zł / 30 uczniów + utrzymanie 50zł = 150 zł/mc za sprywatyzowaną przez rodziców szkołę podstawową. Tyle co na komitet rodzicielski. Budżetówko przyłączajcie się do strajków na tej samej zasadzie.
Ryszard Olejniczak2019.04.6 20:30
Po pierwsze trzeba umieć liczyć przynajmniej na poziomie 6 klasy szk. podstawowej (dziennikarzy też dotyczy). Średnia pensja nauczyciela (brutto) to z grubsza biorąc ok 3000zł. Propozycja FZZ i ZNP złożona 3 kwietnia 2019 r. przewiduje rozłożenie 30% podwyżki na dwie tury - 15% od 1 stycznia i 15% od 1 września br.. Gdyby było 30% to po podwyżce nauczyciel zarabiał by - 3000 x 1.3 = 3900 zł. W przypadku dwóch rat po 15% jego zarobki wyniosły by natomiast: - 3000 x 1,15 x 1.15 = 3967, 50 zł., czyli ustępstwo polegałoby na zwiększeniu żądań o 67, 50 zł. Problemy z matematyką w szkołach zaczynają faktycznie przybierać dramatycznie rozmiary.
Ryszard Olejniczak2019.04.6 21:11
Sądząc po ilości zielonych i czerwonych łapek - nie mam racji, bo skutki podwyżek o określony procent, to sprawa poglądów a nie żadnego tam liczenia. Może i tak, bo liczenie liczeniem, ale przecież o coś się kłócić trzeba.
Daszynski2019.04.7 14:25
Masz lewackie Nazwisko
dziadek2019.04.6 20:16
Do tej pory nauczyciele pracują 18 jednostek lekcyjnych x 45 minut = 13,5 godziny pracy tygodniowo czyli niewiele ponad 50 godzin miesięcznie przy ponad 3 miesiącach wolnych od pracy!!!!! Czy pensja 8 tys, za 24 jednostki lekcyjne czyli 18 godzin ;pracy w tygodniu to nie jest ameryka? Dlaczego wynagrodzenie nauczyciela nie zależy od efektów jego pracy tj, wyników uczniów mierzonych do najlepszych szkół średnich i na elitarne wydziały renomowanych uczelni ?
Maria Błaszczyk2019.04.6 20:37
Czyli praca z uczniami ze środowisk wrażliwych, wyprowadzanie dzieci z biedy i patologii na ludzi ma być gorzej płatne od przygotowywania dzieci z zamożnych rodzin o dużym kapitale kulturowym do konkursów? Serio uratowanie dziecka z rodziny dysfunkcjonalnej, doprowadzenie np. do tego, że nie odziedziczy on topionego w przemycanej wódzie bezrobocia, tylko będzie pracował uczciwie na swój byt jako pracownik fizyczny jest większą zasługą??? A te wyliczenia godzin są śmieszne. Bo nauczyciele robią setki różnych rzeczy, z których praca przy tablicy to ta mniejsza, choć najbardziej wyczerpująca część. Od pilnowania dzieci, by sobie krzywdy nie zrobiły na przerwie i nie paliły po kiblach, poprzez przygotowywanie się do lekcji i sprawdzanie klasówek po wypełnianie ton papierów i wywiadówki...
asia2019.04.6 23:03
a czy myślisz , ze ci co pracują 40 godz nie przygotowują się do pracy , np czytanie przepisów , ustaw, wykonywanie prac terminowych , których nie jest w stanie wykonać w czasie pracy przy zarobkach mniejszych niż nauczycielskie i przy pracy 18 godz. ! Poza tym śmieszna jest napuszona treść ,
Darek2019.04.7 17:18
Sprawdzam wśród znajomych. Ja i 90% moich znajomych nie przekracza 45h tygodniowo. 70% to 8h dziennie i spokój. Znajomi nauczyciele przy 20h przy tablicy pracują dodatkowo 20-30h. Przy czym jedna godzina w szkole kosztuje więcej zdrowia niż moje 8h. Pracuje jako programista. Z wykształcenia nauczyciel. Wiem zatem o czym piszę.
