Prezydent Andrzej Duda - Pierwszy Sędzia Rzeczypospolitej - zdjęcie
03.01.15, 13:50Andrzej Duda (fot. spot PiS/YouTube)

Prezydent Andrzej Duda - Pierwszy Sędzia Rzeczypospolitej

10

1. Sądy są państwem w państwie. Sędziowie sami się wybierają, sami się kontrolują, nie można się na nich poskarżyć. Minister sprawiedliwości odpisuje na skargi szablonem numer sześć, że do sądów nie ma nic. Krajowa Rada Sądownictwa nie ma nic tym bardziej, choć sprawuje zwierzchni nadzór nad badaniem skarg na sądy. Jakiejś kobiecinie, która poskarżyła się na sąd, KRS odpisała sześć stron wykładu o kompetencjach Rady (że są żadne), a na koniec skargę kobiecinie odesłała, niech sobie pisze gdzie chce, najlepiej na Berdyczów.

Skala krzywd narasta, proporcjonalnie do skali arogancji. Boi się sądów Rzecznik Praw Obywatelskich, boi się Prokurator Generalny, prędzej by mnie nakłonili do skoku z Wielkiej Krokwi niż ich do wniesienia kasacji, od wyroku, gdzie krzywda ludzka aż wyje.

Zaczynają obowiązywać podwójne standardy. Afera korupcyjna w Sądzie Najwyższym nie może ujrzeć światła, mimo kompromitujących nagrań CBA, bo sam bohater tej afery, sędzia SN, wydał kilka lat temu orzeczenie, że w razie podejrzenia korupcji w stosunku do sędziego ostrożność musi być dużo większa niż w zwykłym przypadku.

Lord Acton powiedział, że każda władza demoralizuje, a władza absolutna demoralizuje absolutnie. To się zaczyna dziać z władzą sądową. Zaczyna z niej parować absolutyzm. Odpowiedzialność tylko przed Bogiem i historią, ale jak sędzia w Boga nie wierzy, a historii nie zna – to przed nikim.

2. Kto, bez zmiany Konstytucji może to zmienić? Prezydent Rzeczypospolitej! Prezydent Rzeczypospolitej, który ma dwa niesłychanie ważne konstytucyjne uprawnienia wobec sądów. Po pierwsze – powołuje sędziów. Po drugie – ma nieograniczone, nieskrępowane niczym królewskie prawo łaski.

Powołania sędziów... nie musi być tak jak jest do tej pory, że prezydent jest tylko notariuszem, podpisującym akty powołania sędziów, przesądzone przez samych sędziów w Krajowej Radzie Sądownictwa. Prezydent może przyglądać się kandydatom i nie każdemu dawać łańcuch, nie każdego awansować. Mógłby żądać na przykład informacji o skargach na sędziego i sprawdzać, czy rzeczywiście jakieś krzywdy ludzkie nie ciągną się za kandydatem. Oczywiście nie musi tego robić sam, ma swojego jednego desygnowanego członka w Krajowej Radzie Sądownictwa.

3. Ale jeszcze ważniejsze jest prawo łaski. Jak wspomniałem – królewskie i nieograniczone. Prezydent może darowywać wymierzone kary, zawieszać, umarzać, zacierać skazania. Może też – czego dotychczas nie praktykowano – uchylać prawomocne wyroki do ponownego rozpoznania. Jeśli dopatrzy się krzywdy, jeśli dopatrzy się „nieznośnej lekkości sądu”, może zdecydować, żeby sprawa została rozpatrzona jeszcze raz.

I to byłby swego rodzaju bicz boży. Sędzia wydający wyrok musieliby się liczyć, że jest jeszcze nad nimi Prezydent - Pierwszy Sędzia Rzeczypospolitej, który może sprawdzić i zakwestionować ich wyrok. I że może to zapamiętać na przykład przy awansie sędziego.

4. Naruszenie niezawisłości? Nie. Każdy sąd nadal orzekałby według ustawy i sumienia. Naruszenie niezależności sądów? Nie. To tylko wgląd w orzecznictwo sądowe, który zresztą obecnie tez istnieje.

Zwiększenie odpowiedzialności sędziego za wyrok, mniejsze ryzyko błędów, krzywd i niesprawiedliwości? Tak, gdyby w sądy poszła wieść, że prezydent rzeczywiście analizuje wyroki, pod kątem prawa łaski, staranność w sądzeniu stałaby się większa.

5. Prezydent RP – Pierwszy Sędzia Rzeczypospolitej! Do tej roli Bronisław Komorowski zupełnie się nie nadaje. Strzelba, pif, paf, ho, ho, ho... z tym mu jest do twarz... Doktor praw Andrzej Duda nadaje się do tej roli znakomiciej! Prezydent Andrzej Duda -Pierwszy Sędzia Rzeczypospolitej!

