Paweł Rojek: Polskość leży nigdzie. To uniwersalna idea - zdjęcie
04.11.19, 11:45

Paweł Rojek: Polskość leży nigdzie. To uniwersalna idea

5

„Sekretna mapa Marka Cichockiego (przedstawiona w książce Północ i Południe… – przyp. red.), to nie jest mapa przepływów pieniędzy, infrastruktury i lotów międzykontynentalnych, to jest mapa wpływów kulturowych. Z kolei wędrówki ludów czy to ciśnienie, o którym mówi Jarosław Marek Rymkiewicz, to raczej przepływ ludzi. W ten sposób można sobie wyobrazić, że ludzie wędrują w jedną stronę, a idee mogą przepływać wbrew temu ruchowi i przecież tak właśnie powstawała Europa. To wszystko jest jednak sprawa podrzędna, polskość bowiem to uniwersalna idea, której nie da się umieścić na mapie. Polska leży nigdzie” – stwierdził Paweł Rojek na antenie TVP Kultura w 39. odcinku Kronosa.

„Kwestia wpływów południowych na tożsamość polską nie ulega wątpliwości. Pytanie jest inne: Jaką to ma aktualność i co możemy z tym zrobić, w jaki sposób to interpretować i wykorzystywać? Mamy taki syndrom obrony naszych źródeł śródziemnomorskiej tożsamości, gdzie epatujemy tym, że znajdziemy wzorce klasycznej filozofii, czy retoryczne motywy które znajdują się w naszej literaturze. Chętnie to pielęgnujemy i wskazujemy, że o to Wawel budowali budowniczowie z Rzymu” – stwierdził Rojek.

„To jest prawda, pytanie jest natomiast takie, jak to dzisiaj możemy rozumieć. Ja bym powiedział: nie Rzym, nie Północ lub Południe. Polska to uniwersalna idea. Polakiem można być w każdym miejscu na świece. Nikomu tej idei nie zawdzięczamy, nosimy ją w sobie. Dlatego miejsce na mapie jest drugo- lub nawet trzeciorzędne. I to nieważne, czy mówimy o geografii wyobrażonej czy geopolityce. Polskiej kultury nie da się ograniczyć przestrzennie”– podsumował swój występ były redaktor naczelny czasopisma idei „Pressje”.

bsw/KlubJagiellonski.pl

Komentarze (5):

Gnostyk2019.11.4 15:53
Fakty sa (niestety) takie, ze wplyw polskiej kultury praktycznie nie wykracza poza granice Polski. Nikogo z sasiadow, nie wspominajac nawet o dalszych krajach, nie obchodzi ani polski jezyk, ani polska kultura. Poza waska grupa specjalistow i obcokrajowcow, ktorzy maja jakies rodzinne zwiazki z Polakami, Polska praktycznie nie istnieje. Ostatnio, byc moze, ten niepomyslny stan zmieniaja troche asymilujacy sie w Polsce ukrainscy imigranci. Jednak jest to raczej zjawisko przejsciowe.
Dr Aloha2019.11.4 16:03
Chyba największym współczesnym osiągnięciem kulturalnym, takim faktycznie rozpoznawalnym na prawie całym świecie, jest Wiedźmin. Raczej mało chrześcijańska tematyka :)
Cool2019.11.4 12:52
Prezydent Rosji Władimir Putin wziął udział w ceremonii przyznania nagród uczniom w dziedzinie geografii. Podczas gali zapytał jednego z chłopców o to, gdzie kończy się granica Rosji. Po czym sam udzielił odpowiedzi. Zapytany przez prezydenta dziewięciolatek odpowiedział, że granica Rosji kończy się na Cieśninie Beringa, czyli na granicy ze Stanami Zjednoczonymi. - Granica Rosji nie kończy się nigdzie - stwierdził po jego odpowiedzi Putin podczas transmitowanej przez telewizję ceremonii. Po aplauzie i śmiechu publiczności dodał, że był to żart. (http://www.tvn24.pl)
Dr Aloha2019.11.4 12:35
Myślałem że się powoli budzimy z oparów absurdu romantyzmu a tu proszę bardzo takie bajania.
jack2019.11.4 12:10
Nie ma żadnej "polskości". Pokazały to wybory 13 X. "Elgebetowska" i nie tylko magma. Zwykły syf. Kropka.