Rosyjskie porządki. Na Krymie nie mają nawet wody! - zdjęcie
17.11.14, 19:58Krym: zawsze piękny, ale pod rządami Kremla - biedny (fot. sxc hu)

Rosyjskie porządki. Na Krymie nie mają nawet wody!

6

Agencja Unian podaje, że chodzi tu o wodę w kanale Północno-Krymskim, który zasadniczo rzecz biorąc zaspokaja 85 proc. potrzeb Krymu w wodę i zasila pola oraz winnice. Niestety, wody zaczęło brakować tuż po rosyjskiej agresji – przyznają to sami rolnicy.

„Najpierw zabrakło wody w kanale co spowodowało upadek biznesu 70 proc. miejscowych rolników. Na rynku pozostali tylko ci, którym udało się dowiercić do własnej wody i zainwestować w studnie, a to wcale nie jest tanie” – mówi jeden z mieszkańców rejonu Dżankowskiego, najbardziej cierpiącego z powodu braku wody.

Dochodzą do tego poważne problemy z rynkiem zbytu.

„Wcześniej 90 proc. produkcji sprzedawaliśmy na ukraińskim rynku, ale teraz z każdym dniem coraz trudniej tam dostarczać towar. A wozić do Rosji jest nierealne. Problemy z transportem są ogromne. Najpierw trzeba dobę stać w kolejce na prom, a potem na terenie Krasnojarskiego Kraju szukać zbytu. Bo tam mają dość własnej produkcji. Tak więc możemy sprzedawać nasze owoce, warzywa, wino, tylko na Krymie” – dodaje rozmówca według „Rzeczpospolitej”.

Brakom wody można jednak zapobiec – ale tylko z pomocą Ukrainy. Władze obwodu chersońskiego są gotowe sprzedawać wodę w cenie 1 euro za 1 m3. Rosja po raz kolejny nie jest w stanie pomóc Krymczanom.

bjad/rzeczpospolita.pl

Komentarze (6):

anonim2014.11.17 22:48
Ale dlaczego zabrakło wody w tym kabale? Ruskie wypili?
anonim2014.11.18 2:00
A to mieszkańcy Krymu są czymś w rodzaju Egiptu, albo jeszcze lepiej Sudanu, że w dużej części naprawdę nie ma wody?
anonim2014.11.18 4:20
Bardzo dobra wiadomość - chcieli do matuszki Rosji, to mają, a już niedługo będzie jeszcze gorzej.
anonim2014.11.18 6:24
"chcieli do matuszki Rosji, to mają, a już niedługo będzie jeszcze gorzej" Co to ta Klarcia opowiada. Przecież powszechnie wiadomo, że nie chcieli, bo kochają swoich braci banderowców, a tylko demoniczny Putin dokonał agresji na ukraiński Krym (wysyłając "zielonych ludzików") i zajął go siłą. Apel do redakcji Frondy! Usuncie ten post niby Klarci, bo Upiorna Uczennica Bandery takich rzeczy nie mogła napisać. Krymczanie przeciez nie mogli chcieć do "Matuszki "Rosji", to tylko ten potwór Putin namieszał.
anonim2014.11.18 8:44
Można wymienić się wodą za ropę. W tym przypadku woda jest ważna a może i ważniejsza a niżeli ropa.
anonim2014.11.19 5:32
PiotrZW napisał: "chcieli do matuszki Rosji, to mają, a już niedługo będzie jeszcze gorzej" Co to ta Klarcia opowiada. Przecież powszechnie wiadomo, że nie chcieli, bo kochają swoich braci banderowców, a tylko demoniczny Putin dokonał agresji na ukraiński Krym (wysyłając "zielonych ludzików") i zajął go siłą. Apel do redakcji Frondy! Usuncie ten post niby Klarci, bo Upiorna Uczennica Bandery takich rzeczy nie mogła napisać. Krymczanie przeciez nie mogli chcieć do "Matuszki "Rosji", to tylko ten potwór Putin namieszał. *** Ty naprawdę jesteś inteligentny inaczej, czy tylko rżniesz głupa? Przecież jest wiadomym, że ci którym nie uśmiechało się żyć pod putinowskim reżymem, w zdecydowanej większości z Krymu wyjechali, ci z Ukraińców i Tatarów, którzy nie zdecydowali się na emigrację, to ludzie w bardzo podeszłym wieku. Pozostali, to w co najmniej 80% Rosjanie. Dlatego też mi ich nie żal - dostaną to, co chcieli.