Darek2019.04.7 17:14
Oj dziadku, dziadku. Nie słuchaj propagandy. Szkoda wchodzić z Tobą w dyskusje. https://www.wprost.pl/tylko-u-nas/10186355/90-proc-szkol-ma-problem-ze-znalezieniem-nowych-nauczycieli-bedzie-jeszcze-gorzej.html
Zenobi2019.04.8 11:33
Panie dziadek. A wiesz Pan, że niemiecki nauczyciel ma pensum 22 godz. Wiecej od polskiego. Ale wlicza sie do niego np. dyżury na przerwach. I nie ma żadnych apeli, przygotowywania uroczystości szkolnych, rad szkoleniowych; a wywiadówkę ma tylko 1 w roku, płatną za nadgodziny. A ja jestem nauczycielem i mam pensum ...35 godz. A moja żona surdopedagog ma tylko 26 godzin pensum! Normalnie leń z niej jest, bo dzisiaj ma tylko samotny dyżur z 60 dzieci od godz 22.00 do 6.00. A w środę pensum realizuje podczas poranka w internacie od godz. 6.00 do 8.00 , potem sobie odpoczywa i "dopiero na 14 idzie ponownie do pracy do 21. Czwartek tak samo leniwy, Pracująca niedziela tylko raz w miesiącu. Dlaczego najwięcej wypowiadają się wszyscy - jak Pan, dziadek - którzy nie mają pojęcia o polskim systemie oświaty?
Foster2019.04.6 20:14
To nie jest za 24 godziny pracy, ale za 24 godzinne pensum, tzn. za 24 godziny prowadzenia zajęć w klasie przy tablicy. Z doświadczenia wiem, ze jest to zaledwie 30 % czasu, który nauczyciel przeznacza tygodniowo na realizację obowiązków na niego nakładanych, np. przygotowanie się do zajęć, planowanie zajęć, pisanie konspektów, sprawdzanie wiadomości (tzw. klasówek), ustawiczne dokształcanie się, spotkania z rodzicami, prowadzenie dzienników lekcyjnych, pisanie sprawozdań, uczestniczenie w seminariach. Jak tego nie będzie robił to nie będzie miał oczekiwanych wyników i będzie źle oceniany, a to rzutuje na jego rozwój zawodowy. W rzeczywistości jego faktyczny czas pracy przekracza 200 godzin miesięcznie.
RYM 2019.04.6 21:10
człowieku. Tak jak piszesz to pracowali nauczyciele z prawdziwego zdarzenia, głownie przedwojenni i tuż po wojnie. Znam to srodowisko bardzo dokładnie. Strasznie zapracowani - to jedna wielka ściema. Nikt dziś klasówek nie sprawdza, bo wystarczy sprawdzić czy uczeń zakreśli A B czy C. Za malo zarabiają> A kto im broni więcej? W Biedronce mają możliwośc.
Piotr Nowak2019.04.6 21:18
rozumiem że Ty wypracowania z polskiego pisałeś: "A" z matematyki "B" a z chemii "C" Siadaj! Pała! (potem się dziwisz że podstawówki nie skończyłeś)
obserwator2019.04.7 7:29
....o jakich wypracowaniach ty piszesz,czytałeś je ?bo ja tak.To są krótkie wypowiedzi pisemne.Kto dziś uczy pisać wypracowań .Przecież ci gimnazjaliści rozwiązują tylko testy.Większość z tych gimnazjalistów nie umie dobrze czytać ,pisać i liczyć.A tabliczka mnożenia to dla nich chińszczyzna.To nie te czasy,kiedy uczono myślenia samodzielnego i rozwijania tematu.Takie klasówki to się sprawdza migiem.
asia2019.04.6 22:07
takich osób to jest niestety niewielu , czasy , że ktoś się poświęcał to już minęły . Większość ma przyklejony sztuczny uśmiech ale tylko do momentu kiedy ma płacone
Seb2019.04.7 20:00
Czemu piszesz, że tylko 200 godz. mies.? Od razu napisz, że milion godzin! Skoro to taka ciężka i niewdzięczna harówa, to przecież nie ma przymusu pracy w tym zawodzie. Jak komuś nie pasuje, to niech "zmieni pracę, weźmie kredyt" itp.
