13.10.19, 15:24zdjęcie ilustracyjne (fot. wikipedia/Domena publiczna)

Przyszedł do lokalu wyborczego z bronią

- Członek jednej z ursynowskich komisji wyborczych przyszedł do lokalu wyborczego z bronią. Zdarzyło się to przed rozpoczęciem głosowania, zanim jeszcze lokal wyborczy został otwarty - powiedział Wojciech Dąbrówka z Państwowej Komisji Wyborczej.

Doszło do interwencji policji. -  Głosowanie rozpoczęło się o czasie i przebiega prawidłowo - poinformował Wojciech Dąbrówka.

 

- Potwierdzamy, że otrzymaliśmy około siódmej takie zgłoszenie. Na miejsce udał się jeden z patroli, który potwierdził, że mężczyzna ma broń. Na tą broń posiadał zezwolenie - powiedział rzecznik Komendy Stołecznej Policji Sylwester Marczak.

W całej Polsce odnotowano 7 przestępstw oraz 131 wykroczeń związanych z łamaniem ciszy wyborczej.

bz/polsatnews.pl

Komentarze

Malutin2019.10.14 7:57
Niemcy to robili bomby w lalkach ,zegarkach i gruszkach na Śląsku ciągle można znaleźć
Jan Mosdorf-Nowe pokolenie2019.10.14 7:55
nie ma czegoś takiego jak Jude Gang wszystkie media wam to powiedzą
Prawdziwy katolik 2019.10.13 15:35
Ma pozwolenie na broń i nie może jej nosić? Jeszcze wiele do zrobienia jest w Polsce!
stan2019.10.13 15:46
W Komisji wyborczej z bronią? Niech idzie sobie na strzelnicę!
Prawdziwy katolik 2019.10.13 16:16
Dlaczego nie? Jeśli normalna prawa osoba z pozwoleniem na broń siedzi w komisji to jest niczym policjant, w razie czego jak znalazł.
anonim2019.10.13 16:44
W razie czego to jest od tego policja. .