Polska broni normalności! Urząd Stanu Cywilnego nie wydał zaświadczenia do homo - ślubu - zdjęcie
28.10.15, 16:38(fot. wikipedia)

Polska broni normalności! Urząd Stanu Cywilnego nie wydał zaświadczenia do homo - ślubu

14

Sąd Okręgowy w Warszawie prawomocnie orzekł, że Urząd Stanu Cywilnego zasadnie odmówił wydania zaświadczenia, które pozwalałoby Jakubowi Urbanikowi na zawarcie małżeństwa jednopłciowego w Hiszpanii.

Jakub Urbanik złożył apelację od wyroku Sądu Rejonowego. Sąd Okręgowy podtrzymał decyzję kierownika stołecznego USC, odmawiającą wydania mu zaświadczenia o możności zawarcia ślubu za granicą z jego partnerem Jos, Luisem Alonso Rodriguezem.
Urbanik żądał zmiany decyzji USC lub też zwrotu sprawy do Sądu Rejonowego. Według mężczyzny, jest to dyskryminacja osób homoseksualnym, a prawo polskie nie może ignorować prawa europejskiego.

Lewicowy Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar podkreśla, że odmowa jest niezgodna z prawem europejskim.
Polskie prawo zakłada, że jeśli obywatel Polski chce zawrzeć małżeństwo za granicą musi złożyć wniosek do Urzędu Stanu Cywilnego o wydanie mu zaświadczenia, że może on zawrzeć małżeństwo ze wskazaną osobą. Wówczas USC ocenia czy nie zachodżą żadne przeszkody prawne.

W sprawie Urbanika kierownik USC odmówił wydania zaświadczenia, bo wskazaną osobą był mężczyzna. Prawo w Hiszpanii dopuszcza "małżeństwa" jednopłciowe, natomiast polskie prawo stanowi, że "małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny znajduje się pod ochroną i opieką RP".

Jak długo Polska wytrzyma pod naporem terroru ideologicznego w obronie normalności?

bp/gosc.pl

Komentarze (14):

