Obama świętuje ramadan – prezydent spożył w Białym Domu uroczysty iftar - zdjęcie
30.07.13, 07:16Netanyahu, Mubarak i Obama czekają na iftar (fot.z 2010 r.Wikipedia)

Obama świętuje ramadan – prezydent spożył w Białym Domu uroczysty iftar

22

„Szefom z mojej administracji, gościom z całego naszego narodu, wszystkim z was, amerykańskim muzułmanóm w całym kraju i na całym świecie – Ramadan Kareem [błogosławionego ramadanu] – powiedział prezydent Barack Obama 25 czerwca przy uroczystym posiłku w Białym Domu.

„Dla muzułmanów ramadan jest czasem refleksji, szansą na okazanie oddania Bogu poprzez modlitwę i poprzez post” – dodał prezydent. „Jest to też czas, by rodzina i przyjaciele zebrali się razem – tak jak my czynimy dziś wieczorem – w duchu miłości i szacunku, by odnowić nasze wzajemne zobowiązania, a także by odnowić obowiązki względem naszych sąsiadów i niesienie pomocy najbardziej potrzebującym spośród nas. Tak, jak uczy Koran – ktokolwiek czyni odrobinę dobra, zobaczy tego rezultat.”

„W naszej historii islam przyczynił się do rozwoju charakteru naszego kraju. Amerykańscy muzułmanie i ich dobre dzieła pomogły zbudować nasz naród – i widzimy tego rezultaty” – powiedział prezydent. „Dlatego pragnę podziękować wam za to, co robicie, oraz za przypominanie nam, że nasz naród jest silniejszy i lepiej prosperuje, gdy wykorzystuje talenty wszystkich Amerykanów – nieważne, skąd pochodzimy, jak wyglądamy, jak brzmią nasze imiona lub jak się modlimy”.

„Niech Bóg błogosławi was wszystkich (…). Obyście wy i wasze rodziny przeżyli błogosławiony ramadan. Na tym kończąc – wiem, że zebrani są głodni – jedzmy” – zakończył prezydent Obama.

PCh/catholicculture.org

Komentarze (22):

