Odmawiajcie różaniec. Codziennie! To ratunek Maryi  - zdjęcie
07.10.20, 18:43Fot. via: Pixabay

Odmawiajcie różaniec. Codziennie! To ratunek Maryi

9

św. Jan Paweł II

29 X 2003 — Audiencja generalna w Watykanie

1. W październiku kończy się Rok Różańca. Jestem głęboko wdzięczny Bogu za ten czas łaski, w którym cała wspólnota Kościoła mogła pogłębić refleksję nad wartością i znaczeniem różańca jako modlitwy chrystologicznej i kontemplacyjnej.

«Kontemplować z Maryją oblicze Chrystusa» (Rosarium Virginis Mariae, 3). Te słowa, zaczerpnięte z Listu apostolskiego Rosarium Virginis Mariae, stały się niejako «mottem» Roku Różańca. Wyrażają one syntetycznie autentyczne znaczenie tej modlitwy, prostej, a zarazem głębokiej. Jednocześnie uwypuklają związek między wezwaniem do modlitwy różańcowej a drogą, jaką wskazałem Ludowi Bożemu w moim poprzednim Liście apostolskim Novo millennio ineunte.

2. Jeśli bowiem na początku trzeciego tysiąclecia chrześcijanie mają być tymi, którzy «kontemplują oblicze Chrystusa» (Novo millennio ineunte, 16), a wspólnoty Kościelne stać się «prawdziwymi 'szkołami' modlitwy» (tamże, 33), to różaniec stanowi «drogę maryjną» — a przez to uprzywilejowaną — do osiągnięcia tego podwójnego celu. Kościół, który pragnie coraz lepiej odzwierciedlać «misterium» Chrystusa, medytuje «tajemnice» Jego Ewangelii w szkole Maryi. Jest to «droga Maryi» (Rosarium Virginis Mariae, 24), droga, na której zrealizowała swą wzorcową pielgrzymkę wiary, jako pierwsza uczennica Wcielonego Słowa. Równocześnie jest to droga autentycznej pobożności maryjnej, całkowicie skupionej na więzi łączącej Chrystusa i Jego Najświętszą Matkę (tamże).

3. Na ten rok chciałem polecić Ludowi Bożemu dwie doniosłe intencje modlitwy: o pokój oraz za rodzinę. XXI w., który rozpoczął się pod auspicjami wielkiego jubileuszowego pojednania, niestety odziedziczył także liczne i wciąż jeszcze niewygasłe zarzewia wojen i przemocy. Wstrząsające zamachy z 11 września 2001 r. i wszystko, co później wydarzyło się w świecie, sprawiło, że napięcie wzrosło na całej planecie. W obliczu tych niepokojących sytuacji odmawianie różańca nie jest ucieczką w życie wewnętrzne, lecz świadomym wyborem wiary: kontemplując oblicze Chrystusa, który jest naszym pokojem i pojednaniem, pragniemy wybłagać u Boga dar pokoju przez wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny. Ją prosimy o siłę, potrzebną, byśmy stali się budowniczymi pokoju, poczynając od życia codziennego w rodzinie.

Rodzina! To właśnie komórka rodzinna powinna być pierwszym środowiskiem, w którym przyjmuje się, pielęgnuje i chroni pokój Chrystusa. Jednak w naszych czasach bez modlitwy coraz trudniej jest rodzinom realizować to powołanie. Dlatego właśnie byłoby dobrze powrócić do pięknego zwyczaju odmawiania różańca w domu, jaki panował jeszcze w poprzednich pokoleniach. «Rodzina, która modli się zjednoczona, zjednoczona pozostaje» (Rosarium Virginis Mariae, 41).

4. Zawierzam te intencje Maryi, aby strzegła rodziny i wyjednała pokój dla wszystkich i dla całego świata. Życzę, aby wszyscy wierzący pod opieką Najświętszej Dziewicy zdecydowanie szli drogą świętości, patrząc na Jezusa i medytując na modlitwie różańcowej tajemnice zbawienia. Będzie to najcenniejszy owoc tego roku, poświęconego modlitwie różańcowej.

Do Polaków uczestniczących w audiencji generalnej:

Dzisiejsza katecheza ma szczególny charakter, bowiem zamyka kończący się w październiku Rok Różańca Świętego.

Był to czas łaski, w którym Kościół miał okazję pogłębić istotę modlitwy różańcowej, jako modlitwy chrystologicznej i kontemplacyjnej. Przewodnią myślą tego Roku były słowa z Listu apostolskiego Rosarium Virginis Mariae: «kontemplować z Maryją oblicze Chrystusa» (n. 3). Z Maryją odkrywaliśmy wartość modlitwy różańcowej: prostej i głębokiej.