anonim2015.10.28 16:43
Po pierwsze po co te dewiacyjn efotki? po drugie-w niedzielę wróciła normalność do Polski i takie decyzje sadów będą codziennością i oczywistością. I tak trzymać:)
anonim2015.10.28 16:50
+ PS. Zdjęcie do wymiany.
anonim2015.10.28 16:58
@mniemanologia Po pierwsze nie małżeństwa, bo małżeństwo to związek kobiety z mężczyzną po drugie zawierali takie związki niezgodnie z prawem polskim. Ci dwaj co zrobili tę awanturę chcieli tego zaświadczenia właśnie po to,żeby potem podważać polski system prawny. Sąd oczywiscie zrobił to co należało i co jest oczywiste w świetle konstytucji.
anonim2015.10.28 17:29
Za tydzień moja kolejna koleżanka bierze ślub w UK z swoją partnerką. Do ślubu potrzebne jej był akt urodzenia i zaświadczenie, że nie jest aktualnie w związku małżeńskim i nic nie stoi na przeszkodzie, aby mogła wziąć ślub. Tylko tyle. Nie rozumiem, po co sąd do tego.
anonim2015.10.28 17:34
@nostakaa Współczuje znajomych, ale zawsze mozesz zająć się praca nad jej nawróceniem. Jako przyjaciółka powinno ci zależeć na tym,zeby nie skończyła w wiecznym ogniu piekielnym. Przypominam ci,ze bycie homo nie jest żadnym grzechem tylko faktem. Natomiast aktywne czyny homogenizowane prowadzą wprost do wiecznego potępienia.
anonim2015.10.28 17:57
@norek i kors Dwaj wybitni specjaliści od prawa europejskiego:):) Dzięki Bogu,że jesteście. Na pewno sędziowie się z wami skonsultują w tej sprawie.
anonim2015.10.28 18:12
@Romek Rożne były i wciąż są koncepcje małżeństwa
anonim2015.10.28 19:24
Brawo Polska! Te niby malzenstwa homo to dead end.
anonim2015.10.28 20:02
>>Współczuje znajomych, ale zawsze mozesz zająć się praca nad jej nawróceniem. Jako przyjaciółka powinno ci zależeć na tym,zeby nie skończyła w wiecznym ogniu piekielnym.<< Pracą nad nawróceniem ? Uważasz, że ziejąc nienawiścią jesteś lepszy w oczach Boga niż osoby, które się kochają ? Ja akurat zostaję na chwilę obecną w Polsce gdzie takiego związku zalegalizować nie można. Z jednej strony szkoda, ale z drugiej coś tam jednak zyskuję, jeśli PiS będzie miał zamiar spełnić swoje obietnice. Jako, że w Polsce nie ma możliwości zalegalizowania związku jednopłciowego, nadal mieszkając z moją partnerką jestem prawnie samotną matką, co daje mi 1000 zł. miesięcznie na moją dwójkę, gdyż moja samodzielne dochody jako matki "samotnej" nie przekraczają progu uprawniającego do zasiłku rodzinnego ( z partnerką by przekraczały :P ).
anonim2015.10.29 6:55
Kończąc wątek nienormalności- nienormalne jest to, że procent zaburzonych seksualnie osób próbuje wmówić ludziom, że normalne jest to, co normalne nie jest. WHO wykreśliło z listy chorób homoseksualizm paroma głosami osób, które jak się okazało były homoseksualne. To tak jakbym uznała, że cukrzyca to nie choroba, dogadała się z paroma osobami,przegłosowała i choroba wykreślona zostałaby z listy chorób- i to nic, że ludzie chorują, na liście choroba skreślona, zatem jej nie ma. Nie wmawiajcie z łaski swoim ludziom, że ktoś kto myśli dolną partią ciała, z pominięciem mózgu jest normalny. Tym ludziom trzeba pomóc a nie utwierdzać ich w zaburzeniach. Wiadomość dla nastolatka, który orientuje się, że jest homoseksualny równa się szokowi podobnemu do informacji o raku. Jeśli mu ktoś nie pomoże i wejdzie w seksualność- po nim, a stare zboczeńce tylko czekają na młodych. A jak słyszę tych, którzy przyjemność seksualną mylą z miłością i im przyklaskują- to ręce opadają. Wiecie, że ludzie orientacji homo są jednymi z najbardziej samotnych osób i skrajnie nieszczęśliwych? tak się dzieje, gdy się komuś przyjemność, ze szczęściem myli!
anonim2015.10.29 8:36
@Ninainsky Kolejny, który wiąże homoseksualizm tylko li wyłącznie z samym pociągiem fizycznym.
anonim2015.10.29 9:54
@.K.Z. chyba nie zaprzeczysz, że w ten sposób się on realizuje. Natomiast kształtuje się on w wyniku wpływu wielu czynników, których zweryfikowanie może pomóc danym osobom.
anonim2015.10.29 11:04
@Ninainsky Realizuje się w taki sam sposób jak związek hetero, czyli zależnie od tego co kto uważa za realizacje związku. Oba mogą sie opierac na czysto fizycznych kontaktach tak samo jak moga opierac się o głębokie więzi emocjonalne.
anonim2015.10.29 12:49
@Ninainsky , idąc twoim tokiem myślenia należy uznać że związek kobiety i mężczyzny jest oparty na miłości a popęd seksualny jest tylko jakąś tam "zbędną zachcianką" . Jak bardzo mylne są takie rozważania dowodzi ilość związków zawieranych z powodu ciąży które bardzo często kończą się rozwodem, a jeśli nawet trwają to czasem naprawdę bardzo trudno dostrzec w nich miłość. Jeżeli chodzi o Konstytucję to art. 18 nie podaje on definicji małżeństwa, a tylko stwierdza że małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny podlega szczególnej ochronie, co można rozumieć że małżeństwo jako mężczyzny z mężczyzną czy kobiety z kobietą nie podlega szczególnej ochronie , tyle i tylko tyle. Nie jest to równoznaczne z tym że taki związek nie może być zalegalizowany. Ten artykuł ma zresztą ciąg dalszy bo tuż za małżeństwem prawo szczególnej ochrony zyskuje rodzina, a czy to jest równoznaczne że osoba niezamężna nie może korzystać z pełni praw?