15.02.16, 13:16

Polonia wzywa do protestów ws listu amerykańskich senatorów

Klub Gazety Polskiej w Nowym Jorku odpowiedział trójce amerykańskich senatorów, którzy napisali list do premier Beaty Szydło. Wezwał również wszystkich Polaków w USA do wysyłania protestów.

Portal niezalezna.pl publikuje cały list Witolda Rosowskiego reprezentujący Klub Gazety Polskiej w Nowym Jorku.

Drogi Senatorze, 

Międzynarodowa nagonka na Polskę, która na naszych oczach nabiera tempa zarówno w Europie jak i w USA, nagonka mająca zdyskredytować nowy polski rząd, demokratycznie wybrane władze i Prezydenta, jest niezrozumiała zarówno dla mnie,  jak i wielu Amerykanów polskiego pochodzenia.  Jesteśmy w najwyższym stopniu zaniepokojeni Pana listem do Pani Premier Beaty Szydło. Z listu tego bowiem można wywnioskować, ku naszemu wielkiemu zdumieniu, że powstał on na bazie fałszywych przesłanek, bez gruntownego zapoznania się z tematem. Reprezentujemy liczną Polonię, która walczyła o wejście Polski do NATO, która była zmuszona uciekać z Polski przed komunistycznymi bandytami Jaruzelskiego, zaznając przed tym z rąk oprawców krzywd i cierpień. Przeżyłem w USA całe swoje dorosłe życie i zawsze wierzyłem w prawość   reprezentanta mieszkańców tego wspaniałego kraju w Senacie USA. Po przeczytaniu Pana listu moja wiara została jednak zachwiana.

Na początku Pana listu do Premier Szydło, twierdzi Pan, że ma Pan ścisłe związki z mniejszością polską w USA.  Jeśli to prawda, to gdzie Pan był, kiedy myśmy opłakiwali zabitego w Smoleńsku polskiego Prezydenta, domagając się międzynarodowego śledztwa. Do dnia dzisiejszego katastrofa smoleńska nie została w sposób prawidłowy wyjaśniona, szczególnie że powszechnie są znane różne podejrzane okoliczności. Wtedy, kilka lat temu, wysyłaliśmy do Pana listy w tej sprawie, ale Pan nie był zainteresowany.
Gdzie Pan był, kiedy poprzedni rząd PO , przez 8 lat metodycznie niszczył literę prawa w Polsce, bijąc pałami demonstrantów przy każdej okazji,  wrzucając do więzień na cale lata młodych ludzi bez procesu tylko za to, że krytykowali rząd. Gdzie Pan był, kiedy PO, po objęciu władzy  w 2008 roku wyrzuciła na bruk prawie wszystkich 500 dziennikarzy pracujących w państwowych mediach? Gdzie Pan był, kiedy rząd PO naruszył 46 razy postanowienia Sądu Konstytucyjnego? Gdzie Pan był, kiedy niemieckie media w Polsce (90 % prasy i 70% Telewizji i Radia) podżegały do spalenia siedziby Prawa i Sprawiedliwości?

W pańskim liście pisze Pan, że nalega Pan na to, aby polski rząd powrócił na drogę wartości zawartych w OBWE i Unii Europejskiej, poszanowania demokracji, praw człowieka i litery prawa. Panie Senatorze, ten rząd nie tylko, że jest w pełni oddany demokracji, prawom człowieka i poszanowaniu prawa, ale stoi na ich straży! Niszczenie prawa i demokracji w Polsce, które tak bardzo leży Panu na sercu, miało miejsce, i to na wielką skalę podczas poprzednich rządów post-komunistycznej Platformy Obywatelskiej. Jako Amerykanie polskiego pochodzenia, zdecydowanie popieramy działania nowego polskiego rządu, szczególnie dlatego, że odzwierciedlają one wartości przynależne zachodniej cywilizacji. Chcielibyśmy, aby Pan to zrozumiał. Zarówno Polacy w Ameryce jak i Amerykanie polskiego pochodzenia pracowali bardzo ciężko przez te wszystkie lata aby odsunąć od władzy w Polsce przyjaciół Putina, przefarbowanych komunistów, tak samo jak nasi rodzice i dziadowie walczyli ze zbrodniczym systemem komunistycznym. Uważamy  Pana list do nowego polskiego rządu za nóż w plecy.