Leon2019.04.7 21:22
Tak wcale nie jest z tym przygotowaniem do lekcji. Chodzi o kase za korepetycje i dlatego trzeba być wczesniej w domu ! a co do dokształcania to: i księgowa i manager i architekt i lekarz i wiele innych specjalistów także musza sie dokształacać aby być na bieżąco z nowymi technologiami czy tez przepisami i Nikt nam za to nie płaci dodatkowej kasy. Po prostu musimy byc na bieżąco z nowościami i tyle. mam 49 lat i jestem dzieckiem dwójki nauczycieli (matematyka, biologia) więc nie wciskaj mi Pan/i bzdur. 18 h/tydz. !!!
Kris2019.04.7 22:54
Gdyby tak solidnie Ci nauczyciele pracowali wielu uczniów nie musiałoby korzystać z korepetycji! Więc nie przesadzaj.Wymiarem pracy nauczyciela są osiągnięcia uczniów a w wielu szkołach poziom nauczania jest mierny.Czyli ten rozwój zawodowy nie idzie w parze z osiągnięciami.Powszechnie obserwuje się bylejakość pracy nauczycieli na co dowodem są niski poziom nauczania w szkołach i niechybnie strajk w czasie egzaminów.
RAFAŁ2019.04.8 0:10
Ok Foster tak jest w teorii. A w praktyce? Dzieci zasuwają zadania na lekcji albo dostaną filmik z netu a sprytna pani sprawdza klasówki uzupełnia dziennik itd. A córka przychodzi z trzema stronami zadań i prosi o pomoc bo pani zaczęła tłumaczyć i zadzwonił dzwonek.
jerzy2019.04.8 4:06
synku - to jest znacznie mniej niż 24 godziny, godzina pracy nauczyciela to 45 minut, minut!!!! pomnóż 26 * 45 i podziel rzez 60, zobaczysz ile mają pracować twoi idole... a 40 godzin (z jedną przerwą 15 minut) to pracuje każdy uczciwie zarabiający człowiek na etacie..
JA2019.04.8 16:39
wszystkie wymienione przez ciebie czynnosci,nauczyciel powinien wykonywac w szkole! Odbic karte gdy przyjdzie i gdy wychodzi.Wszystko bedzie jasne i czytelne.
JAcek2019.04.6 20:12
No nikt kto ma mózg w czaszce nie ma wątpliwosci ,ze broniarzowi komuchowi nie chodzi o dobro nauczycieli tylko o polityczna zadymę przed wyborami. Komuchowi z PZPR-SLD chodzi wyłącznie o awanturę polityczna przed wyborami. Nie dajmy sie nabrać sowieckiej kanali.
Urszula2019.04.7 8:10
A o co chodzi Kaczyńskiemu i reszcie pisowców? Nie o stołki, kasę i władzę? Nie o dalsze wyjadanie konfitur? Kupują pewne grupy wyborców i olewają innych. Teraz Kaczyński obiecał rolnikom dopłaty do krów i świń bo rolnicy protestują. Oni nie urządzają politycznej zadymy? Krytykujemy w zależności od tego co nam pasuje? Rolnicy jakoś was nie dotyczą więc cicho sza o nich, ale na nauczycielach różnej maści ignoranci sobie nieźle używają.
samowolka2019.04.6 20:04
Patrząc na poziom szkolnictwa praca nauczycieli nie jest tyle warta. Zresztą w większych miastach jest kilka szkół publicznych na poziomie a potem szkoły prywatne. Z gimnazjum publicznym nauczyciele sobie nie poradzili w większości przypadków. Uczniowie i rodzice siedli na nich jak na starej szkapie
Cogito ergo sum2019.04.6 20:00
Broniarzem zastąpiono Kijowskiego. Wart Pac pałaca. Aby wrócić do władzy opozycja jest gotowa pogrążyć dzieci i młodzież. Rodzice powinni zagłosować nogami czyli przenieść swoje dzieci do innych szkół. Nauczyciele okazują się być funkcjonariuszami partyjnymi opozycji. A przecież szkoła jest apolityczna. Na papierze jak wiele innych obszarów
Maria Błaszczyk2019.04.6 20:31
Zaraz zaraz. Ale pogrążyła to nie opozycja, tylko rządzący. Bezsensowną, na rympał wprowadzoną "reformą". Która doprowadziła do obecnej sytuacji. Nauczyciele są tu ofiarą, nie sprawcami.
orgi2019.04.6 20:43
zmień zioło ....
ewa/ew2019.04.6 21:52
Jest Pani kobietą/kobietem/ inteligentną.Proszę o więcej.
wicek2019.04.6 19:55
8100 zł dla nauczyciela?! Za 24 godziny pracy w tygodniu?! To są jaja.
