30.04.16, 10:07

Petru i Schetyna licytują się o przywództwo w opozycji

– Teraz w opozycji nikt nie myśli długofalowo, bo trwa walka o przywództwo, stąd licytacja między Petru i Schetyną, nie zawsze, ku ich niezadowoleniu, dotycząca tematów, które interesują społeczeństwo. Tylko jeden z tej walki wyjdzie zwycięsko. Taka sytuacja daje pewien komfort obozowi władzy – oceniał w Telewizji Republika dr hab. Rafał Chwedoruk z Uniwersytetu Warszawskiego.

– Platforma Obywatelska była ugrupowaniem, w którym różne środowiska widziały to, co chciały zobaczyć, a nie to, czym była. Teraz większość establishmentu, która była bliska PO jest bliska .Nowoczesnej i próbuje osłabiać Platformę – zauważył.

Zdaniem dr hab. Chwedoruka, Platforma zmieniając lidera na Grzegorza Schetyna zyskała lepszego gracza politycznego.

– Schetyna jest dla obozu władzy przeciwnikiem poważniejszym, niż Ewa Kopacz. Myśli strategicznie o polityce – ocenił. – To on przestrzegał poprzedni obóz władzy, że jeśli się nic nie zmieni może dojść do wyborczej klęski, zakładał perspektywę porażki – podkreślał.

Jak zaznaczał, polska scena polityczna nie zmieści aż dwóch ugrupowań, które mają bardzo zbliżony elektorat. – Pojawiła się nowa sytuacja w postaci .Nowoczesnej. Na scenie politycznej nie ma miejsca zarazem na Schetynę i Petru jako dwórch równoznacznych polityków – uznał.

 JJ/Telewizja Republika