07.10.19, 15:52A.Savin (Wikimedia Commons · WikiPhotoSpace) [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

Norman Davies o kulisach spotkania w ambasadzie Izraela: Z Polski zrobiono 'ośrodek antysemityzmu'

Brytyjski historyk, prof. Norman Davies w roku 1974 uczestniczył w zamkniętym spotkaniu dla historyków w ambasadzie Izraela. Kulisy spotkania, które miało dać początek wielkiej kampanii promowania wiedzy o Holokauście na świecie, ujawnił dziś w rozmowie z redaktor Magdaleną Rigamonti na łamach portalu dziennik.pl.

"Z całego spotkania miało wyniknąć, że Polska była historycznym ośrodkiem antysemityzmu, w związku z czym zasadne jest określanie Polaków mianem antysemitów"-podkreślił profesor. Jak dodał, spotkanie przeznaczone było "dla zawodowych, młodych historyków". 

"Mówił głównie Yehuda Bauer, izraelski historyk"-wskazał Davies, dodając, że miały to być warsztaty nauczania o Holokauście, początek wielkiej, ogólnoświatowej kampanii promowania wiedzy o Zagładzie. 

"Profesor Bauer jasno przedstawił schemat historyczny. Opierał się on na tym, że w czasie wojny, w Polsce, bo to wszystko odbyło się przecież w Polsce, byli wykonawcy, były ofiary i byli ci, którzy na to wszystko biernie patrzyli, tzw. "bystanders". Wykonawcy to hitlerowcy..."-mówił rozmówca portalu dziennik.pl. Redaktor Rigamonti zwróciła uwagę, że mówiąc o "hitlerowcach", miał zapewne na myśli Niemców. Historyk odparł wówczas:

"Nie, nie Niemcy: naziści, hitlerowcy. Rzadko się mówi o Niemcach kolektywnie, stereotypowo, jak o Polakach. W tym schemacie nie występowało słowo "Niemcy". Byli hitlerowcy i kolaboranci, ofiary, ale wyłącznie Żydzi, i ci bierni, czyli Polacy. Powiedziałem wtedy: przepraszam, mój teść, Polak, w czasie Holokaustu siedział w dwóch obozach koncentracyjnych"-wspomina profesor. Norman Davies zwraca uwagę, że w ambasadzie było wówczas około trzydziestu brytyjskich historyków, jednak nikt oprócz niego nie zaoponował. Daviesowi przypadła natomiast rola "trudnego człowieka", "trudnego ucznia", kwestionującego słowa "nauczyciela". 

"Przeszkadzałem, bo z całego spotkania miało wyniknąć, że Polska była historycznym ośrodkiem antysemityzmu, w związku z czym zasadne jest określanie Polaków mianem antysemitów. Zakrzyczano mnie. Usłyszałem: "Siadaj!" i "polonofil" (...) Tak niestety jest, że Polska została wpisana do tego schematu jakby z góry. I to ciągle wychodzi"-podkreślił. 