Sta2019.04.6 20:02
Ja za znacznie niższą pensję pracowałem po 40 godzin w tygodniu; też mam wyższe wykształcenie
Minnie2019.04.10 22:39
Pana wszechznającego specyfikę zawodu nauczyciela odsyłam do artykułu: https://www.money.pl/gospodarka/spor-o-pensum-nauczyciele-marza-o-40-godzinnym-tygodniu-pracy-6368086531430017a.html
Piotr Nowak2019.04.6 20:11
Wyobraź sobie to tak: Przez 24 godziny tygodniowo masz tłumaczyć mi i np. Stachowi że PiS i prezes są wspaniali. Musisz nam to przetłumaczyć. A potem sprawdzić czy to zrozumieliśmy. Chyba musiałbyś się trochę przygotowywać w domciu i zajęło by Ci to troszkę czasu i wysiłku. Czyż nie? A pomyśl że w klasie masz jeszcze np. Agnieszkę Dz, Błaszczyk, Zerro, Leśnego, Jozina, Jeglińskiego i Dumnego Geja Ateistę.... Powodzenia! Rozumiesz czym jest pensum? :*
anonim2019.04.7 23:47
Gowno rozumieją te mundrolki 😠
Laura2019.04.9 19:48
Moze bys sie wreszcie zamknał platformiany głabie
Maria Błaszczyk2019.04.6 20:29
Tylko że na każdą godzinę z tych 24 przypadnie przynajmniej drugie tyle - przygotowań, sprawdzania klasówek, wywiadówek, pomocy słabszym uczniom, przygotowywania do konkursów, omawiania sytuacji problemowych z innymi. To daje nam już 48 godzin, z czego 24 potwornie ciężkiej, kompletnie wyczerpującej pracy. To trochę tak, jakbyś jako pracę chirurga chciał liczyć tylko czas, który on operuje, pomijając przygotowania do operacji, zbieranie wywiadu, nadzór nad rekonwalescencją, konsylia, konsultacje z innymi itd.
Agnieszka2019.04.7 13:49
Znowu kpisz? Nauczyciel wuefu czy jakichś "działań praktycznych", itp. siedzi w domu drugie tyle albo i więcej, żeby w pocie czoła przygotować się do przeprowadzania na lekcji pogłębionych analiz nad danym tematem, sprawdzić klasówki i pomóc słabszym uczniom? A założymy się, że może nawet jednej godziny w tygodniu dodatkowo swojej pracy nie poświęca po powrocie do domu? A nauczyciele przedmiotów, gdzie sporo wiedzy się przekazuje po latach pracy mają (a raczej powinni mieć) zestaw scenariuszy lekcji, notatek, pomocy i ćwiczeń do każdego tematu na każdym poziomie nauczania swojego przedmiotu a jak nie mają to znaczy, że swobodnie, mając wiedzę i podręcznik, każdą lekcję sobie improwizują bez przygotowania. Zresztą biolodzy, chemicy, fizycy, itp. mając w klasie 1-2 godziny tygodniowo, to ze dwa, trzy tematy na tydzień tłuką w kółko bez potrzeby jego przygotowania godzinami. Nawet polonista, co ma tych godzin w klasie najwięcej - czyli wiele nowych tematów w tygodniu do przerobienia - jak ma już lekcje przygotowane w poprzednich latach albo klasy z jednego poziomu nauczania czy leci improwizacja, to jak mu się nie chce, to też nie musi 40-tu godzin wyrabiać tygodniowo, bo zrobić i sprawdzić jakieś klasówki czy wypracowania to ma obowiązek ze dwa razy w półroczu a reszta jest jego dobrą wolą dodawania sobie roboty, żeby lepiej nauczyć. I stanowczo inaczej wygląda ilość czasu spędzonego nad sprawdzeniem prac uczniów, gdy robi to biolog, który sprawdza testy wyboru, matematyk sprawdzający zadania i na przykład jakiś filolog siedzący nad dłuższymi wypracowaniami i tylko od czasu do czasu sprawdzianami z wiedzy opartymi na odpowiedziach czy teście. A intensywniejsza biurokracja jest na początek roku, koniec roku i półrocza i ze 3-4 razy w życiu jak awans robi. Absolutnie nie ma tak, że wszyscy nauczyciele na wszystkich poziomach nauczania, we wszystkich rodzajach szkół a szczególnie wszystkich przedmiotów nauczania pracują po równo. Nawet ucząc tego samego przedmiotu w tej samej szkole jeden nauczyciel może się nieźle migać obowiązków nie zawalając a drugi nadobowiązkowej pracy sobie dodawać.
