Prezydent na COP24: Jesteśmy dumni, że możemy dbać o bezpieczeństwo świata - zdjęcie
03.12.18, 21:20zdj. screen Youtube/Prezydent.pl

Prezydent na COP24: Jesteśmy dumni, że możemy dbać o bezpieczeństwo świata

W Katowicach rozpoczął się Szczyt Klimatyczny ONZ COP24. Polskę reprezentował m.in. prezydent Andrzej Duda, który w swoim przemówieniu podkreślił, że w kwestii energetyki i gospodarki niskoemisyjnej kluczowy jest dialog społeczny. 

Andrzej Duda przy okazji tego ważnego wydarzenia nawiązał do Stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. 

„Nie jest to przypadek, że właśnie w tym roku, to wielkie światowe wydarzenie, jakim jest konferencja COP24 odbywa się w Polsce (…) W czasie tego wielkiego spotkania chcieliśmy się z państwem podzielić naszą radością ze stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości” – powiedział prezydent, który wyraził dumę z faktu, że już po raz trzeci konferencja klimatyczna COP24 odbywa się w Polsce, jak również z naszej obecności w Radzie Bezpieczeństwa ONZ.

„Jesteśmy bardzo dumni z tego, że jako członek tej największej światowej organizacji, jaką jest ONZ, możemy dbać o bezpieczeństwo świata w wielu aspektach: w aspekcie bezpieczeństwa życia codziennego, bezpieczeństwa militarnego, ale również bezpieczeństwa przyszłości, bezpieczeństwa przyszłych pokoleń, o co dba konferencja COP”- podkreślił Duda.

Głowa państwa polskiego zaprezentowała w Katowicach główne tezy Śląskiej Deklaracji ws.  Solidarnej i Sprawiedliwej Transformacji. Było to jedno z głównych wydarzeń pierwszego dnia Szczytu. W deklaracji podkreślono istotę transformacji, która pozwoliłaby na ochronę klimatu, z jednoczesnym utrzymaniem rozwoju gospodarczego i miejsc pracy.  

Duda wskazał, że Porozumienie Paryskie zrodziło się z „odpowiedzialnego podejścia do dialogu”, w Katowicach natomiast, dzięki zaangażowaniu uczestników COP24, otrzyma ono konkretne wytyczne. Jak zaznaczył prezydent, istotny jest cel znalezienia równowagi pomiędzy emisjami dwutlenku węgla a pochłanianiem go przez ekosystemy, Głowa państwa wskazuje, że deklaracja dopełnia Porozumienie Paryskie o "niezwykle istotny aspekt społeczny". 

"Aby zagwarantować, że proces przejścia do gospodarki niskoemisyjnej będzie miał charakter solidarny i sprawiedliwy, konieczny jest dialog społeczny. Solidarny i sprawiedliwy to znaczy taki, w którego centrum znajduje się człowiek; taki, który obok konieczności ograniczania emisji uwzględnia konieczność zwalczania ubóstwa, wykluczenia i marginalizacji społecznej oraz włączenia wrażliwych grup obywateli w proces kształtowania polityk publicznych"- przekonywał prezydent, który podkreślił również, że zmiany klimatyczne mają wpływ na wszystkie obszary kuli ziemskiej. Doświadczyła tego również Polska, która latem tego roku borykała się z poważną suszą. Jako państwo usytuowane w umiarkowanej strefie klimatycznej, Polska straciła 3,6 mld zł, czyli równowartość 830 mln. euro. 

"Klęska dotknęła 130 tys. gospodarstw i zniszczyła 3,5 mln hektarów upraw(...)Dlatego niezwykle istotne jest, abyśmy w obliczu stojących przed nami wyzwań w obszarze zmian klimatu współdziałali w możliwie najszerszej koalicji, obejmującej podmioty tak rządy i organizacje międzynarodowe, jak również społeczeństwo obywatelskie, podmioty z sektora biznesu czy związki zawodowe. Ta synergia współdziałania różnych podmiotów może zrodzić się jedynie na drodze dialogu"- wskazał prezydent. Polityk apelował również o wypracowanie rozwiązań typu "win-win". Jak podkreślił Andrzej Duda, Polacy rozumieją, co oznacza wielka zmiana społeczna, w ostatnich latach natomiast "zrobili wiele na rzecz środowiska".

"W ciągu ostatnich 30 lat przeszliśmy długą drogę od gospodarki centralnie planowanej - z nieefektywnym przemysłem i słabo rozwiniętym sektorem usług - do gospodarki rynkowej, znajdującej się w gronie państw rozwiniętych. Dzisiaj, czyniąc deklarację o sprawiedliwej i solidarnej transformacji, jednym z głównych punktów programu polskiej prezydencji COP24, odwołujemy się zarówno do dziedzictwa Solidarności, jak i prastarych polskich ideałów"- powiedział prezydent. Jak dodał, do wciąż aktualnych wyzwań należy przede wszystkim pogodzenie wzrostu gospodarczego z dbałością o klimat. 

"Od wielu lat obserwowane jest również zmniejszenie zużycia węgla kamiennego i brunatnego jako źródeł energii na rzecz paliw ropopochodnych, udział odnawialnych źródeł energii w końcowym zużyciu energii brutto systematycznie rośnie i przekroczył w 2016 r. 11 proc. Polska z pięciokrotną nadwyżką wykonała swój cel redukcyjny określony w protokole z Kioto, zmniejszając krajową emisję gazów cieplarnianych o ok. 30 proc. w stosunki do roku bazowego – 1989"-podkreśla głowa państwa. 

Jak dodał, sprawiedliwa transformacja ma zapewnić warunki do życia w zdrowym i czystym środowisku, ale także bezpieczeństwo ekonomiczne i energetyczne.

"Jestem przekonany, że przyjmując Śląską Deklarację o Solidarnej i Sprawiedliwej Transformacji robimy kolejny krok w celu osiągnięcia założeń Porozumienia paryskiego. Aby tego dokonać konieczne jest stworzenie takiego modelu rozwoju, w ramach którego ograniczanie emisji odbywało się będzie przy jednoczesnym ograniczaniu ubóstwa i tworząc nowe, dobrej jakości miejsca pracy"- zauważył Andrzej Duda. Prezydent wskazał, że konieczne w tym względzie jest współdziałanie polityków, ludzi biznesu, ale również specjalistów. 

yenn/PAP, Fronda.pl