yenn/Dziennik.pl, Fronda.pl

Komentarze

Krzysztof 2019.11.21 21:16
Ten wywiad już został usuniety ze stron Dziennika Gazety Prawnej
Stean2019.10.8 17:01
Na koniec skutek będzie taki, że jak się za Wiecznych Tułaczy wezmą Jankesi, to już nie będą mieli dokąd uciekać.
Hanys672019.10.8 8:36
Nie ma tego złego: ... . +++ Kiedy znowu będą potrzebowali pomocy: chleba, schronienia (a będa - dzięki swojej pysze) wtedy żaden zdrowy na umyśle Polak więcej nie wyciągnie ręki z pomocą, żeby nie zostać potem oplutym i pogryzionym. +++ Historia uczy że lepiej ich denuncjować i wydawać do obozów jak robili to francuzi, wegrzy, bułgarzy, rumuni, czy litwini i łotysze oraz całe Bałkany - wtedy się ma spokój.
abcd2019.10.7 17:53
Obowiązek ratowania żydów spoczywa jedynie na gojach. Żyd nie musi ratować żyda. Ma obowiązek przede wszystkim ratować siebie. To kwestia żydowskiej filozofii: "Goje rodzą się tylko po to, by nam służyć. Bez tego nie mieliby po co istnieć na tym świecie." Owadia Josef (1920-2013), naczelny rabin Izraela https://pl.wikiquote.org/wiki/Goj
anonim2019.10.7 17:37
Znajomy Anglik, historyk po Oxfordzie, mówił mi też, ze zaraz po wojnie wszyscy pisali o wkładzie polskich lotników w obronie Londynu, potem te informacje skrzętnie usuwano, z podręczników, z pamięci.
anonim2019.10.7 17:26
Co znaczy prawda, kiedy ważniejsze pieniążki, Niemcy się wykupili, więc kogoś trzeba było winą obarczyć!
anonim2019.10.7 17:19
Czyli po układzie Adenauer-Ben Gurion, zawartym między Niemcami a Izraelem, w Nowym Yorku 14 III 1960.
Xawery 2019.10.7 17:14
Najwyższy czas to zacząć odczarowywać. Filmy fabularne najlepiej przemawiają do ludzi, bo książki już mało kto czyta. Na początek fil o Pileckim, Karskim, i o ratowaniu Żydów np. przez rodzinę Ulmów (byłem na wakacjach w ich muzeum - niesamowita historia). Tylko to ma być film wbijający w fotel a nie następna niskobudżetowa produkcja. Scenariusza prawie nie trzeba pisać, zgromadzić tylko środki minimum 100 mln $ (za mniej szkoda dziś zaczynać robić film), aktorów - gwiazdy z hollywood, specy od efektów specjalnych i posłużyć się schematem Hitchcocka - najpierw trzęsienie ziemi a później jeszcze większa jazda, bo gówniarzy i fejsbócy tylko to dziś przyciąga do kina
Jeremi2019.10.7 17:00
Norman Davies to chory z nienawiści do obecnego rządu człowiek. Davies, który napisał wspaniałą książkę o Powstaniu Warszawskim, gdzieś tam odpłynął i dzisiaj kompletnie nie rozumie tego, co dzieje się w Polsce
Xawery 2019.10.7 17:20
tak jest jak historyk zaczyna czerpać swą wiedze z jednego źródła - z TVN-u. Rodzinka tez go pewnie tam nieźle nastawia, a to ponoć ludzie z lemingozą przewlekła
JS2019.10.7 17:00
Nie zrobiona z nas ale ktoś z nas zrobił. A kto ? Ci, którzy nas nie lubią, nienawidzą. Za co ? Że mamy swój kraj, że nie ratowaliśmy ich w czasie II WŚ z większym poświęceniem, że to nasza wina, że oni stracili majątki w Polsce i nie chcemy im oddać. A kto wywołał II WŚ ? Niedługo będzie, że to my, bo byliśmy słabi militarnie i daliśmy się napaść. Pozdr.
Olej2019.10.7 16:51
Polska została wpisana ową ,,prawdą'' która 2000 tys. lat temu wpisała się słowami arcykapłana Kajfasza. I ta ,,prawda'' wciąż trwa dotykając wszystkich, którzy z nią cokolwiek, kiedykolwiek mieli wspólnego.
LLL2019.10.7 16:45
Izraelski „historyk” Yehuda Bauer twierdzi, że Izrael przystał na porozumienie z Polską w sprawie ustawy o IPN: "ponieważ dla państwa Izrael więzy gospodarcze, bezpieczeństwa i polityczne są ważniejsze niż drobiazg jak Holokaust". Bauer nazywa współpracę polsko-izraelską "małym osiągnięciem i bardzo dużym błędem, graniczącym ze zdradą". Yehuda Bauer powiedział, że Izrael przyjął narrację polską i "usankcjonował ją", mimo iż była to "całkowicie kłamliwa historia". Później w rozmowie Bauer powtórzył swoje stanowisko, mówiąc: "wspólne oświadczenie jest zdradą, zdradą, zdradą" - relacjonuje "Haaretz". "Historyk" protestował gorąco przeciwko zbyt małemu podkreślaniu polskiej odpowiedzialności za współpracę z Niemcami i przeciwko nazywaniu pomagających Żydom Polaków "licznymi". „Nawet jeśli przyjmiemy, że prawdziwa liczba [sprawiedliwych-red.] to 200 000, na 21 milionów Polaków, to tylko 1 procent (…) A co z pozostałymi 99 procentami?” - pytał. „Polacy oszukali nas, okręcili nas wokół palca i zgodziliśmy się na to, ponieważ dla państwa Izrael więzy gospodarcze, bezpieczeństwa i polityczne są ważniejsze niż taki detal jak Holokaust” - powiedział o polskiej stronie dialogu. „Naukowiec” dodał także, że decydując się na porozumienie z polskim rządem, Izrael zdradził takie osoby, jak Jan Tomasz Gross i Jan Grabowski, których Polska będzie prześladować za "mówienie prawdy". źródło: haaretz.com
Ela2019.10.7 16:44
Historia ustalana w pomieszczeniach ambasady Izraela. Nic dodać nic ująć. Szkoda, że pan Davies opowiada głośno o tym fakcie dopiero 45 lat później.
LLL2019.10.7 16:46
bo Baurer ma teraz blisko 100 lat i nie kontaktuje
prosty2019.10.7 17:31
I odpowiada na dodatek w polskich mediach (a przynajmniej piszących po polsku). Możnym tego świata nie chce się narazić, czy nie chcą publikować?
Jim2019.10.7 22:54
Poczytaj jego biografię narażał się i był szykanowany
Jorge.2019.10.7 16:36
I tak powstawało przedsiębiorstwo ,,holokaust"-,,Noc i mgła " w temacie1
Jorge.2019.10.7 16:38
,,Nacht und Nebel"-to była hitlerowska akcja pod tym kryptonimem niszczenia dowodów zbrodni -teczek więżniów obozów koncentracyjnych-w tym i mego ojca.