anonim2013.07.30 7:49
Ciekawe co na to społeczność żydowska, która tak licznie wpierała prezydenta Obamę podczas kampanii wyborczych.
anonim2013.07.30 8:08
Tak...Ameryka wiele im zawdzięcza...Europa także. To sarkazm.
anonim2013.07.30 8:14
Sądząc po minie Netanyahu raczej nie są bardzo przejęci:) To mniej więcej tak samo wstrząsająca informacja, jak ta, że prezydent RP pojechał na uroczystości na górę Grabarkę.
anonim2013.07.30 8:17
Xop raxmat To znaczy przychylności :-) Dobry prezydent dba o wszystkich obywateli swego państwa i wszystkich szanuje!
anonim2013.07.30 9:04
Gest Obamy nie ma wcale charakteru pojednawczego. Jest to raczej gest o charakterze wizerunkowym. Osobiście nie widzę nic złego w takich gestach, które z każdej religii pozwalaja wydobyć to co w danej religii jest dobre. Obama pokazuje że nawet w islamie mozna znaleźć jakieś pozytywne wartości. Oczywiście naiwnością jest przekonanie, że tego rodzaju gesty zmienią cokolwiek w zyciu fanatycznych islamistów. Z nimi rzeczywiście trzeba postępować niezwykle stanowczo i zdecydowanie. Jednakże trzeba pamiętać, że nie wszyscy muzułmanie są fanatycznymi fundamentalistami.Na to zwrócił uwagę Obama i ja nie widzę w tym nic złego. Zdecydowanie ostrzej należy ocenić te wypowiedzi Obamy, w których ten polityk bezceremonialnie atakuje fundamenty na jakich zbudowana jest nasza cywilizacja. Atakowanie podstaw prawnych na jakich zbudowana jest rodzina, atakowanie podstaw prawnych na jakich oparte jest życie najslabszych i najbardziej bezbronnych ludzi, to są największe błędy prezydenta Obamy.
anonim2013.07.30 9:23
Muzułmanin budował Amerykę tak jak buduje ja dzis husein obora.
anonim2013.07.30 9:36
Przepraszam, a święta chrześcijańskie obchodzi tak samo ? Jest wigilia czy śniadanie wielkanocne w Białym Domu ?
anonim2013.07.30 9:45
Być może był to niewiele znaczący gest ale za to WIELE MÓWIĄCY - wspólny posiłek wrogów chrześcijaństwa. Czy to przypadek ? Obama, jak żaden przed nim prezydent USA niszczy cywilizację opartą na Ewangelii. Nie dziwi mnie to, bo jest człowiekiem wychowanym przez islam, natomiast dziwi mnie, że Amerykanie tak lekkomyślnie zapominają o tym lub naiwnie wierzą w dobry islam wybierając go na prezydenta CHRZEŚCIJAŃSKIEGO ( w zdecydowanej większości) narodu.
anonim2013.07.30 9:48
Nie jestem chyba zbytnio w temacie historii USA, ale może ktoś mnie oświeci. Co takiego dobrego wniósł islam w rozwoju tego kraju?
anonim2013.07.30 10:02
Guffi Nie ma czegoś takiego jak islam w oderwaniu od ludzi, którzy ten islam wyznają. Religie istnieja dzieki ludziom, którzy je wyznają. Obama nie mówi że islam coś wniósł w rozwój USA. Obama raczej mówi, że wielu muzułmanów, pracując w tym państwie respektując prawa tego kraju i kierując się tymi pozytywnymi wartościami, które wynikają z islamu wnosi jakiś swój wkład w rozwój tego kraju. Nam często islam kojarzy się z fundamentalizmem, fanatyzmem i teroryzmem. To skojarzenie jest jak najbardziej słuszne. W tej chwili to własnie w obrębie tej religii jest najwięcej fanatyków, fundamentalistów i terrorystów. Jednakże wrzucanie wszystkich muzułmanów do jednego worka i traktowanie wszystkich jak fundamentalistów, fanatyków i terrorystow nie jest dobrym rozwiazaniem. Dążenie do całkowitego zniszczenia islamu jest z góry skazane na porażkę. Tu chodzi raczej o podejmowanie takich działań, które oczysilyby tę religię z tego co fundamentalistyczne i fanatyczne a w konsekwencji oczyszczenie jej z tego wszystkiego co prowadzi do terroryzmu. Pozdrawiam
anonim2013.07.30 10:39
ciekawe kiedy wprowadzą w USA szariat :)
anonim2013.07.30 11:09
Kralj Islam w duzym stopniu jest religią fundamentalistyczną. Każdy fundamentalizm bierze sie stąd że nadrzędną rolę w tej religii przypisuje się jakiejś Ksiedze albo jakims wersetom, najczęściej rozumianym w sensie dosłownym. Fundamentalizm islamski bierze się stąd, że w religii tej nie dopuszcza się prawie żadnej racjonalnej interpretacji islamu. Jeżeli pojawia się jakaś interpretacja, to czesto ma ona charakter własnie fanatyczny. Chrześcijaństwo w znacznie szerszym stopniu niż islam czy nawet judaizm dopusciło do głosu rozum w kwestii interpretacji Objawienia Bozego, w tym także objawienia biblijnego. Nie chodzi tu oczywiście o jakies całkowite zracjonalizowanie danych Objawienia, chodzi tylko o to aby w wiekszym stopniu w wyznawaniu własnej wiary uwzględnić jej aspekt rozumowy. Islam mozna oczyścić z fanatyzmu i fundamentalizmu, pod warunkiem że w dialogu z wyznawcami tej religii będzie się bardziej