Piotr Strzembosz: Problem z algorytmem Glińskiego - zdjęcie
16.11.20, 14:15Fot. screenshot - YouTube (RMF FM)

Piotr Strzembosz: Problem z algorytmem Glińskiego

10

Wszystko wskazuje na to, że słynny "algorytm" ministra Piotra Glińskiego polega na tym, że budżetowymi pieniędzmi wyrównuje się straty (utracone dochody) artystów i instytucji kultury w wysokości 40 lub 50%, czyli popularny wykonawca disco polo nie zarobił miliona, jak w okresie przed pandemią, to bach - dajemy mu 400 tysięcy, a dom kultury, który działa pro bono i nie zarabia, nie dostanie nic.

Takie mechaniczne traktowanie artystów oznacza, że resort ministra Glińskiego nie wie, co to znaczy „wsparcie”. W czasie pandemii, czyli okresie, gdy artyści nie mogą zarabiać, lub mają to bardzo utrudnione, pomoc ze strony państwa powinna polegać na daniu możliwości przeżycia wszystkim artystom, czyli skierowaniu do każdego z nich podobnej kwoty, która umożliwi mu egzystencję w okresie, gdy nie może zarabiać, bo żołądek Sławomira Świerzyńskiego z Bajer Full i żołądek instruktora gry na akordeonie w Domu Kultury jest taki sam, więc nie ma potrzeby temu pierwszemu dawać wielokrotnie więcej, niż drugiemu tylko dlatego, że Pan Świerzawski zarabiał dotąd miliony na swojej twórczości i pandemia mu to ograniczyła, a instruktor gry na akordeonie zatrudniony był na pół etatu. Obaj nie mogą zarabiać, więc obaj mogą dostać wsparcie, a jeśli nie obaj, to na pewno w pierwszej kolejności instruktor gry na akordeonie, bo nie dorobił się ogromnego majątku na sprzedaży płyt i nie dostaje co 6 miesięcy tantiem z ZAIKS-u za przeboje wylansowane w Polsce i Chinach, jak lider zespołu Bajer Full.

Rolą państwa w obszarze kultury nie powinno być wspieranie wszystkich pojawiających się inicjatyw po równo, czyli tak samo Filharmonii i zespołów disco polo. Po pierwsze Filharmonia bez wsparcia mecenasa sobie nie poradzi, po drugie ma wyższe koszty własne (czynsz, pracownicy na etatach) i po trzecie i najważniejsze - Filharmonie, opery, teatry dramatyczne, muzea, galerie sztuki, biblioteki, domy kultury, powinny pełnić rolę kulturotwórczą, powinny kształtować gusty i świadomość odbiorców, a czysta rozrywka (disco polo, sitcomy, kabaret) niekoniecznie.

Minister Gliński nie ma pomysłu na kulturę, na jej kształtowanie, kreowanie wartościowych przedsięwzięć, a w kwestii budżetowego wsparcia nie rozumie, że podupadają lub bankrutują całe branże gospodarki, więc dawanie setek tysięcy pojedynczym artystom, to strzał w stopę, jaki sobie  funduje obecny rząd.

Minister Gliński, lub podlegli mu pracownicy ministerstwa kultury, popełnili błąd. Błędy zdarzają się każdemu i nie muszą z góry dyskwalifikować tych, którzy błąd popełnili. Jednak postawa ministra Glińskiego, wyrażona w wywiadzie dla Radia Wnet, wskazuje na to, że po pierwsze nie dostrzega błędu w przekazywaniu dużego wsparcia tym, którzy przed pandemią zarabiali krocie i symbolicznego wsparcia tym, którzy zarabiali niewiele, a po drugie nie ma zamiaru się z błędu wycofać, a jedynie zamierza skorygować listę obdarowanych podmiotów gospodarczych działających na polu kultury. Zatem nadal wsparcie z budżetu dostaną wyłącznie ci, którzy mają firmy lub są zatrudnieni w nich na etatach i aktorka Julia Pietrucha, prowadząca działalność gospodarczą, dostanie 110 tys. wsparcia, a tysiące równie znakomitych aktorów, kompozytorów, muzyków, malarzy, reżyserów, scenografów, którzy nie prowadzą działalności gospodarczej, nie dostaną ani grosza.

Podsumuję krótkim apelem skierowanym do Premiera Morawieckiego: Minister Piotr Gliński do dymisji.

Piotr Strzembosz

Komentarze (10):

Anonim2020.11.17 1:26
Czy ci rządzący nie widzą jakimi są durniami ? No , nie wiedzą o tym gdyż jak głupiec może wiedzieć to , że jest głupcem ? A nie zapomnijcie dać też miliony waszej gwieździe , czyli Zenonowi Martyniukowi . Należy się za to , że jego przodkowie przekazali mu w genach przekaz krzewienia własnej muzyki i kultury bo przecież Słowianie własnej nie posiadają . To prymitywna dzicz . A więc dziecię krzewi żabim skrzekiem tę swoją kocią muzykę nie pasującą do ziemi na której żyje ta gwiazda " polskiej " muzyki .
Anonim2020.11.16 20:17
Rząd Tuska miał 350 samochodów, czasy Kaczyńskiego: ok 2000 samochodów rządowych W TYM 70 ROZBITYCH I JESZCZE CHCĄ DOKUPIĆ 308 , ( leciutko+/- ) Stać nas a co... I ŻEBY GOLEC ORKIESTRA DOSTALI 2 MILIONY ZA SIEDZENIE W PANDEMII A CAŁA FILHARMONIA NA TYLE LUDZI OK 100 000 ... GDZIE ROZUM GDZIE GŁOWA?
sędzia dred2020.11.16 18:52
PO ma u mnie czerwoną kartkę a PIS czarną.
Wyklęty2020.11.16 17:27
Rząd i PiS rozpieszczają zamożne gwiazdy rozrywki i kultury masowej, bo myślą, że to im zbuduje poparcie elektoratu. Guzik prawda! Janda bierze kasę, i dalej popiera PO, "Wyborczą" i wali w PiS jak w bęben. Wychodzi na to, że rzad swoim wrogom podlizuje się, ale w zamian nic nie dostaje. Prezent dla Jandy, Bayer Fulla, czy pani Kozidrak, w postaci grubych tysięcy pln. to pieniądze wyrzucone w błoto. Czemu wyrzucone? Oto jest pytanie.
Beno2020.11.16 16:57
Już dawno temu pisałem: Gliński nieudacznik do wymiany.
Cezar2020.11.16 16:33
Przez takich bezmózgowców PIS idzie na dno.
informatyk2020.11.16 16:00
Apel skierowany do Premiera Morawieckiego: Minister Piotr Gliński natychmiast do dymisji !!! Działa na szkodę Polski-osłabia rząd. Ze swoim algorytmem niech buja !!!
informatyku2020.11.16 16:30
Kto jak kto ale "informatyk" powinien znać algorytmy, więc ... Napisz jeden, TUTAJ!
informatyk2020.11.16 16:59
Piszę żądany algorytm: Gliński natychmiast do dymisji-pieniądze potrzebującym. Zadowolony ?
Anonim2020.11.16 15:37
Diskopolowy grajek - 1,5 mln. Oferta pracy dla ratownika medycznego - 2600 brutto. Jak by kto w pysk dał.