Premier Morawiecki: Polska stabilną przystanią na wzburzonym morzu światowych rynków - zdjęcie
07.12.21, 10:43Fot. Screenshot YouTube ecr. group european parliament

Premier Morawiecki: Polska stabilną przystanią na wzburzonym morzu światowych rynków

20

Gdy światowe rynki przypominają wzburzone morze, inwestycje potrzebują bezpiecznej i stabilnej przystani. Polska na mapie Europy i świata jest właśnie takim miejscem - przekazał premier Polski Mateusz Morawiecki we wtorkowym anglojęzycznym dodatku specjalnym do "Dziennika Gazety Prawnej".

"Polska znana jest ze stabilności gospodarczej już od 1990 roku. Stworzyliśmy atrakcyjny i rozsądny system podatkowy" - ocenił szef polskiego rządu. "Dowodem na siłę naszej gospodarki jest to, że celująco przeszliśmy przez kryzys finansowy" - argumentował.

W 2020 roku Polska przyjęła dwie wielkie inwestycje sektora IT; Microsoft i Google postanowiły otworzyć swoje centra w Warszawie. Jednak Polska to miejsce nie tylko dla wielkich inwestorów, ale także dla małych i średnich biznesów - podkreślał Morawiecki.

"Jest wiele powodów, by (na miejsce inwestycji) wybrać Polskę. Centralna lokalizacja i niskie koszty operacyjne, a ponadto kapitał ludzki. Ambitni i wykształceni pracownicy sprawiają, że polska gospodarka jest prawdziwie atrakcyjnym miejscem do inwestowania" - oceniał szef polskiego rządu.

 

ren/PAP

Komentarze (20):