Maria Błaszczyk2019.04.8 0:15
Jasne. Chodzi o uśrednione wartości. Ja nigdy nie byłam nauczycielką, natomiast zdarzało mi sie prowadzić warsztaty (głównie dotyczace uzależnień i trochę edukacji seksualnej). Więc nie miałam większości z tych rzeczy do zrobieina, które mają nauczyciele. Ale samo przygotowanie się (ja zawsze zbierałam też pytania, czyl istare konspekty mogłam wykorzystać tylko w części) to było jakies pół godziny na każdą godzinę zajęć. Ale nawet nauczyciel, który przeznaczy na to 10 minut (bo prowadził tę lekcję już 100 razy i ma ją w pięciu klasach tego samego rocznika), ma jeszcze dyżury na korytarzu czy szkolnym dziedzińcu, pracę wychowawczą, wywiadówki, szkolne zabawy, rady pedagogiczne, wypełnianie dzienników, omówienie z innymi nauczycielami jakichś problemów, złożenie zamówień na materiały edukacyjne, wycieczki itd. Rzecz w tym, że jeśli płacimy im tyle, że po pracy muszą lecieć zarabiać do Biedronki, to trudno od nich zbyt wiele wymagać. Zapłaćmy im więc porządnie - a wtedy możemy zacząć wymagać więcej. (patrzę też, jak to działa w szkole mojej córki, holenderskiej podstawówce - gdzie nauczyciel przychodzi do pracy na 8, wychodzi 4.30, bo przerwa, inaczej niż w Polsce, nie wlicza się na ogół do czasu pracy - i ci ludzie naprawdę tyle pracują, choć dzieci są w szkole od 8.20 do 2.15, ale najpierw sprawdzają, czy ktoś zgłosił nieobecność, włączają komputery i wietrzą sale, by wszystko było gotowe, jak dzieci przyjdą, a potem wypełniają dokumenty, planują i przygotowują materiały na następny dzień, omawiają, co jest do omówienia, wysyłają maile do rodziców, zamieszczają zdjęcia czy informacje na stronie internetowej itd. System ten pozwala np. na to, by nauka odbywała się z każdego przedmiotu na kilku róznych poziomach, co wydaje się rozsądne, bo trudno oczekiwać, by wszystkie dzieci uczyły się w tym samym tempie, samych poziomów czytania jest 4, liczenia 3 etc. To sa rózne książki, rózne sposoby pracy, różny stopień zaangażowania, a to wszystko nierzadko w klasach po 35 dzieci, nawet czterolatków)
Paweł2019.04.6 20:38
Za 40 godzin w tym 24 przy tablicy ciołku.
Jacek 2019.04.6 22:52
Skoro takie jaja to zapraszamy pod tablicę, najlepiej do klasy własnego dziecka, jeśli takowe masz.... wtedy zobaczysz jaki to słodki chleb, jakie dobre jest twoje dziecko, grzeczne, nikomu nie wadzi i wszyscy, łącznie z nauczycielami są przeciwko niemu/niej. Och przepraszam , użyłem zdani wielokrotnie złożonego, ale mam nadzieję, że je zrozumiesz, mam nadzieję,że Twoi nauczyciele nauczyli ciebie rozumienia takich zdań... a jeśli nie - no to są jaja...
Trójoka wrona2019.04.7 0:14
8100 dla nauczyciela DYPLOMOWANEGO, którym można zostać po nieprzerwanym przepracowaniu ok. 15 lat. Zatem nie dla każdego nauczyciela.
EWA2019.04.7 22:40
KŁAMSTWO TO EŻ GRZECH
Klemost2019.04.12 11:26
Na równi z banksterami mają płacę za godzinę 84,37zł. A komuch Broniarz ma 12000 na miesiąc, czy walczy o więcej dla siebie. On nie może wyżyć z tak marnej pensjji cholerny ruski agent.