Drogi Senatorze, 
Namawiam Pana, w imieniu swoim jak i wielu Amerykanów polskiego pochodzenia, do zapoznania się z faktami zanim włączy się Pan w sprawy innego państwa, sprawy tak delikatne jak mandat do rządzenia nadany przez Naród, który jest największym przyjacielem Ameryki w Europie. Przygniatające zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości w wyborach w zeszłym roku ukazuje niezbicie, jak bardzo Polska potrzebuje reform i jak bardzo Polacy tych reform chcą! Polskie społeczeństwo, jak pokazują wyniki wyborów, upoważniło Prawo i Sprawiedliwość do przeprowadzenia koniecznych zmian. Według tych samych wyników, 90% Polaków zamieszkałych w USA głosowało wlaśnie na PiS, wyrażając tym swą wolę przeprowadzenia reform w Polsce. Wielu z nas, w wyborach do Senatu USA, głosowało na Pana. Mamy te same amerykańskie wartości, dlatego głosowaliśmy na Pana. Jesteśmy więc zdumieni, że wybrał Pan w tym sporze stronę przeciwną, wrogą zarówno nam jak i Ameryce. Skoro podważa Pan w ten sposób dekady ciężkiej pracy, często bardzo niebezpiecznej, całych generacji Amerykanów polskiego pochodzenia i Polaków zamieszkałych w Ameryce mającej na celu odzyskanie przez Polskę demokracji i praworządności, to my protestujemy przeciw Pana mieszaniu się w sprawy suwerennego Państwa Polskiego, przeciw Pana listowi do Pani Premier Beaty Szydło. Żądamy, aby zapoznał się Pan z faktami. Osobiście bowiem głęboko wierzę, że kiedy już posiądzie Pan wiedzę na temat co właściwie dzieje się w Polsce, stanie się Pan gorącym zwolennikiem zmian i reform w kraju, który jest najbardziej oddanym sojusznikiem USA.

                                                                                   
Z uszanowaniem                                                                                                              
Witold Rosowski, Klub Gazety Polskiej w Nowym Jorku, Solidarni2010 NY/NJ

mko/niezalezna.pl

<<< KIM TAK NAPRAWDĘ BYŁ JUDASZ? ZOBACZ KONIECZNIE! >>>


Komentarze

anonim2016.02.15 13:53
Piękny im liścik wysmażyli.
anonim2016.02.15 13:53
Proszę o zamieszczenie np na CitizenGO i podanie linku
anonim2016.02.15 14:03
I ten fircyk chciał zostać w 2008r.prezydentem...Taki sam dziad jak Obama.
anonim2016.02.15 14:16
I to są nasi najwierniejsi sojusznicy...Obrzydliwość!
anonim2016.02.15 14:44
Mniemanologia - że co? Psińco:)
anonim2016.02.15 14:46
Mniemanologia - że co? Psińco:) Patrz sprawa Starucha:)
anonim2016.02.15 16:03
Polonia OK!
anonim2016.02.15 16:04
O kurde, jaki bełkot. "Gdzie Pan był, kiedy niemieckie media w Polsce (90 % prasy i 70% Telewizji i Radia) podżegały do spalenia siedziby Prawa i Sprawiedliwości?" Ktoś tych biednych ludzi oszukał, a oni w to uwierzyli...
anonim2016.02.15 16:14
Proponuje aby te 90% Polaków głosujących na PiS wysłało podobne listy to senatorów McCaine’a (AZ), Cardin’a (MD) i Durbin’a (MD) i podpisało te listy pełnym nazwiskiem z aktualnym adresem zamieszkania w USA. Urząd Imigracyjny będzie mógł ładwo i szybko sprawdzić, którzy z naszych rodaków pozostają w USA nielegalnie. Oba kraje dobrze na tym wyjdą: w USA spadnie ilość nielegalnych imigrantów a w Polsce poprawi się sytuacja demograficzna.