Policja wchodzi do szkół? Szef MSWiA: To piramidalne bzdury!!! - zdjęcie
11.04.19, 11:45Fot. MSWiA, CC 0

Policja wchodzi do szkół? Szef MSWiA: To piramidalne bzdury!!!

7

Minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński odniósł się do kuriozalnych stwierdzeń szefa ZNP Sławomira Broniarza, wedle którego policja wchodzi do szkół, a a kuratoria oświaty gromadzą informacje o strajkujących nauczycielach. „Są to piramidalne bzdury!” - stwierdził szef MSWiA.

Broniarz stwierdził, że dochodzą do niego słuchy, że w województwie świętokrzyskim policja wchodzi do szkół i „wypytuje o strajkujących”, co ma być próbą ich zastraszania.

Brudziński na twitterze skomentował:

Dostaje coraz więcej informacji o wejściach policji do szkół w których trwają egzaminy i strajk nauczycieli. Są to piramidalne bzdury! Paskudny fejknews !”.

Dodał:

Polska Policja jest od ścigania przestępców i zapewnienia bezpieczeństwa Polakom a nie od stresowania młodzieży i nauczycieli”.

Również szefowa MEN Anna Zalewska podkreśliła, że słowa Broniarza nie są poparte faktami, a jeśli zdarzyło się coś niepokojącego, to należy powiadomić o tym ministerstwo. Dodała:

Absolutnie nie zdarzają się sytuacje, które byłyby inspirowane przez Ministerstwo Edukacji, kuratorów oświaty czy też policję. Taką mamy wiedzę”.

dam/twitter,Fronda.pl

Komentarze (7):

Foster2019.04.11 19:15
Minister powiada piramidalne bzdury, ale nie zauważył, że jeszcze w historii Szkoły to się nie zdarzyło.
Agnieszka2019.04.11 14:13
Jeżeli pan minister wychodzi z założenia, że wśród nauczycieli nie może być przestępców i że jakieś służby nie powinny nadzorować przebiegu tego strajku, odkrywać intencji i kontaktów (może z wrogami Polski) osób, które na szkodę uczniów, nauczycieli, polskiej oświaty i państwa w głupi sposób podjudzają do niego naiwniaków, to chyba pan powinien przestać być ministrem. Nie chodzi o zastraszanie, ale o dbałość by się krzywda nikomu nie stała i by wrogowie Polski nic nie mogli ugrać na tych manipulacjach "yntelygentnymi inaczej".
Agnieszka2019.04.11 14:24
Oczywiście nie mówię o wkraczaniu bez potrzeby ochrony czyjegoś zycia, zdrowia i mienia osób mundurowych albo o nachodzeniach, inwigilacjach "prewencyjnych" jak to się robi na przykład przed Marszem Niepodległości czy wśród działaczy prawicowych, ale czujność a przede wszystkim świadomość zagrożeń musi być i nie można powiedzieć, że to MSWiA nie dotyczy, bo nie wyszli na ulicę. Dotyczyły strajki, protesty rolników, to i to powinno dotyczyć, bo chodzi o bezpieczeństwo i dobro dzieci.
Marek2019.04.11 12:45
Niedługo policja będzie musiała wkraczać aby ratować nauczycieli przed nimi samymi i przed rozwścieczonymi rodzicami.
anonim2019.04.11 12:40
No to szkoda panie Brudziński. Obrzydliwe jak pewna grupa zawodowa chce wymusić podwyżki kosztem dzieci, czy to następna nadzwyczajna kasta. Robienie takiej hucpy w czasie egzaminów po prostu nie przystoi ludziom chcącym uchodzić za elitę. A tak na marginesie do popierających strajk nauczycieli, na budżet składamy się wszyscy płacący składki, tak więc to nie pieniądze Rządu, tylko wszystkich podatników. Podwyżki owszem, ale rozsądne.
staaare komuchy i folksdojcze2019.04.11 12:34
Lemingi , gamonie ,bezmózgi!!!! Słuchajcie co mmówi do was Koalicja Anty Europejska ustami komucha Czarzastego !! Macie nie pytać o program tylko ruki pa szwam i biegiem głosować!!! Słyszeli debile????
słowiczek poznański2019.04.11 12:00
Protestujący nauczyciele jedzą kanapki z kawiorem i gustują w drogich trunkach. Sama widziałam relację w TVP Info. Bądź co bądź jestem kobietą spostrzegawczą, przenikliwą i inteligentną jak mało kto.