Rozwód. A co później?... - zdjęcie
14.07.11, 13:28

Rozwód. A co później?...

6

Fundacja Mamy i Taty przeprowadziła badania ilościowe i jakościowe postaw wobec rozwodów, świadomości ich skutków oraz postrzegania tego zjawiska, opracowano także raport o skutkach rozwodów w Polsce na tle sytuacji w innych krajach. Zostały wyprodukowane cztery spoty filmowe i jeden radiowy, uruchomiono też stronę internetowa kampanii www.rozwodprzemyslto.pl Fundacja przygotowała petycję do czołowych polityków zawierającą postulaty na rzecz ograniczenia rozwodów.


Fundacja zachęca do wzięcia udziału akcjach - „Zapytaj swojego kandydata”, czyli do wysyłania podczas kampanii wyborczej zapytań do kandydatów o ich stosunek do zjawiska rozwodów i postulatów zawartych w petycji oraz w zbieraniu podpisów pod petycją "Stop rozwodom", która zostanie przekazana do kancelarii Prezydenta, Premiera, Sejmu i Senatu.


We wrześniu ma odbyć się konferencja prasowa, podczas której zostaną ogłoszone wyniki raportu o skutkach rozwodów.


Fundacja poszukuje aktualnie sponsorów strategicznych do wrześniowej kampanii outdoorowej i kinowej (700 billboardów i citylightów w dużych miastach, 500 kin w całym kraju).


Więcej na stronie www.mamaitata.org.pl

 

PK/Mamaitata.org.pl

Komentarze (6):

anonim2011.07.14 15:29
<p>Oczywiscie, ze rozwody powinny byc zakazane, co nie znaczy, ze policja by pilnowala, czy ktos kogos zdradzil, czy jest w innym zwiazku. Zakaz rozwodow polegalby na tym, ze nie mozna by zalegalizowac nowego \"malzenstwa\". Przeciez to bodajze Napoleon wprowdzil rozwody a na Malcie dopiero te kwestie zliberalizowano w tym roku! Katolicy powinni domagac sie zakazu rozwodow dla wszystkich. Nie dajmy sie zwiesc lewackiej propagandzie. Mamy prawo zadac tego dla calego spoleczenstwa</p>
anonim2011.07.14 15:35
<p>@Miśkiewiczowski</p> <p>Tak, postuluję wprowadzenie utrudnień w uzyskaniu rozwod&oacute;w.</p> <p>@Kleofasz</p> <p>Unieważnianie małżeństw jest zabronione.</p>
anonim2011.07.14 16:04
<p>Ardal - po prostu ważnych sakramentalnych małżeństw nigdy się nie unieważniało - z tego wlaśnie powodu kr&oacute;l Henryk VIII wypowiedział posłuszeństwo papieżowi. Małżeństwo nie można unieważnić&nbsp; tylko co najwyżej można, obiektywnie badając sprawę, stwierdzić że nigdy nie było ważne - że nigdy nie zaistniał sakrament - czyli że tego małżeństwa nigdy nie było pomimo uroczystości w kościele.</p>
anonim2011.07.14 16:25
<p>@Ardol</p> <p>Małżeństwa nie można unieważnić, stwierdza się jego nieważność od samego początku.</p>
anonim2011.07.15 1:08
<p>A może logiczniej byłoby jednak: \"Małżeństwo? Przemyśl to!\", bo skoro pary dochodzą do wniosku, że nie mogą wytrzymać ze sobą, to może w og&oacute;le nie powinny były wiązać się tak mocno?</p>
anonim2011.07.15 7:32
<p>...i dalej to samo. Ucieczka od problemu nie rozwiązuje żadnego, identyczne powt&oacute;rzą sie w kolejnych związkach.</p>