akcentowało rolę rozumu. Jak na razie USA rozmawia z islamem wykonując takie gesty jakie wykonał Obama ale w istocie polityka USA wobec islamu opiera się na stosowaniu przemocy głównie politycznej, ekonomicznej a jesli trzeba to także militarnej. Stanom Zjednoczonym zalezy tylko na tym aby w krajach muzulmańskich rządzili przywódcy zapewniający korzystną dla USA pod względem ekonomicznym współpracę z tym mocarstwem. Jeżeli interesy USA nie sa zagrozone amerykanów kompletnie nic nie obchodzi rozwój fanatyzmu islamskiego. Gest jaki wykonał Obama ma charakter czysto wizerunkowy i nie ma nic wspólnego z jakimkolwiek dialogiem ze światem islamu. Przewaga cywilizacyjna jaką dysponują USA ma słuzyć wyłącznie interesom tego supermocarstwa a nie jakiejś pomocy muzułmanom w podnoszeniu ich poziomu cywilizacyjnego. Amerykanie w ogóle nie widzą sensu w podnoszeniu poziomu życia religijnego, oświatowego, ekonomicznego, politycznego w krajach islamskich. Dażenie do bezwzględnej domunacji USA nad całym swiatem arabskim, prowadzone często metodą dziel i rządź jest jedną z najwazniejszych przyczn pogłebiania sie islamskiego fundamentalizmu, fanatyzmu a w konsekwencji terroryzmu. Takie podporządkownie pragnienia dominacji nad innymi nie ma nic wspólnego z żadną rozumną i racjonalną polityką. Pradoksalnie mozna powiedzieć że irracjonalny a czasem wręcz fanatyczny pęd amerykanów do troski jedynie o własne interesy z całkowitym pominieciem dramatycznej sytuacji innych ludzi jest siłą sprawczą fanantyczneh nienawiści do amerykanów. Kwintesencja: irracjonalny fanantyzm islamski jest w znacznym stopniu konsekwencją równie irracjonalnego fanatyzmu amerykańskiego. Wina lezy jednak bardziej po stronie amerykanów, własnie dlatego ponieważ to amerykanie stoja na wyższym poziomie cywilizacyjnym i to oni mają największy wpływ na charakter relacji jakie świat zachodu posiada ze światem islamu. Pozdrawiam.
anonim2013.07.30 11:16
UU mają prezydenta, który szanuje i docenia wszystkie religie. Straszne, trzeba napiętnować, bo jeszcze naszym politykom zachce się równości.
anonim2013.07.30 11:27
Błogosławiony JP II modlił się wspólnie i z rabinami i z muftimi i z lamami Wszystkich ich szanował . A niektórzy użytkownicy i redaktorzy portalu zachowują się jakby chcięli tę naukę miłości wymazać z pamięci...
anonim2013.07.30 13:33
NIECH PREZYDENT OBAMA POWOŁA SIĘ JESZCZE NA ISLAM, PRZECIWNY ABORCJI I ZMIENI SWOJĄ POLITYKĘ. ABORCJI, KTÓRA WOŁA O POMSTĘ DO NIEBA. - DODAJMY.
anonim2013.07.30 16:49
Takie gesty mówią nam kim jesteśmy.
anonim2013.07.30 22:09
Może pan prezydent Obama jak na prawdziwego sympatyka islamu przystało po prostu wysadzi się podczas jazdy metrem?
anonim2013.07.31 2:47
Wojo napisał(a): ]Lip 30, 2013, 9:36 rano Przepraszam, a święta chrześcijańskie obchodzi tak samo ? Jest wigilia czy śniadanie wielkanocne w Białym Domu ? *** Tak się składa, że Wieczerza Wigilijna i Wielkanocne Sniadanie są tylko polskim obyczajem - katolikom innych nacji nieznanym. Poza tym - do chrześcijan zaliczamy nie tylko katolików, przy tym wielu chrześcijan nie obchodzi katolickich świąt, czyli twój wpis jest mądry inaczej. Jak już ktoś trafnie zauważył prezydent Obama jest szefem państwa, którego obywatelami jest liczne grono wyznawców Allaha, spotkanie miało więc czysto kurtuazyjny(dyplomatyczny) wymiar i nie ma się czym podniecać.
anonim2013.07.31 2:50
Guffi napisał(a): Lip 30, 2013, 9:48 rano Nie jestem chyba zbytnio w temacie historii USA, ale może ktoś mnie oświeci. Co takiego dobrego wniósł islam w rozwoju tego kraju? *** Czy wniósł coś do rozwoju tego kraju nie wiem - bez wątpienia przysporzył Ameryce Północnej spory procent nowych obywateli, a jak by nie patrzeć jest to wkład cenny, bo Amerykanie podobnie jak Europejczycy nie mają zapału do posiadania potomstwa. :)
anonim2013.07.31 2:54
Gandalf napisał: "W tej chwili to własnie w obrębie tej religii jest najwięcej fanatyków, fundamentalistów i terrorystów." *** Co do prezydenta Obamy, to identyczne jak Ty zdanie ma o.. katolikach. :)
anonim2013.07.31 9:21
I co z tego? A u nas gorliwi katolicy-politycy, z księżmi i biskupami na czele, zapalają świeczki chanukowe, tudzież "intronizują" menorę (skądinąd godło państwa Izraelm zdaje się). Z Bogiem.
anonim2013.07.31 20:09
Gandalf - Niech mi ktoś w końcu pokaże ten mityczny liberalny islam. Wszyscy mówią że zazwyczaj religia ogólnie posiadają liberalne, standardowe i ekstremistyczne oblicze. Ale mi się wydaje że islam posiada wojującą część i milczącą której to się podoba.