Na progu trzeciego tysiąclecia każda wspólnota wierzących jest wezwana, by kontemplować oblicze Chrystusa, by stawać się szkołą modlitwy. Maryjną drogę wiary i modlitwy wskazuje nam różaniec. Na tej drodze przewodzi nam Matka Zbawiciela, Ta, która nosiła w łonie Bożego Syna.

Rok Różańca Świętego był szczególną okazją do modlitwy o pokój w świecie i w intencji rodziny. Niepokojące zamachy terrorystyczne, mające miejsce 11 września 2001 r. w Stanach Zjednoczonych, które zrodziły nowe zagrożenie w świecie, mogą być powstrzymane przez modlitwę różańcową i błaganie w intencji pokoju. To właśnie Wspólnota wierzących pragnie uczynić przede wszystkim poprzez modlitwę rodzinną. Wspomniany List Rosarium Virginis Mariae podkreśla: «jako modlitwa o pokój, różaniec był też zawsze modlitwą rodziny i za rodzinę. (...) Rodzina, która modli się zjednoczona, zjednoczona pozostaje» (n. 41).

opoka.org.pl

Komentarze (9):

Ja, Szatan2020.10.9 17:24
Instrukcja dla moich wiernych pachołków: „katolicka kretynizacja polski”, „Po 11…”, „Natalja Siwiec”, „Polak Ateista Dumny Gej” i wielu innych z tej samej szajki ----- 1. Ja sam nigdy bym się nie odważył bluźnić Tej, która, zgodnie z wolą Boga zmiażdży mi głowę, a tym bardziej Jej Synowi. Więc róbcie to wy. ----- 2. Szukajcie niewygodnych dla Kościoła pojedynczych faktów, wyolbrzymiajcie je i hałaśliwie nagłaśniajcie; gdy takich nie ma – stwarzajcie kłamliwe plotki, rozgłaszajcie i obłudnie rozdzierajcie szaty z oburzenia: „Co to się teraz dzieje w tym Kościele!…”. ----- 3. Nieliczne (a często naciągane) przypadki pedofilii wśród kleru rozciągajcie na CAŁY kler. 4. Udawajcie rozsądnych i racjonalnych („Przecież mamy XXI wiek!”), ironizujcie („Wziąłeś dzisiaj pigułki, dziadku?”), w ostateczności przeklinajcie (tego chyba nie muszę was uczyć). ----- 5. Biblię przestawiajcie zawsze jako naiwne bajki, praktyki religijne – jako prymitywne zabobony, ewidentne cuda – jako wymysły dla łatwowiernych, a piekło – jako fikcję wymyśloną przez przebiegły kler dla straszenia i podporządkowania naiwnych prostaków. ----- Gdy już to wszystko zrealizujecie, to niektórzy wpadną na całą wieczność w moje sidła. A wtedy powiem im z satysfakcją: „Już za późno. Trzeba było słuchać księży!” (–) Szatan
Anonim2020.10.7 19:36
Ateizm to wiara w nic,które wybuchło nie wiadomo kiedy i w skutek czego powstało wszystko. Pytając ateistę jak to możliwe, słyszę nauka zna odpowiedź.
Polak2020.10.8 6:56
Wiedza wyklucza wiarę. Natomiast ty jako sekciarz wierzysz w zombiaka który sam siebie poświęcił, święte psy i tym podobne bajki :)
JAN I2020.10.8 11:34
"Polak" przytoczone w słowa Alberta Einsteina, uznanego powszechnie za największego uczonego XX wieku, "Nauka bez religii jest kaleką, religia bez nauki jest ślepa".
Anonim2020.10.9 9:29
Sam jesteś zombiak chodzący po ziemi trup ,który nie wie po co i dlaczego żyje.
Anonim2020.10.9 9:34
Nie jestem sekciarzem i nie wiesz w co ja wierzę ,za to ja wiem w co ty wierzysz ,bo ty sam tego nie wiesz biedny człowieku.
Polak2020.10.7 19:14
Lepiej odmawiać recytowania okultystycznych rymowanek, nie warto marnować czasu na niedziałające zaklęcia.
Krzyś2020.10.9 13:16
To dlaczego wszyscy mówili AJEM SPARTAKUS ?
TwojaStara2020.10.7 19:04
Według polskiego kleru Maryja vel Paczamama potężniejsza od Jezusa vel Jahwe. Niezły czad ;)