Anonim2021.12.8 13:15
wieksza stabilizacje byśwa uzyskali jakby każdy odkupił za paczke zapałek place od KK i sprzedał za 15 mln npl ów, powiedz jak to zrobić mhorawiecki?ty taki mądry finansista po historii
ola2021.12.7 20:11
Kłamca, kłamca, kłamca......
Filip2021.12.7 19:07
Mateusz Morawiecki prowadzi kreatywna księgowość, tak więc stan finansów państwa poznamy po przejęciu władzy przez opozycję. Mamy inflację największą od 20 lat i największą w Unii Europejskiej, a ma być jeszcze większa. Zadłużenie finansów publicznych od 2015 roku wzrosło dwukrotnie. Inwestycje mamy najmniejsze od 30 lat. Mateusz Morawiecki prowadzi propagandę sukcesu jak w czasach Edwarda Gierka. W związku z brakiem dostatecznych obostrzeń na pandemię koronawirusa, mamy największą śmiertelność po II wojnie światowej. Ciemny lud to kupi!
Krakus2021.12.7 17:14
Piokio, Pinokio znow kłamiesz... 7,7 proc inflacji, dług publiczy najwyższy z mozliwych, padające firmy, kary 1 500 000 Eur dziennie (codziennie), brak pieniedzy na 2022 na "pińcetplusy", wycofywanie się zagranicznych inwestorw itd. "Zielona wyspę" to mial Donek :P PS: czy to prawda Pionokio, ze starasz się na audiencje u Papieża Franciszka, bo po cichu chciałbyć kupić na żonę Plac Świętego Marka? Internety aż huczą na ten temat... :P
Krakus2021.12.7 18:21
Część z was może nie wiedzieć, o co w ogóle chodzi, więc już spieszę z szybkim wyjaśnieniem. Otóż dziennikarze TVN24 dotarli do bardzo interesujących dokumentów. Wynika z nich, iż w 2002 roku Mateusz Morawiecki (pełniący wówczas funkcję radnego sejmiku dolnośląskiego) zakupił wraz z żoną Iwoną działkę o wielkości 15 ha na wrocławskim Oporowie za jedyne 700 tys. złotych. Działka została kupiona od parafii pw. św. Elżbiety za cenę – jak uważa Gazeta Wyborcza – znacznie niższą od rynkowej. Jeszcze w 1999 roku biegła przedstawiła kwotę 4 mln złotych jako realną wartość działki, o której cały czas mowa. Dwa miesiące po zakupie Morawiecki odsprzedał 1/4 terenu za 190 tys. złotych. I od tamtej pory działka stała nieruszona. Dopiero w 2013 roku Morawiecki dokonał podziału majątku i przepisał działkę na żonę. Następnie z działką nie działo się nic ciekawego, aż w końcu w sierpniu tego roku nieruchomość została sprzedana powstałej 10 miesięcy wcześniej firmie "Paskart Sobuś", zajmującej się deweloperką i obrotem dobrami tego typu. Iwona Morawiecka uzyskała z tytułu sprzedaży 14,9 mln złotych. Trzeba więc przyznać, że zrobiła interes życia.
Krakus2021.12.7 18:32
Polecam, to portal satyryczny: https://joemonster.org/art/62319/Wysyp_memow_w_zwiazku_ze_sprzedaza_z_niezlym_zyskiem_dzialki_przez_zone_premiera
Anonim2021.12.8 13:18
on też chce handlować woda z placu sw marka w wenecji jak jest zalany
Dam2021.12.7 15:48
Ciekaw jestem, do kogo on to mówi. Bo inwestorzy wiedzą, że łże, a wyborcy nie mają pieniędzy, aby inwestować (jakby mieli, to by nie głosowali na socjalistów). Może odleciał już tak daleko, że uwierzył we własną propagandę.
janton2021.12.7 14:12
Rząd się wyżywi prawda panie Pinokio?
Henryk2021.12.7 13:19
Psiamać, a ja nie mam żadnej działki pokościelnej.
StabilnyWzrostInflacjiPo5%Miesięcznie2021.12.7 12:20
Łgarz Tysiąclecia w życiu słowa prawdy nie powiedział. A z tą stabilnością gospodarczą Polski za PiSocjalizmu katolickiego to już czysty bareizm.
Anonim2021.12.7 11:49
Kiedy wyprowadzicie ludzi na ulicę? Czeka was efekt kuli śniegowej?
AAAtomek2021.12.7 11:49
Kurde, trzeba działki sprzedawać teraz, bo za rok będą warte mniej w dolarach, euro czy nawet ukraińskiej hrywnie? Ups, przypomniałem sobie, że nie posiadam, żadnej działki pokościelnej.
ku RNA wirus2021.12.7 11:46
Milczenie jest złotem .W czasach gdy celowo podtrzymywana inflacja zżera dorobek życia zwłaszcza emerytów .Gdy rewaloryzuje się im dochody o 6 procent a sobie o 60 procent lepiej nie robić z siebie idioty bo nie każdy jest taki głupi jak premier mądry.
A2021.12.7 11:31
dla kogo przystanią jest Polska? Dla chachmęciarzy działkowych, dla chazarskiej dziczy, opluwającej Polskę, dla masońskich łajdaków, zmuszających Polaków do szprycowania trucizną....
kefas2021.12.7 11:26
Pinokio zwany premierem pisowieckiego (nie)rządu ma poczucie humoru.
Rob2021.12.7 11:24
Ale, ale, a co z tym przekrętem działkowym?
Izydor2021.12.7 11:24
Inflacja najwyższa od 20 lat w ciągu miesiąc złotówka i WIG20 spadły o 10%. Matołusz pojechałeś, w to nawet niektóre frondle mogą nie uwierzyć,
gracz2021.12.7 11:13
Temu gościowi całkiem odbija. Podpisał wszystkie szkodzące Polsce traktaty unijne, jesteśmy skłóceni ze wszystkimi sąsiadami, długi sięgają zenitu, likwidujemy wydobycie węgla, czyli niezależność energetyczną. To tylko wycinek "służby Polsce" tego "geniusza". Czym prędzej "na zbity pysk".
Anonim2021.12.7 11:06
Racja.Polska to wspaniała przystań,nikt tylu emigrantów nie przyjął i dał Polskie paszporty co PiS.Dane GUS sa nieubłagane.