Postrach podstawówki w sosie politycznej poprawności - zdjęcie
16.10.15, 07:29fot. dailymail.co.uk

Postrach podstawówki w sosie politycznej poprawności

6

W jednej z warszawskich szkół niepokój rodziców wzbudził chłopiec z Iraku, który wg relacji samych zainteresowanych jest agresywny wobec innych dzieci. Kierownictwo placówki uważa jednak zupełnie inaczej.

Rodzice swoje, a szkoła swoje. Irakijski chłopiec, który od 1 września rozpoczął naukę w trzeciej klasie w szkole podstawowej im. W. Orkana w Warszawie wywołał niemałe zamieszanie wśród rodziców dzieci. Dochodzą do nich sygnały, że dziecko jest agresywne wobec innych, a także zupełnie wyalienowane i nie integruje się z grupą.

Rodzice domagają się od władz szkoły konkretnych działań, przez co rozumieją m.in. pracę chłopca z psychologiem, znalezienie tłumacza, który pomógłby w komunikacji z jego rodzicami i w aklimatyzacji Irakijczyków w Polsce. Wg rodziców dziecko w tej chwili jest zupełnie zamknięte w sobie, a z jego matką nie ma żadnego kontaktu, jako że mówi tylko po arabsku. To wszystko utrudnia, a wręcz uniemożliwia zdrowe funkcjonowanie grupy w jednej klasie.

Dyrekcja szkoły odpowiada na obawy rodziców stwierdzeniem, że to przesadzone reakcje i lęki podsycone przez tak aktualnie żywy temat imigrantów. Wg przedstawicieli placówki chłopiec ma problemy komunikacyjne, ale powoli są one rozwiązywane i nie ma powodów do niepokoju. Doniesienia rodziców odnośnie do agresji małego Irakijczyka są zaś wg dyrekcji przesadzone i nic takiego ze strony dziecka nie ma miejsca.

Powyższy problem, czyli aklimatyzacja muzułmańskiego chłopca w polskiej szkole oraz problemy z integracją i obawy rodziców o bezpieczeństwo ich dzieci może się wydawać jednostkowym przypadkiem. Jednak wraz z przybyciem do naszego kraju imigrantów, których dostaliśmy w przydziale od UE podobnych historii na pewno będzie więcej. Czy polski system oświaty faktycznie jest przygotowany na to, by poradzić sobie z przystosowaniem tak dużych ilości arabskich imigrantów?

emde/natemat.pl

Komentarze (6):

anonim2015.10.16 8:33
Irakijczyk mówi tylko po arabsku?
anonim2015.10.16 9:43
A z moim synem do klasy chodził muzułmanin z Egiptu. Po tygodniu już grał w piłkę z chłopakami, a po roku po polsku rozmawiał niewiele gorzej, niż jego rówieśnicy. Czy Fronda też napisze o tym artykuł?
anonim2015.10.16 9:58
Zaiste żałosne, przykre i obrzydliwe są Frądziaki.
anonim2015.10.16 10:25
Okropni jestescie fradziacy wypisujac te wasze artykuliki o jakims chlopcu, ktory bywa agresywny, rozumiem ze nigdy nie doznaliscie agresji w szkole. To jest powszechny problem szkol, nie tylko polskich. Chlopiec w szkole jest alienowany...coz, co powiecie na to ze takze polskie dzieci z dziada pradziada, mowiace po polsku i wychowywane w katolickiej wierze sa alienowane przez rowiesnikow z przeroznych powodow (najczesciej dlatego ze odrobine odstaja od innych, np. sa grubsze, nosza okulary, sa baradziej od innych wrazliwe)... to jest problem ludzi, ktorzy boja sie innosci, i tutaj rodzice pozostalych dzieci powinni wykazac sie odrobina zrozumienia i wytlumaczyc swoim dzieciom, ze kolega z innego kraju moze byc tak samo dobrym towazyszem jak i polskie dzieci i ze zasadniczo nie rozni sie od nich niczym istotnym (tzn tez jest czlowiekiem, lubi sie bawic i chce byc akceptowany).
anonim2015.10.16 11:48
Jako, że moje dzieci chodziły do tej szkoły, więc widzę ten problem trochę inaczej. W tej szkole były dzieci z innych kultur i mieszanych małżeństw i nie było z nimi problemów, jakoś potrafiły się dostosować do reszty dzieci. Problemem jest tutaj pani dyrektor, która często nie reagowała na uwagi rodziców (dotyczyło to zarówno zachowania dzieci, ale i nauczycieli). Pani Dyrektor jest generalnie dobrym dyrektorem, ale, żeby utrzymać się na stanowisku poddaje się bezgranicznie władzy zwierzchniej.
anonim2015.10.16 19:05
W klasie mojej córki jest strasznie niegrzeczny chłpiec, inne dizeci go unikaja, Polak. W kalsie mojego syna był syna był strasznieniegrzeczny chłopie, postrach osiedla, też Polak, obecnie wraz z ojcem przebywa w Danii. Czy duńska fronda pisała może ostatnio o niegrzecznym chłopcu z Polski?