21.09.15, 19:00

Sadowski o propozycji Dudy: Niemcy też obniżyli wiek

Dr Andrzej Sadowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha, rozmawiał z portalem "Interia" na temat propozycji prezydenta Andrzeja Dudy cofającej wydłużenie wieku emerytalnego. Sadowski wskazał, że do podobnych rozwiązań sięgnięto na przykład w Niemczech. "Sadowski o propozycji Dudy: Niemcy też obniżyli wiek" - powiedział Sadowski. 

Dodał też, że absurdalne są zarzuty (np. Małgorzaty Kidawy-Błońskiej), jakoby propozycja Andrzeja Dudy uderzała w kobiety, bo te będą miały niższe emerytury od mężczyzn, skoro mają krócej płacić składki. "Mamy wiele innych przykładów zróżnicowania związanego z płcią i jakoś nikt nie bije na alarm. W obecnym systemie emerytalnym sytuacja kobiet, bez względu na wiek przejścia naemeryturę, i tak jest nie do pozazdroszczenia" - stwierdził ekonomista. 

"Nasz system nie tylko nie wspiera rodzin z dziećmi, ale jest wręcz antydemograficzny. Jeśli mówimy o niepokoju Polaków związanym z zabezpieczeniem finansowym na starość, to dotyczy to przede wszystkim kobiet wychowujących dzieci. Nie zastanawiajmy się, czy różnice w wieku emerytalnym są konstytucyjne, czy też nie. Raczej zróbmy coś, co kobietom przerywającym karierę zawodową dla wychowywania dzieci, pozwoli nie martwić się o emeryturę" - powiedział następnie. 

Sadowski uznał wreszcie, że Polska powinna - i chyba to zrobi, bo nie widać innego wyjścia - wprowadzić emeryturę obywatelską. Będzie to dość niewysokie świadczenie, ale zupełnie pewne, niezależne od żadnych składek. "O resztę każdy będzie musiał zadbać sam, co wydaje się nie tylko racjonalne, ale i sprawiedliwe" - powiedział Sadowski. 

Dodał, że by rozwiązać problemy systemu emerytalnego, potrzebny jest po prostu wzrost gospodarczy. Należy uwolnić przedsiębiorczość tak, by ludzie mogli w Polsce dobrze zarabiać i by opłacało im się pracować w kraju.

bjad/Interia.pl

Komentarze

anonim2015.09.21 19:31
Przez wcześniejsze emerytury nie braknie pieniędzy na nie, bo nie ubędzie stanowisk pracy. Wcześniejsze emerytury, to więcej stanowisk pracy dla mich dzieci i młodych. Lepiej, by nasza młodzież pracowała na emerytów w kraju, niż na emetytów zagranicznych
anonim2015.09.21 20:05
Bredzi. Jak niższy wiek emerytalny dla kobiet ma wpływ na porzucanie kariery dla dzieci? Niestety sfeminizowanie naszych elyt jest zatrważające. Przy średniej dzietności na poziomie ok. 1,2 dziecka na kobietę i dłuższej średniej życia o ok. 10 lat nie ma żadnego powodu do faworyzowania kobiet. Wprost przeciwnie: powinno być 60 lat dla mężczyzn i 65 lat dla kobiet. Ale po partii całującego po łapkach, która wydała Kluzikową nie ma czego się spodziewać. Dlatego muszą przyjść ciapaci, którzy rozumieją, że nie przywileje, nie całowanie po łapkach są drogą do normalności między płciami. I do dzietności. Oni nie są frajerami.