Janusz Wojciechowski/Salon24.pl

Komentarze (10):

anonim2015.01.3 14:13
Stowarzyszenia polskie przeciwko bezprawiu wystosowały list 04.04.2009 do Sejmowej Komisji Sprawiedliwości by ta zechciała łaskawie zapoznać się z materiałem dowodowym przestępstw popełnianych przez polskie sądownictwo. Do prezentowanych dowodów należą: - dowody kradzieży akt sądowych, - dowody fałszowania akt sądowych, - dowody przerabiania akt sądowych, - dowody fałszowania protokołów prokuratorskich, - dowody fałszowania protokołów sądowych, - dowody inercji na powyższe prokuratur, - dowody na wydawanie wyroków niezgodnych z polskim prawem. Stowarzyszenie po zapoznaniu się ze zgromadzonymi materiałami dowodowymi stwierdza, że proceder uprawianych przestępstw Polskiego Wymiaru Sprawiedliwości obejmuje cały obszar Rzeczpospolitej. --> Łamane są głównie art. 2, 7, 8, 32, 42 , 45 i 87 Konstytucji RP a także art. 297 § 2 k.p.k. 304 art. 2 k.p.k. Za politykę wewnętrzną państwa odpowiada premier.
anonim2015.01.3 14:27
W maju głosuję na Andrzeja Dudę.
anonim2015.01.3 15:29
sstaszek44 Z Tobą na nic się nie zamieniałam.
anonim2015.01.3 16:12
Sorry Panie Duda, ale ja będę głosował z całą rodziną na Mariana!
anonim2015.01.3 17:23
Tak ogólnie to Komorowski na początku kadencji nic nie robił .Ma za sobą aferę Marszałkowską z której świadkowie zginęli w dziwny sposób. Nazwisko podejrzane nie jego. to jakiś zielony ludzik w naszym urzędzie . Obiecał Żydom jakies 60-65mld$ odszkodowania za co? Coś knuje za naszymi plecami. Wszyscy do Urn w maju bo będą z naszego kraju zgliszcza. Podpisuje wszystko co ten sejm uchwali, żadnego sprzeciwu . Obiecał być prezydentem wszystkich Polaków chyba od sadzenia drzew które usychają.Albo Żydów.Muzeum już jest Kneset obraduje w Oświęcimiu. Jaruzelskiemu mordercy towarzyszył wiernie w pochówku. A do bohatera śp Świtonia To juz nie łaska nawet wsponieć. Precz z takim nierobem. Duda będzie zdecydowanie lepszy. Kowalski też tylko trochę za mało znany i zbyt cienki do dużej polityki.
anonim2015.01.3 17:23
Hipotetyczny prezydent Duda oczywiście natychmiast ułaskawiłby arcypedofila Wesołowskiego oraz wszystkich szeregowych dewiantów w sutannach...
anonim2015.01.3 19:15
Co by nie mówić to komorowski sprawia wrażenie jakby w czasie polowania zamiast dzika odstrzelił se jaja niestety
anonim2015.01.3 21:40
@fiodor44 Ad14 cos ma nazwisko prawdziwe choć jest tu anonimowo , ale człowiek na urzędzie prezydenta też anonimowy? Czy to nie dziwne?
anonim2015.01.3 21:43
Żenujące. "Prezydent może przyglądać się kandydatom i nie każdemu dawać łańcuch, nie każdego awansować. Mógłby żądać na przykład informacji o skargach na sędziego i sprawdzać, czy rzeczywiście jakieś krzywdy ludzkie nie ciągną się za kandydatem." 1. Od jakiegoś czasu nie ma w Polsce w sądach powszechnych asesorów i w związku z tym nominację sędziowską dostaje osoba, która dotąd nie sądziła. P. Wojciechowski najwyraźniej jest na bakier z wiedzą o aktualnym ustroju sądów w Polsce. 2. W razie przywrócenia asesorów (jest taki projekt), czy to by znaczyło, że o decyzjach Dudy jako prezydenta będą decydować donosy? Bo jak prezydent i ten jeden człowiek w KRS mielibyby weryfikować skargi, dawać kandydatowi na sędziego szanse obrony? Żey działać praworządnie musieliby u siebie zaprowadzić odrębny, pozakonstytucyjny sąd dyscyplinarny dla asesorów. Nonsens. "Naruszenie niezawisłości? Nie. Każdy sąd nadal orzekałby według ustawy i sumienia. Naruszenie niezależności sądów? Nie." 3. Bzdura. Uzależnienie nominacji sędziowskich od donosów, rozpatrywanych wedle niejasnej i czysto uznaniowej procedury, MUSI bardzo negatywnie wpłynąć na niezależność asesorów sądzących sprawy (jeśli się ponownie pojawią). Lekarstwo deklarowane przez p.Wojciechowskiego jest gorsze od choroby, którą ma rzekomo leczyć.
anonim2015.01.3 22:03
@fiodor44 Dziękuję Ci za tyle ciepłych słów pod moim adresem Nie wiedziałem że miarą wielkości prezydenta jest ilość dzieci chociaż mierząc tą miarą to Bolek Wałęsa jest troszkę lepszy od oddanego przyjaciela Palikota i wielbiciela doradcy od spraw sowieckich W Jaruzelskiego Jeżeli Twój prezydent ma temperament żółwia co każdy z inteligencją nawet na poziomie 14 zauważa to nie powód do ubliżania Życzę Ci w Nowym Roku byś z takim samym zapałem zawsze bronił dobrego imienia prawdziwych patryjotów a nie tylko bezpłciowego typa z wsi