Niepokalana Maryjo, zawierzamy się Tobie! - zdjęcie
08.12.19, 20:55Fot. aw58 via Wikipedia, CC BY-SA 3.0

Niepokalana Maryjo, zawierzamy się Tobie!

6

Zawierzenie Najświętszej Maryi Królowej Korony Polski miało miejsce w sobotę, 7 grudnia w Kaplicy Matki Bożej. Ta szczególna modlitwa gromadzi w każdą pierwszą sobotę miesiąca wiernych z całej Polski.

Pielgrzymi zawierzają Matce Bożej siebie samych, swoje rodziny, wspólnoty, parafie, samorządy, miejsca pracy. Na „Zawierzenie” od kilku lat przyjeżdżają całe pielgrzymki z wielu miejsc w Polsce. Uczestnicy spotkania gromadzą się o godz. 17.00 na prelekcji maryjnej, a potem o godz. 18.30 w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej w czasie Mszy św. dokonują aktu zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi, Królowej Polski.

Eucharystii, odprawionej 7 grudnia o godz. 18.30 w Kaplicy Cudownego Obrazu, przewodniczył o. Grzegorz Zakrzewski, paulin z Krakowa, a koncelebrowali licznie zebrani kapłani z różnych stron Polski na czele z o. Romanem Witem, opiekunem duchowym Bractwa.

W Wigilię Uroczystości Niepokalanego Poczęcia Maryi przychodzimy tu, do Matki na Jasną Górę, aby Jej zawierzyć wszystkie sprawy naszego codziennego życia, nasze osobiste, rodzinne i to, co nosimy w naszych sercach, poprzez różne wspólnoty i naszą Ojczyznę. Przychodzimy, aby tu to wszystko Matce Bożej oddać, zawierzając Jej nasze sprawy” – mówił na początku Mszy św. o. Roman Wit.

Maryja zaprosiła nas dzisiaj tutaj, w ten wieczór adwentowy, w wigilię Uroczystości Niepokalanego Poczęcia, żeby nas przygotować do przeżywania pamiątki Bożego Narodzenia. Maryja sprawia, że jesteśmy Jej uczniami i prosi nas, bo jesteśmy uczniami zawierzenia, bo przyjeżdżamy co miesiąc, aby zawierzyć siebie sprawy, siebie samych, ale abyśmy my stali się tymi, którzy głoszą Królestwo Boże” – podkreślał w homilii o. Grzegorz Zakrzewski.

Przed błogosławieństwem wszyscy zebrani odmówili Akt Zawierzenia Matce Bożej, a o. Roman Wit i o. Grzegorz Zakrzewski poświęcili Akty Zawierzenia, na których uczestnicy zawierzenia wpisują osobiste prośby i dziękczynienia Matce Bożej.

W modlitwie wzięli również udział uczestnicy formacyjnego spotkania grupy ‘Niespokojnych Nadzieją’. Grupa ta, zrzeszająca osoby stanu wolnego poszukujące męża lub żony, działa przy Bractwie Najświętszej Maryi Panny Królowej Korony Polski na Jasnej Górze pod patronatem abp. Wacława Depo, metropolity częstochowskiego. Opiekę nad grupą sprawują o. Roman Wit, paulin oraz starsza bractwa – Maria Emanuel Dziemian. Grupa spotyka się co miesiąc na wspólnej konferencji, dzieleniu w grupach, a także na modlitwie zawierzenia Matce Bożej.

O godz. 20.00 w Kaplicy św. Józefa, na Halach uczestnicy spotkania dzielili się świadectwami łask i cudów doznanych za przyczyną zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi, Królowej Polski. Spotkanie „Zawierzenie” zakończył Apel Jasnogórski.

o. Stanisław Tomoń

Jasnagora.com

Komentarze (6):

Katolik2019.12.9 15:09
Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami, i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej, amen. Przepraszamy Cię za polskich bluźnierców a ich władcę odsyłamy pod Twoje stopy, Matko Święta.
andrzejhahn32019.12.10 3:47
kiedy masz termin u psychiatry ...nie zwlekaj
andrzejhahn32019.12.9 12:39
ta wasza maryjka nie zawsze dziewica ,ta kobieta lekkich obyczajow co zdradzila swojego meza i to z trzema na raz albowiem byla bardzo goscinna w kroczu.jest niepokalana dopiero od roku 1854........ale wy katole o tym nie wiecie ..... dopiero wtedy ..........jeba....ny kosciol katolicki oglosij ja niepokalana
Polak2019.12.9 15:22
Nie twoja rzecz dupku posrany, ty interesuj się ideologią gender, satanistami i zboczeńcami, to twoje klimaty ruski trolu komunistyczny.
Katolik2019.12.8 23:29
Apage Maryyya. Wyrzekamy się Ciebie demonie.
Katolik2019.12.9 15:17
Powinieneś się podpisać Upadły katolik. Biedny jesteś i w dodatku straszny głupiec z ciebie- sam oddajesz się diabłu na zatracenie i zadajesz sobie śmierć wieczną. Zawsze możesz się nawrócić o co proszę teraz Matkę Bożą ale w twoim wypadku nie będzie to łatwe i kto wie czy możliwe. Po ludzku raczej nie, jedynie cud boski może cie uratować biedaku.