Proces Nergala wznowiony. Posłowie PiS udowodnią mu winę? - zdjęcie
05.06.12, 12:27

Proces Nergala wznowiony. Posłowie PiS udowodnią mu winę?

10

Proces przeciwko Adamowi Darskiemu dotyczył koncertu z września 2007 roku w klubie "Ucho" w Gdyni, podczas którego Darski podarł Biblię i rozrzucił jej strzępy wśród publiczności. Następnie kartki z Pisma Świętego miały zostać spalone przez fanów zespołu. Wokalista Behemotha miał też powiedzieć, że Kościół katolicki to "zbrodnicza sekta".

 

Najpierw Sąd Rejonowy w Gdyni uznał wyjaśnienia Nergala za wiarygodne i nie dopatrując się w jego zachowaniu przestępstwa umorzył sprawę. Do rozpoczęcia procesu wymagano zgłoszenia się co najmniej dwóch osób urażonych postępowaniem Darskiego.

 

Prokurator złożył zażalenie i we wrześniu 2010 roku Sąd Okręgowy w Gdańsku zadecydował, że proces powinien się odbyć ponownie. Zgłosiło się kilku posłów PiS, którzy zadeklarowali, że działanie Nergala obraziło ich uczucia religijne, choć nie było ich na koncercie. Była to Jolanta Szczypińska, Zbigniew Kozak, Andrzej Jaworski i Hanna Foltyn-Kubicka.

 

Darski został jednak uniewinniony, ale posłowie PiS i prokurator, nie godząc się z tym wyrokiem, złożyli apelację. Sprawa darcia Biblii i obrażania uczuć religijnych ponownie trafi na wokandę Sądu Okręgowego w Gdyni. Informacje te potwierdza w rozmowie z portalem Fronda.pl były poseł PiS, Zbigniew Kozak, oskarżyciel posiłkowy w procesie Nergala.

 

Sędziowie zwrócili się do Sądu Najwyższego z prośbą o interpretację przepisów dotyczących obrazy uczuć religijnych. Chodzi dokładnie o pojęciu zamiaru. Podobno Nergal nie miał zamiaru obrażać niczyich uczuć religijnych drąc Biblię. Jednak posłowie PiS zamierzają dowieść, że działał z zamiarem ewentualnym. Zatem kluczowa jest interpretacja przepisów dotyczących obrazy uczuć religijnych. Sąd Najwyższy ma zdecydować, czy do naruszenia prawa dochodzi tylko, gdy sprawca działa z zamiarem bezpośrednim, czy również ewentualnym.

 

- Czekamy teraz na opinię Sądu Najwyższego – potwierdza Kozak i dodaje, że cała sprawa dowodzi relatywizmu w polskim prawie. - Jak wiele zależy od widzi-mi-się konkretnego sędziego. Poseł Stanisław Pięta wypowiadał się ostatnio w Sejmie na temat homoseksualistów. Zostało to uznane za przejaw homofobii albo nawet mowy nienawiści. Tymczasem, ktoś, kto drze Pismo Święte, pali je a katolików wyzywa od najgorszych nie posługuje się mową nienawiści. Ewidentnie widać front ścierania się wartości – katolicy mogą być bezkarnie obrażani i nie ma tu mowy nienawiści, tymczasem jeśli obrazi się jakąś mniejszość, nawet nie obrazi, a jedynie o niej wspomni, to jest to przejawem mowy nienawiści – zauważa Kozak.

 

Marta Brzezińska

Komentarze (10):

anonim2012.06.5 15:55
<p>Jeżeli podarcie Biblii uważanej w Chrześcijaństwie za Słowo Boga nie jest bluźnierstwem to co nim jest. Ewidentna stronniczość sędziego.</p>
anonim2012.06.5 16:27
<p>\"<span \"font-size: small; color: #000000; : verdana,geneva;\">Jak wiele zależy od widzi-mi-się konkretnego sędziego.\"</span></p> <p>&nbsp;</p> <p>No c&oacute;ż. Dla niekt&oacute;ych nawet publiczne skrytykowanie religii jest obrazą uczuć religijnych.</p>
anonim2012.06.5 16:33
PiS powołuje się na polityczną poprawność, której podobno tak bardzo nie lubi.
anonim2012.06.5 17:25
<p>Droga Redakcjo!</p> <p>Bardzo proszę, by następny artykuł o Adamie Darskim był:</p> <p>- albo o jego nawr&oacute;ćeniu,</p> <p>- albo o jego zamknięciu za podarcie Biblii itd.,</p> <p>- albo wcale:)</p>
anonim2012.06.5 19:58
<p>@Zdzich</p> <p>Wcześniej to palono i konfiskowano majątek. Teraz to tylko więzienie i/lub stosunkowo drobna kara pieniężna.</p>
anonim2012.06.5 22:15
<p>Niech podrze Koran. Wtedy sąd nie będzie potrzebny, Nergal eksploduje ze szczęścia</p>
anonim2012.06.5 22:44
<p>Tato spalił konstytucje podpisaną przez A. Kwaśniewskiego. Czy ktoś się poczuwa urażony?</p>
anonim2012.06.5 23:46
<p>@Gremium</p> <p>Tekst z Koranem wcale nie jest wyświechtany. Tu nie chodzi o to, żeby on podarł Koran teraz, kiedy Polska jest krajem katolickim.</p> <p>Wy się cieszcie, że musicie się męczyć z nami, katolikami. My za podarcie Biblii tylko ciągamy was po sądach. Przyroda zaś nie znosi pustki. Gdyby wam się udało nas wytępić. To na nasze miejsce weszliby muzułmanie. A wtedy taki Nergal nie chciałby drzeć Biblii, bo po co? Wtedy sens miałoby podarcie Koranu. Tylko, że za taką \"prowokację artystyczną\" zostałby zwyczajnie zaszlachtowany.</p>
anonim2012.06.6 2:32
<p>Droga redakcjo, następnym razem proszę umieścić zdjęcie Nergala z okresu choroby. Wtedy wyglądał znacznie lepiej.</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.06.6 16:56
<p>@Gremium</p> <p>Jeśli nie jest Pan antykatolikiem, to przepraszam, niech Pan nie bierze tego do siebie. Odpowiedziałem Panu odnośnie rzekomego wyświechtania tekstu o Koranie, a w dalszej części piłem bardziej do Zdzicha. On już tutaj kiedyś wyskoczył z tekstem antykatolickim.</p> <p>A poza tym, to co właściwie powiedział na ten temat sam Darski? </p>